Silny skrzydłowy Golden State Warriors rozgrywa naprawdę udany początek sezonu. Można odnieść wrażenie, że czerpie z pozytywnej otoczki, jaka powstała wokół drużyny. W jednej z ostatnich rozmów przyznał, iż jest gotowy powalczyć o miano najlepszego defensora sezonu.


Czy to realny scenariusz? Draymond Green zawsze słynął przede wszystkim ze swojej nieustępliwej defensywy i wysokiego IQ. W ostatnich latach miał jednak problem ze znalezieniem optymalnej formy. Dodatkowo cały czas walczył z urazami, które skutecznie mu przeszkadzały. Teraz jednak zawodnik Golden State Warriors czuje, jakby wróciły mu siły i właśnie dlatego odnosi wrażenie, że może włączyć się do walki o miano najlepszego defensora sezonu. 

W 16 meczach bieżących rozgrywek, Green notował na swoje konto średnio 7,8 punktu, 7,6 asysty i 7,9 zbiórki. Notuje także 1,1 przechwytu, a jego postawa w defensywie znacząco przyczyniła się do obecnego stanu rzeczy w San Francisco. Warriors legitymują się najlepszym bilansem w NBA i wyglądają jak jeden z głównych kandydatów do walki o mistrzostwo. Oczywiście w zespole nie chcą o tym głośno mówić, bo to dopiero początek sezonu, ale cele Greena są jasne. 

Chcę wygrywać, chcę być znów najlepszym defensorem sezonu i znów chcę być All-Starem – przyznał w jednej z ostatnich rozmów. – To dla mnie motywacja, bo wiele osób mnie już skreśliło. Ten sam błąd popełnili wtedy, kiedy rozpoczynałem swoją karierę – dodał. Zatem Green wysłał ostrzeżenie. Nie możemy go w żaden sposób lekceważyć. Mimo, że nie jest już tym samym młodym i niezwykle energetycznym graczem, teraz dysponuje doświadczeniem, które okazuje się bardzo pomocne. 

Green ma w dorobku jedno wyróżnienie dla najlepszego defensora sezonu, które otrzymał w 2017. W ścisłej czołówce był także w latach 2015 i 2016. W obu przypadkach przegrał bardzo interesującą rywalizację z Kawhim Leonardem. Potem rywalizację zdominował Rudy Gobert. W tym roku na ten moment trudno wskazać oczywistego faworyta. Utah Jazz mają swoje problemy po bronionej stronie parkietu, a Giannis Antetokounmpo i jego Milwaukee Bucks również nie zaczęli tak, jakby sobie tego życzyli.

Zapraszamy na kolejny Podcast PROBASKET LIVE. Krzysztof Sendecki i Michał Pacuda podsumują ostatnie wydarzenia z parkietów NBA. Początek w czwartek 25 listopada o godzinie 21:00!






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here