Najnowszy nabytek Cleveland Cavaliers, Donovan Mitchell, nie zgadza się ze słowami Danny’ego Ainge’a, który niedawno stwierdził, że najważniejsi gracze Utah Jazz nie wierzyli w siebie. Jeszcze do niedawna Mitchell, wraz z Rudym Gobertem, tworzyli trzon zespołu z Salt Lake City. Ainge postanowił ich jednak wymienić.

„Nie sądzę, abyśmy nie wierzyli w siebie. Pod koniec sezonu powiedział, żeby nie handlowali Rudym Gobertem. Chciałem, aby się zastanowili, zrobić coś innego. Tak się nie stało. Był z tą drużyną od pół roku, nie zgadzam się z nim. Koniec końców to jego decyzja” – powiedział Mitchell w rozmowie z ESPN, odpowiadając na słowa Danny’ego Ainge’a.

Ainge został dyrektorem generalnym Utah Jazz w grudniu ub.r. i od tego czasu zdążył zaprowadzić w zespole sporo zmian. Najpierw oddał do Minnesota Timberwolves Rudy’ego Goberta, a następnie 1 września przehandlował Mitchella do Cleveland Cavaliers. Zawodnik wiedział, że Cavs złożyli za niego ofertę, ale nie ukrywał, że był zszokowany, gdy dowiedział się o przenosinach do Ohio. Myślał że trafi do New York Knicks.

„Było bardzo blisko. Nie powiem, jak blisko, wiem więcej niż większość, ale bardzo blisko. Poczułem ekscytację, gdy dowiedział się o transferze, ale przenosiny do Knicks były bardzo blisko” – dodał Mitchell. Cavs rozmawiali o transferze Mitchella już wcześniej, ale strony nie doszły do porozumienia. Gdy generalny menedżer Cavs, Koby Altman, dowiedział się, że rozmowy na linii KnicksJazz nie zmierzają w dobrym kierunku, końcem sierpnia złożył kolejne oferty za gwiazdowa drużyny z Salt Lake City.

Cavs oddali za Mitchella trzy niezastrzeżone wybory pierwszej rundy, dwie zamiany wyborów oraz trzech młodych graczy. „Mamy świetne relacje z Utah. Po prostu kręciliśmy się wokół sprawy, a gdy Knicks nie byli w stanie się dogadać, weszliśmy my” – mówił Altman. Mitchell ma już za sobą pierwszy nieoficjalny trening z nową drużyną.








2 KOMENTARZE

  1. Coś jest na rzeczy bo mimo dobrej drużyny i kilku gwiazd w składzie (był przecież jeszcze Conley, Clarkson, Bogdanovic czy Rudy Gay) ten zespół nie zafuncjonowal i kolejny raz odpadł w 1/2 rundzie playoffs. Z tym że je nie oddawałbym Goberta, oddałbym Mitchella i Conleya, a dalej wokół Goberta budował skład. No ale poszli w totalną przebudowę. Zobaczymy za kilka lat z jakim wynikiem.

  2. Mitchell to nie jest człowiek od myślenia, tylko od działania. Bardzo fajny zawodnik, choć bez charyzmy. On jeszcze nie rozumie, jak wiele szczęścia ma trafiając do Cavs zamiast do Knick’s. Chyba każdy widzi, że po latach nieudolnego prowadzenia drużyny, Cavaliers pną się w górę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj