Rywalizacja pomiędzy Los Angeles Lakers a Houston Rockets trwa w najlepsze. Jak podają źródła, myśląc o kolejnym sezonie, Rockets przede wszystkim będą chcieli zatrzymać u siebie aktualnego szkoleniowca, Mike’a D’Antoniego.


Tej nocy Los Angeles Lakers wyszli na prowadzenie w rywalizacji z Houston Rockets. Aktualny wynik to 2:1 na korzyść zespołu z Los Angeles. Dzisiejsze spotkanie wygrali z przewagą 10 punktów (112:102), a na parkiecie najlepiej pokazywał się LeBron James. Mimo że aktualnie podopieczni D’Antoniego walczą w play-offach, to klub już myśli o tym, aby zatrzymać go na kolejne sezony.

Mike D’Antoni prowadzi zespół Rockets od 2016 roku. Jak do tej pory dowodził drużyną w 318 meczach sezonu regularnego, a wygrał 217 z nich. W meczach fazy pucharowej Rockets pod jego wodzą wygrali 28 z 49 rozegranych spotkań. Rok 2017 był dla niego bardzo udany, ponieważ zdobył nagrodę dla trenera roku. W 2018 roku zameldował się w finałach konferencji, lecz wtedy lepsi okazali się zawodnicy Golden State Warriors.

Kontrakt Mike’a D’Antoniego wygaśnie po sezonie, lecz władze klubu planują natychmiastowo przystąpić do rozmów w sprawie kontraktu. Czy dotychczasowy trener podpisze nową umowę z Rockets i dalej będzie szkoleniowcem zespołu z Houston?


Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
icenumerocinq
icenumerocinq
9 września 2020 17:47

Myślałem, że kultura braku kompromisu i dopasowywania się do warunków to cecha D’Antoniego. A tymczasem to kultura całej organizacji. Gramy swoje do skutku. Życzyłem im zwycięstwa w tym roku ze względu na Russa, ale to Rakiety kolejny sezon z rzędu z jednym scenariuszem w oparciu o skuteczność rzutów za 3. No ile można? Widocznie można.