Liga zdaje sobie sprawę, że zawodnicy cały czas szukają luk w przepisach, by zaskakiwać rywali czymś, czego w żadnym wypadku by się nie spodziewali. Dlatego przed rozpoczęciem sezonu 2019/2020 doprecyzowano reguły tzw. „kroku zero”.

Tzw. „gather” (krok zero), czyli moment złapania piłki następuje w dwóch przypadkach – po złapaniu piłki w dwie ręce zaraz po podaniu i po złapaniu piłki w dwie ręce lub położenie piłki na dłoni i zatrzymanie kozła. Sędziowie czasami mieli problem z ustalenie, czy James Harden nie nagina tutaj reguł, zwłaszcza że opracował nową technikę rzutu, czyli wyskok z jednej nogi po dwutakcie(?). Kluczowe sprawy dla „gather”:

– zawodnik po złapaniu piłki w biegu może zrobić dwa kroki, by się zatrzymać, podać lub rzucić; jeden krok jeśli chce rozpocząć kozłowanie.

– zawodnik, który kozłuje i łapie piłkę w biegu może zrobić dwa kroki przed zatrzymaniem, podaniem lub rzutem.

– pierwszy krok zaliczamy, gdy zawodnik robi krok po „gather”, czyli złapaniu piłki lub zatrzymania kozła (dlatego właśnie sędziowie puszczają dwa kroki, które robi Harden w swoim step-backu).

Czasami Harden robi kroki, gdy jest poza rytmem, ale w większości przypadków jego kontrowersyjny step-back jest zgodny z przepisami, choć niezwykle trudny, bo wszystko zawodnik Rockets robi na granicy przepisów i na granicy zrobienia tego trzeciego kroku. To właśnie Harden spowodował, że sędziowie zmienili sposób funkcjonowania. Do tej pory zawsze najpierw spoglądali na obrońcę, teraz patrzą na to, jak porusza się atakujący.

– Jestem już zmęczony słuchaniem o tym, że robię błąd kroków od trenerów, rywali i wszystkich wokół. Jeśli bym popełniał błąd, sędziowie by gwizdali – dodaje. NBA stara się więc ustalić podstawowe zasady koszykówki, by nie budziły kontrowersji po ponad 100 latach od ich ustalenia. Przepisy dotyczące „gather” bardzo sprawnie w specjalnym wideo wyjaśniła liga.

NBA: Dion Waiters znów sprawia Heat problemy









13 KOMENTARZE

  1. Kiedyś ostatnia akcja Kałaja byłaby automatycznie odgwizdana jako kroki – zatrzymanie po dwutakcie. Naprawdę konieczne jest takie gimnastykowanie się z przepisami żeby zwiększyć efektowność sportu? Według mnie lepiej się ogląda kunszt koszykarzy, którzy potrafią robić niesamowite rzeczy zgodnie z przepisami, do czego niezbędne jest posiadanie odpowiednich umiejętności technicznych, a nie tylko atletyzmu. Na ale to jest dzisiejsza enbijej :/

  2. Ale wymyslaja, szkoda gadac, kroki sa jak sa kroki. Niedlugo zaczna tlumaczyc trojtakty i nabiegi i olewanie kozlowania przy wyprowadzaniu akcji itd itp. Moze by warto sedziow NBA na szkolenie do europy wyslac.

  3. Wszystko w imię taniego widowiska. Coraz bardziej NBA przypomina cyrk – bronić nie wolno, robić kroki jak najbardziej, bo dzięki temu widz z hotdogiem w łapie mógł zobaczyć dużo punktów…

    • Dopóki jest w ruchu liniowym (czyli od początku do końca w tym samym kierunku), to tak – może ustawać na jednej nodze (stać nie może, bo po dwutakcie nie można się zatrzymać – nawet na jednej nodze).

  4. To ja dobrze rozumiem – można zrobić dwutakt i się zatrzymać (?!) ale na jednej nodze bo jak ją opuścisz to będzie trzeci krok… I pewnie jak Cię obrońca lekko dotknie to się przewrócisz i będzie jeszcze faul… 😉
    Niedługo wprowadzą możliwość ponownego kozłowania i będziemy mieć ręczną.

    • Chyba nagram filmik jak to się zrobi dwutakt i zatrzyma na jednej nodze jak baletnica, a niech tylko ktoś mnie dotknie i się przewroce, czuję że trzymając piłkę uderzę się w twarz i faul niesportowy ?

    • Zabrakło tu dopowiedzenia, że zawodnik musi być w ruchu (czyli nie może się zatrzymać – a Kawhli się de facto nie zatrzymał przed oddaniem piłki). Chyba że w NBA inaczej to interpretują. Może rzucają monetą, skoro takie bzdury publikują (wszystkie 4 pierwsze sytuacje to ewidentne kroki). To że ktoś jest sędzią nie znaczy że kibice są ślepi i nie widzą co się dzieje. Eksperci na zamówienie. Tfu

    • Ale w ruchu powolnym czy jakaś określona liniowa prędkość? Mogę się ruszać w linii aż do upadku w 2-3 sekundy albo dużo dłużej ale ciągle w liniowym ruchu. Dla mnie argument że Kawhi się ruszał jak na filmiku jest słaby, bo mógł to swoje przechylanie przed oddaniem podania wydłużyć o kilka sekund i jak by to wtedy wyglądało???

  5. Co za bzdury – wszystkie 4 pierwsze sytuacje to ewidentne kroki. Zawodnik dotyka piłki, spada na nogę i jeszcze może zrobić dwutakt? Rozumiem podanie od innego zawodnika – wtedy lądowanie na nodze nie jest liczone, ale żeby sam sobie mógł podawać? 2 ostatnie sytuacje uważam za prawidłowe – Kawhli mógłby i te 10 sekund być na jednej nodze, o ile tak powoli przechylałby się na niej w jednym kierunku (w tym momencie do przodu).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj