Czy to pora na kobiety w wielkiej koszykówce? Komisarz NBA – Adam Silver uważa, że na stanowiskach trenerów w najlepszej lidze świata, pojawi się płeć piękna. I to szybciej niż wszyscy sądzą.


W ostatnim wywiadzie dla espn.com, Adam Silver wypowiedział się na temat ewentualnego przejęcia którejś z drużyn przez kobietę. Do tej pory nie zdarzyło się, by kobieta piastowała takie stanowiska. Natomiast w całej lidze pracują trzy panie, co daje wynik co najmniej marny.

Stanowiska asystentek trenerów należą do byłych koszykarek, które po zakończeniu kariery związały się z NBA. Są to : Nancy Lieberman (Sacramento Kings), Becky Hammon (San Antonio Spurs) i Natalie Nakase (LA Clippers).

Według wielu eskpertów, to Hammon ma największe szanse zostać pierwszą kobietą na stanowisku head-coacha w historii rozgrywek. Dlaczego? Ponieważ  w 2016 roku samodzielnie doprowadziła Spurs w lidze letniej do zwycięstwa na turnieju w Las Vegas, a co dzień pracuje z zespołem Ostróg podpatrując pracę sztabu i głównego trenera. Gregg Popovich postanowił posunąć się nawet do porównania jej z najlepszymi trenerami ligi.

– Hammon rozmawia o koszykówce i bardzo dobrze ją rozumie. Z tego powodu uważam, że to trener tego samego sortu, co Avery Johnson czy Steve Kerr – powiedział trener Spurs.

Asystentka drużyny z San Antonio zdobywa doświadczenie obserwując wszystko od środka, jest najbliżej systemu szkoleniowego, zdobywa sympatię ludzi i przede wszystkim szacunek zawodników. Co więcej, niedawno odrzuciła ofertę prowadzenia drużyny z Florydy w lidze NCAA. Jej decyzja sugeruje, że na ten moment swoją przyszłość wiąże z pracą w San Antonio.

Analitycy z ESPN zapytani o to, kto ich zdaniem zajmie pierwsze kobiece stanowisko trenerskie, zgodnie odpowiadają, że będzie to właśnie Becky Hammon. Jak daleko według was jesteśmy od momentu, w którym to panie będą prowadzić najlepsze zespoły świata do zwycięstw?

fot. Wikimedia Commons

Wyniki NBA: LeBron na siódmym miejscu wszech czasów, Lillard vs. Harden!






11 KOMENTARZE

  1. ja by podołała to czemu nie , powinny sie liczyc umiejętności i tyle , jednak uważam że kobieta z takimi samcami jak w nba nie ugra nic i nie chodzi dyskryminację po prostu to się nie sprawdzi , a silver najpierw spokojnie , po woli takie tam z kobietami , ten typ jeszcze nie raz nas zaskoczy , bo pewnie plany ma szerokie , rewolucje dopiero przyjdą

    • Jak widać kolego twój nick nie jest przypadkowy…..powiedz lepiej jak to możliwe że w twojej wiosce masz net….

  2. raczej nie… wszystko zależy jakich by zawodników prowadziła ale zawsze wcześniej czy później trafiłby się trudny charakterek, wiemy z przeszłości że niektórzy zawodnicy nie szanowali trenera bo nie widzieli w nim autorytetu itp. sorry ale przed Becky raczej żaden nie zwiesi głowy i się nie będzie kajał

  3. w dobrym systemie jak Spurs…jest szansa gładkiego przejęcia na emeryturze Popa…coś jak Luke Walton przy Steve K.

  4. Przestaje powoli szanować Silvera. Jest za bardzo poprawny politycznie(czego nie lubię). Odwolal all-star w Charlotte bo jakiś polityk nie przyznal jakiś praw srodowisku lgbt, krytycznie wypowiadal sie na temat dekretu Trumpa zabraniajacemu wjazdu do usa ludzi z siedmiu panstw,ze niby trzeba być otwarty na wszystkich(a tu chodzi o zmniejszenie ryzyka ataku terrorystycznego – patrz co się dzieje w zachodniej Europie po wpuszczeniu,każdy wie kogo. A teraz chce zapraszać kobiety do typowego męskiego świata jakim jest nba. Nie mam na myśli ze miejsce kobiet jest w kuchni,bo tak nie jest ale kobietom w tym świecie mowie NIE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here