NBA: Czy Thunder będą budować drużynę wokół Gilgeousa-Alexandera?

3
2263

Shai Gilgeous-Alexander stał się nową główną postacią, wokół której zarząd OKC będzie próbował stworzyć drużynę walczącą o play-offy. Jego były trener, Doc Rivers, jest pewien, że prędzej czy póżniej, zawodnik będzie wyróżniającym się graczem NBA i wystąpi w Meczu Gwiazd.



Podczas okresu free-agency Los Angeles Clippers oddali Shai’a Gilgeousa-Alexandra oraz Danillo Gallinariego (przy tym wiele picków w drafcie), wzamian za Paula George’a. Fani z Los Angeles musieli pożegnać się z młodym talentem, który przez cały sezon ogrywał się pod okiem Doca Riversa, a swoje aspiracje do bycia kimś w tej lidze pokazał np. w serii play-offów przeciwko Golden State Warriors.

Swoją grą pokazuje, że w przyszłości to będzie zawodnik All-Star – stwierdził Rivers.

Rozgrywki 2018/2019 młody Kanadyjczyk zakończył ze średnim dorobkiem punktowym na poziomie 10,8 punktu na mecz, dokładając do tego 2,8 zbiórki oraz 3,3 asysty. W swoim inaugurującym sezonie NBA rozegrał 82 spotkania, a w trzecim meczu serii play-offs przeciwko Warriors, zdobył aż 25 punktów. Sezon debiutancki jak najbardziej udany, co pokazuje wybór do drugiego składu najlepszych nowicjuszy.

– Myślę, że to się dla nich świetnie sprawdziło. Shai jest gwiazdą na przyszłość. Udowodnił, że może unieść ciężar spotkania na swoich barkach. Z tego, co słyszałem o jego obecności tutaj, bardzo przykłada się do treningów. Współpraca z takim zawodnikiem jak Chris Paul bardzo mu pomoże. Mają swoją przyszłą gwiazdę – podkreślił Paul George.

W aktualnym sezonie Shai Gilgeous-Alexander zdobywa średnio 19,4 punktu na mecz i jest jednym z liderów drużyny z Oklahoma City. W pierwszych dwóch spotkaniach zdobył kolejno: 26 punktów z Utah Jazz oraz 28 punktów z Washington Wizards.

OKC straciło swoje dwie największe gwiazdy. Paul George odszedł do Los Angeles Clippers, a Russel Westbrook do Houton Rockets. Choć drużyna pod wodzą Billy’ego Donovana w tym sezonie nie będzie w stanie zakwalifikować sie do play-offów, to już teraz rozpoczęto budowę nowego zespołu, który może za kilka lat wrócić do czołówki NBA. Zdobywający doświadczenie u boku Chrisa Paula, Shai, już pokazuje, że ma aspiracje, aby być numerem w swoim zespole.

Statystyki mecz po meczu w tym sezonie:

Tabela Konferencji Zachodniej:

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 2100!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
bartek
bartek
21 listopada 2019 18:44

widzę, że autor umie przewidywać przyszłość skoro wie, że thunder nie wejdą do PO, a drużyny rozegrały dopiero kilkanaście meczów, zresztą na ten moment nie mają takiego złego bilansu, houston rok temu o tej porze bilans mieli dużo gorszy. Ja myślę, że Thunder, jeśli liderzy będą zdrowi mogą być pozytywną historią tego sezonu, drużyna pozbawiona wielkich gwiazd (Paul ma już swoje najlepsze lata za sobą), grająca bez spiny ale jednak drużynowo, podobnie jak Clippers w zeszłym sezonie mogą rzutem na taśmę wejść do PO, sprawiając przy tym wielką niespodziankę …

Patrykus
Patrykus
21 listopada 2019 18:50
Odpowiedz  bartek

O tym samym miałem pisać. Na razie OKC się potrafi postawić mocniejszym ekipom. Niech się ograją trochę, znajda dla siebie najlepszy system gry i wtedy można coś spekulować. Ale wróżyć z fusów?

Adam
Adam
22 listopada 2019 20:35

Według mnie Shai będzie kozakiem, jedyna szansa że nie to kontuzja. Fajnie gra i widać że z tych ciężko pracujących którym zależy. 21 lat, mądra koszykówka, gracz na którym można budować na moje spokojnie. 3mam kciuki.