Wydawać by się mogło, że lider Phoenix Suns najlepsze lata ma już za sobą. Jego oczekiwania finansowe pozostają mimo wszystko na bardzo wysokim poziomie. Na ligowych korytarzach panuje przekonanie, że CP3 zrezygnuje z ogromnych pieniędzy, by latem tego roku podpisać nową „astronomiczną” umowę.


Trwają play-offy NBA i Phoenix Suns mają wobec nich duże ambicje. Wynikają one m.in. z faktu, że dysponują wsparciem jednego z najlepszych rozgrywających w historii. Chris Paul w trakcie tych kilkunastu lat biegania po ligowych parkietach nie doczekał się mistrzostwa NBA. Nie stara się go zdobyć na siłę i wybiera dla siebie miejsca, w których razem ze swoimi kolegami stworzy optymalne warunki. Wydaje się, że w Phoenix znalazł wiele rzeczy, których potrzebuje. 

Pozostaje pytanie, czy znajdzie także zrozumienie swoich finansowych potrzeb w zarządzie drużyny? W umowie CP3 są 44 miliony dolarów za kolejne rozgrywki. Pojawiły się doniesienia mówiące o tym, że weteran zrezygnuje z tych pieniędzy i będzie naciskał na nowy kontrakt, który zabezpieczy jego przyszłość. To rozsądne podejście biorąc pod uwagę wiek zawodnika oraz jego liczne problemy z kontuzjami. Powstaje pytanie – na jakie pieniądze może w Arizonie liczyć? 

Niewykluczone, że Paul będzie oczekiwał 3-letniego kontraktu w okolicach 100 milionów dolarów. Musimy pamiętać, iż jest to najprawdopodobniej ostatnia umowa w karierze 36-letniego zawodnika, więc ten będzie chciał wycisnąć z niej absolutnie maksymalną wartość. Czy w swoich obliczeniach weźmie pod uwagę fakt, że Suns potrzebują pieniędzy na przedłużenia dla Deandre Aytona i Mikela Bridgesa? Nie musi, ale na pewno byłoby miło. 

Gordon Hayward, gracz młodszy, ale również z problemami zdrowotnymi, podpisał z Charlotte Hornets 4-letni kontrakt za 120 milionów dolarów w ostatnim okienku. Zatem Suns może czekać spory ból głowy związany z tym, jak nie obrazić CP3 swoją ofertą i zadbać o to, by w kolejnym sezonie również walczyć z czołówką. W 70 meczach sezonu regularnego Paul notował na swoje konto średnio 16,4 punktu, 8,9 asysty i 4,5 zbiórki trafiając 49,9 FG% oraz 39,5 3PT%.






1 KOMENTARZ

  1. Już bardzo długo jestem kibicem Suns i ucieszyło mnie to że wygrali z gwiazdorską obsadą Lakers. Przyznaję że nie wierzyłem że wygrają. Na pewno duża w tym zasługa Chrisa Paula, ale on ma już 36 lat na karku i jest bardzo kontuzjogenny. Przełknąłbym te 44 mln. za przyszły sezon, ale 100 za kolejne 3 lata !? On sie za rok, dwa, sałkowicie posypie i na długo zablokuje salary Suns. Ostatnie wybory na pozycji PG nie były najlepsze, Bledsoe i Knight. Za bardzo nie ma wolnego PG o dużym potencjale. Jest Ball, troszkę ponad przeciętność, ale też bedzie przepłacony, bo podejrzewam ze ze 20 mln. bedzie chciał. Także Suns są w kropce z przedłużeniuem dla Paula. GM jest tam przesadnie ostrożny, chociaż z nim ryzyko się opłaciło… Niech kasę przeznaczą na innego PG i PF bo z nim na taką kasę ugrzęzną na kolejne kilka lat. Clippers coś o tym wiedzą…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here