Gdy otrzymał francuskie obywatelstwo, pojawiły się dyskusje o tym, że dołączy do reprezentacji i pomoże podczas rywalizacji na turniejach międzynarodowych. Teraz jednak Joel Embiid jest pełnoprawnym Amerykaninem, a to oznacza, że w teorii mógłby zasilić skład trenera Steve’a Kerra. 

Wcześniej tego lata pojawiła się informacja, iż Joel Embiid odebrał francuskie obywatelstwo. Niemal od razu rozpoczęła się dyskusja o jego reprezentacyjnej przyszłości. Wysoki Philadelphii 76ers mógł bowiem dołączyć do zespołu Vincenta Colleta i pomóc Francuzom na EuroBaskecie. Tak się jednak nie stało i nie było nawet blisko. W sprawie jego gry dla Les Bleus zapanowała kompletna cisza. To mogło wynikać z faktu, że wysoki Sixers czekał na jeszcze jedną decyzję administracyjną w swojej sprawie. 

Okazało się, że Embiid ubiegał się również o obywatelstwo amerykańskie i ostatecznie je otrzymał, czym pochwalił się w mediach społecznościowych. 28-latek rzekomo zrobił to dla swojego 2-letniego syna. Opowiedział o sprawie w rozmowie z NBA.com. – Jestem tutaj od bardzo dawna. Mój syn jest Amerykaninem. Czuję się z tym miejscem związany i również czuję się Amerykaninem. Stwierdziłem więc, dlaczego nie? – przyznał. Po przejściu wszystkich formalności i procedur, Embiid otrzymał paszport. 

Joel przyjechał do USA jako nastolatek. Kontynuował swój koszykarski rozwój i bardzo szybko stał się krajową sensacją. Już podczas gry w Kansas było jasne, że mamy do czynienia z niezwykle utalentowanym graczem, który nie odkrył swojego prawdziwego potencjału. Przygoda z NBA przyniosła mu wiele przykrych doświadczeń związanych z urazami, ale mimo to Embiid szybko potwierdził, że jest wybitną postacią i przyszłością Sixers. Teraz w głowie ma tylko jedno – mistrzowski tytuł. 

W międzyczasie jednak rozstrzygnąć się może jego przynależność reprezentacyjna. Posiadając amerykańskie obywatelstwo – Embiid może dołączyć do kadry USA prowadzonej przez trenera Steve’a Kerra. Embiid odniósł się do tego wątku, ale nie chciał go roztrząsać twierdząc, że na tym etapie swojej kariery ma inne priorytety. – W tym momencie chcę utrzymać zdrowie i zdobyć mistrzostwo. Potem zobaczymy – przyznał. Sixers rozpoczynają sezon 2022/23 jako jeden z głównych pretendentów.