NBA bada czy Danuel House dopuścił się złamania regulaminu bańki Orlando. Jeżeli liga udowodni mu winę, obrońca Houston nie zagra w kolejnych spotkaniach swojego zespołu.


Według Adriana Wojnarowskiego z ESPN Rockets zdążyli już skreślić zawodnika z protokołu meczowego, w związku z czym House z pewnością nie zagra w czwartkowym pojedynku z Lakers.

Krążą plotki, że zawodnik zaprosił do kompleksu Disneya osobę, która nie jest ani członkiem jego rodziny, ani dziewczyną. Liga wciąż analizuje sprawę. Zawodnicy oraz personel klubów powinni zdawać sobie sprawę z faktu, że liga, narzucając wszystkim surowy regulamin bańki, będzie wymagała bezwzględnego respektowania jego zapisów.

W pierwszych tygodniach pobytu w bańce, kilku graczy nieumyślnie naruszyło protokół obowiązujący w kompleksie Orlando, w konsekwencji czego musieli poddać się kilkudniowej kwarantannie. Przykład Housa pokazuje, że nieroztropność zawodnika może jego pracodawcę dużo kosztować.

Danuel House był jednym z kluczowych graczy rotacji Rockets podczas rywalizacji w bańce Disneya. W dziewięciu ostatnich meczach notował średnio 11,4 punktów (35,8% za 3 punkty) oraz 5,8 zbiórek. Na boisku spędzał średnio 31 minut. Jego dynamiczne wejścia pod kosz oraz dobra skuteczność z obwodu świetnie wpisywały się w ofensywny styl ekipy Mike’a D’Antoni.

Rockets przez długi czas ukrywali prawdziwy powód nieobecności zawodnika w meczu numer 3. Poproszony o komentarz trener Mike D’Antoni powiedział, że nadal nie jest pewien statusu swojego obrońcy.

Czwarty mecz rywalizacji Rockets – Lakers już dziś w nocy o godzinie 1:00.

Aktualizacja:

Według najnowszych informacji tajemniczą osobą, która odwiedziła Housa w jego pokoju hotelowym, była kobieta, która w bańce Disneya odpowiada za przeprowadzanie testów na Covid-19. Według informacji przekazanych przez dziennikarzy The Athletic kobieta przybyła do hotelu Grand Floridian w poniedziałek wieczorem, mijając przy okazji kilka punktów kontrolnych. Hotel opuściła wczesnym rankiem kolejnego dnia. Wyniki dochodzenia przeprowadzonego przez NBA wskazują, iż w sprawę wizyty nielegalnego gościa zaangażowani są dwaj zawodnicy Houston Rockets Tyson Chandler oraz Danuel House.

W trakcie przesłuchiwana przez ochronę NBA kobieta nie podała nazwiska House’a, twierdziła jednak, że miała kontakt z Chandlerem oraz innym zawodnikiem Rockets. Władze ligi podały jednak informację, że posiadają dowody poszlakowe, które wskazują na House’a.

Obrońca Rakiet stanowczo zaprzecza całej sprawie i twierdzi, że nie miał styczność z podejrzaną kobietą. Liga, postępując zgodnie z obowiązującym protokołem bezpieczeństwa, odesłała zawodnika na obowiązkową kwarantannę. Możemy być jednak pewni, że afera nie ujrzała jeszcze swojego finału.     



Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments