Czy kibice Portland Trail Blazers mają się czego obawiać? Po śmierci Paula Allena właścicielem pozostaje Vulcan Inc. W środowisku pojawiły się jednak głosy, że w spółce założonej przez zmarłego Allena nie ma entuzjasty, który z równie dużą ochotą wspierałby koszykówkę. 


Pojawiły się zatem pytania – co dalej z Portland Trail BlazersPaul Allen uwielbiał koszykówkę, dlatego w 1988 kupił Blazers i zapewniał drużynie nieustające wsparcie. Oświadczenie Vulcan Inc. po śmierci Allena w żaden sposób nie tłumaczyło planów spółki. – To nie czas, by rozstrzygać takie sprawy, teraz wspieramy rodzinę Paula w tych ciężkich chwilach – czytamy. – Będziemy kontynuować pracę, którą nam powierzył. Na ten moment nie planujemy żadnych drastycznych zmian. 

Co nie zmienia faktu, że zmiany mogą nastąpić. Pojawiły się nawet przypuszczenia, że Blazers zostaną sprzedani właścicielowi gotowemu przenieść organizację do nowego miasta. To byłby ogromny dramat nie tylko dla Portland, ale dla całej społeczności NBA, bowiem Blazers to wielkie tradycje i ogromny fan-base. Można przypuszczać, że komisarz ligi – Adam Silver zaciekle walczyłby o zatrzymanie organizacji w stanie Oregon.

Niewykluczone, że kluczowe decyzje będzie podejmował Chris McGowan – prezes Vulcan Inc. – Po jakimś czasie na pewno spotkamy się i ustalimy, co może się wydarzyć. Na razie jednak przeżywamy śmierć naszego przyjaciela – mówił McGowan. Generalny menadżer PTB – Neil Olshey był bardzo mocno związany z Allenem. Panowie rozmawiali na początku października, m.in. o meczach pre-season. Jego śmierć może oznaczać dla Blazers zmniejszenie budżetu.

Allen był wobec drużyny bardzo szczodry. Ta broniła się przed podatkiem od luksusu, ale nigdy nie musiała zaciskać pasa. Nie wiadomo, czy Vulcan Inc. po śmierci swojego właściciela będzie wobec zespołu postępował podobnie. Doniesienia są niepokojące i na pewno martwi fakt, że nie ma jednoznacznej deklaracji wobec przyszłości Blazers. Kolejne miesiące powinny przynieść pierwsze odpowiedzi.

Wyniki NBA: Debiut LeBrona. Triple-double Simmonsa i game winner Olynyka



Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bitman
Bitman
19 października 2018 12:03

LET’S GO BLAZERS !!!

Kris
Kris
19 października 2018 17:23

Oby nie skończyło się jak w „sąsiednim” Seattle i oby zostali w RIP City!

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
19 października 2018 17:36

W ostatnim meczu z LAL grali taki piach, że aż w oczy szczypało i nos się wykrzywiał.