Paul George i Kawhi Leonard dołączyli latem do Los Angeles Clippers i wywróciły do góry nogami układ sił w NBA. Clippers od razu stali się faworytami do mistrzostwa. Problem jednak w tym, że George przeszedł dwie operacje barków i może nie być gotowy na pierwsze mecze sezonu, a Leonard może odpoczywać w jego trakcie. To oznacza, że Clippers mogą mieć problemy w sezonie zasadniczym i przegrać znacznie więcej spotkań, niż nam się teraz wydaje.


Paul George rozegrał najlepszy sezon w karierze. Rzucał średnio aż 28 punktów! Do tego notował 8,2 zbiórki, 4,1 asysty oraz 2,2 przechwytu (najwięcej w NBA).

Zajął 3. miejsce w głosowaniu na MVP sezonu zasadniczego. Zwycięzcą okazał się Giannis Antetokounmpo (Bucks), a za nim był James Harden (Rockets).

PG13 wystąpił w 77 z 82 meczach, ale jak się później okazało w play-offach grał z kontuzją. Dlatego w maju zdecydował się na operację prawego barku, a w czerwcu lewego. Z informacji dziennikarzy „The Athletic” wynika, że George nie będzie gotowy na pierwszy mecz sezonu i powinien wrócić na parkiet mniej więcej w drugiej połowie listopada.

Clippers rozpoczynają sezon we wtorek 22 października od derbów Los Angeles. Do 15 listopada rozegrają 11 spotkań. To oznacza, że ich nowy nabytek może opuścić co najmniej 10 pierwszych spotkań sezonu.

Warto też wspomnieć, że przed 15 listopada Clippers nie będą mieli łatwego terminarza. Zdążą już wtedy zagrać z kilkoma mocnymi drużynami jak: Lakers, Warriors, Spurs, Bucks, Blazers, Raptors, Rockets i dwukrotnie z Jazz.

Czas powrotu George’a na parkiet jest „ruchomy”. Może oczywiście wrócić wcześniej, ale może też później. Obecne doniesienia mówią o powrocie między 15, a 30 listopada.

Z uwagi na duże obciążenia PG13 może też od czasu do czasu odpoczywać w trakcie sezonu, a to to będzie oznaczać, że opuści w sumie co najmniej kilkanaście z 82 spotkań.

Nie wiadomo też jaką taktykę wobec Kawhi Leonarda przyjmą Clippers. W zeszłym sezonie opuścił aż 22 mecze rundy zasadniczej. Wtedy jednak wracał do zdrowia po poważnej kontuzji i niemal rocznej przerwie. Raptors pozwolili mu się odbudować także psychicznie. Leonard przyznał potem, że gdyby nie „Load Management„, czyli „zarządzanie obciążeniami„, których efektem jest odpoczynek i opuszczanie meczów, to nie byłby w stanie tak dobrze zagrać w play-offach i poprowadzić Toronto do mistrzostwa NBA.

Leonard twierdzi, że chce teraz zagrać w prawie wszystkich spotkaniach sezonu i „Load Management” może być kwestią zaledwie kilku spotkań.

Problem jednak w tym, że Clippers mają w terminarzu 13 spotkań dzień po dniu, a to właśnie w takich przypadkach najczęściej odpoczywają zawodnicy.

Może się więc okazać, że zarówno Paul George, jak i Kawhi Leonard opuszczą nawet po 20 meczów w sezonie zasadniczym (każdy!). To może się przełożyć na wyniki zespołu, bo jak wiemy na Zachodzie będzie bardzo „ciasno” i jedna czy dwie wygrane więcej mogą zdecydować o znacznie wyższym miejscu w tabeli na koniec sezonu.

Mimo tych informacji Clippers są głównym faworytem do mistrzostwa NBA w 2020 roku. Nawet jeśli ich liderzy opuszczą kilkanaście meczów sezonu zasadniczego, to wiadomo, że ich celem jest gra w jak najlepszej formie w play-offach. Może się okazać, że do walki o pierścienie przystępować będą z dalszego miejsca (np. 4. lub 5. a nawet 6.). Jeśli jednak jednak Leonard i George będą zdrowi, to bez względu na bilans po 82 meczach Clippers na pewno będą jednym z głównych faworytów do mistrzostwa.

Load Management” planują też Houston Rocketswięcej tutaj.

Według ekspertów Polskich Zakładów Bukmacherskich Clippers są faworytami do mistrzostwa NBA w 2020 roku. Kurs na ich wygraną wynosi 4,25. Co ciekawe kurs na Lakers wynosi 5,00, a Bucks 7,00.

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1800!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

NBA: Nowym środkowym Lakers będzie Howard, Noah, Speights lub Gortat?


Subscribe
Powiadom o
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kamilbolt
Kamilbolt
21 sierpnia 2019 08:05

Clippers w zeszłym sezonie pokazali, że są mocnym zespołem mimo braku gwiazd i tylko dlatego Warriors dotarli do finału. Tak więc proszę ich nie lekceważyć.

Maxxxx
Maxxxx
21 sierpnia 2019 08:53
Odpowiedz  Kamilbolt

A kto ich lekceważy?? W tym roku w LA każdy kto nie zdobędzie mistrza zaliczy sromotną porażkę. A puchar jest tylko jeden ?

Ender
21 sierpnia 2019 13:26
Odpowiedz  Maxxxx

Każdy z LA kto nie zdobędzie pucharu… Chyba nie zakładasz że burdel z Lakers ma jakieś szanse. Awans do PO będzie sukcesem.

Jarczyk75
Jarczyk75
21 sierpnia 2019 09:21

Load Managment? A może by tak drużyny zaczęły wreszcie wykorzystywać pełną rotację zespołów i wszystkich zawodników zdolnych do gry. Skoro są w składzie to teoretycznie powinni być „dobrzy”, bo to organizacja ich wybrała do reprezentowania ich barw. A jak przychodzi mecz to gra 10 czy 11, a 4 czy 5 nie podnosi się z ławki i to wiele meczów z rzędu. A potem słyszę, że gwiazdy są przeciążone i odnoszą kontuzje. Inna sprawa i to jest prawdziwa patologia tego systemu, że gwiazdy wolą nie zagrać wcale niż zagrać krócej, bo oczywiście w skróconym czasie nie wyrobią statystyk (rocznych i kariery)… Czytaj więcej »

tata
tata
21 sierpnia 2019 10:22

Ciekawi mnie dlaczego szanse np. Wizards są oceniane przez buków na równi z Minny czy wyżej niż np. Suns (ok, tu można dyskutować). Przecież poza Bealem tam nie ma nikogo bo na Walla po 2 ciężkich kontuzjach chyba nie ma co liczyć?

Ender
21 sierpnia 2019 13:25

Zdążą już wtedy zagrać z kilkoma mocnymi drużynami jak: Lakers, Warriors, Spurs, Bucks, Blazers, Raptors, Rockets i dwukrotnie z Jazz.

Mocnymi zespołami i Lakers xD nie ma to jak dobry żart z rana ^^

piotr s
piotr s
21 sierpnia 2019 16:45
Odpowiedz  Ender

Clippersi dostaną bęcki w pierwzym meczu od Lebrona zobaczysz

Kamilbolt
Kamilbolt
21 sierpnia 2019 17:20
Odpowiedz  piotr s

Tylko czy będziesz w stanie to potem odszczekać, jak będzie na odwrót?

undrafted
undrafted
21 sierpnia 2019 22:14
Odpowiedz  piotr s

Nie zagra George więc na pewno będą bęcki, sam na nich gram u buka.

Grzegorz Es
21 sierpnia 2019 22:33
Odpowiedz  piotr s

Również mam wątpliwości czy Lakers to jest mocna ekipa, Bonzo Lol jeszcze tam gra czy już wytransferowany bo jakoś sezonem ogórkowym mniej się interesowałem?

pawel
pawel
22 sierpnia 2019 09:07
Odpowiedz  Grzegorz Es

No faktycznie, słabo się interesujesz. BARDZO SŁABO ale rozumiem, nie każdy jest prawdziwym fanem ,dlatego odpowiem, Bonzo grać będzie w Nowym Orleanie.