Jeśli dojdzie do wznowienia rozgrywek 2019/2020, a kwestia nagle stanęła pod znakiem zapytania, NBA przygotuje dla drużyn tzw. “okno transferowe”, które pozwoli zespołom dokonać wymian przed powrotem do rywalizacji. Kilka nazwisk może odegrać kluczową rolę.


“Okno transferowe” to umowny termin. Zespoły nie będą mogły dokonywać wymian między sobą, ale każda z drużyn może zwolnić gracza i podpisać nowego. NBA zaplanowała wspomniane okno od 22 czerwca do 1 lipca. Dostępne będzie dla 22 drużyn, które otrzymały zaproszenie do Orlando. Warto zaznaczyć, że liga pozwala zespołom na zabranie do bańki 17-osobowej rotacji. Kto zatem może zmienić drużynę przed restartem?

Jamal Crawford – jeden z najlepszych wolnych agentów na rynku. Od miesięcy powtarza, że chciałby wrócić do gry, z tym że szuka dla siebie drużyny, dla której będzie mógł odegrać konkretna rolę, a nie tylko przyglądać się akcji z perspektywy ławki rezerwowych. To ciągle zawodnik, który mimo 40-tki na karku jest w stanie zrobić różnicę jako tzw. sixth-man.

J.R. Smith – 34-latek cały czas czeka na odpowiednią propozycję. Wiele mówiło się o tym, że dołączy do Los Angeles Lakers, gdzie wesprze swojego kompana LeBrona Jamesa. Jego 40% skuteczność w rzutach za trzy to konkretny atut, który może mu pomóc wrócić do NBA na ostatni moment sezonu regularnego i ewentualnie play-offy.

DeMarcus Cousins – pojawiły się doniesienia mówiące o tym, że wysoki spróbuje wrócić do gry pod koniec lipca. Stracił dotychczasową część rozgrywek z powodu kontuzji i nie było pewności, czy w ogóle założy trykot Lakers. Możliwe, że ekipa z LA zwolni go z umowy i center trafi na rynek wolnych agentów, gdzie będzie miał możliwość znalezienia dla siebie nowego zespołu. Albo zadebiutuje w barwach LAL.

Isaiah Thomas – trzy lata temu był jednym z najlepszych guardów w lidze, prowadząc Boston Celtics niemalże na własnych barkach. Wiele się od tego czasu zmieniło. Thomas nadal jest ciekawym graczem, który może pomóc z ławki, choć tylko po atakowanej stronie. W okienku transferowym został przehandlowany do LA Clippers i natychmiast zwolniony z umowy.

Iman Shumpert – w grudniu został zwolniony przez Brooklyn Nets, gdy do pełni zdrowia wrócił Wilson Chandler. To gracz przede wszystkim defensywy i jeśli któraś z ekip szuka wsparcia po tej stronie, może zatrudnienie Shumperta rozważyć. 29-latek powinien być w najlepszym momencie swojej kariery, ale problemy zdrowotne i nierówna forma skutecznie mu przeszkadzały.

NBA: Gorący towar Zion. 100 tys. dolarów za kartę Williamsona!



Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
cormac
cormac
15 czerwca 2020 14:24

prawdziwe tuzy….będą kolejki chętnych ;))) swoją drogą szkoda DMC bo zdrowy to był kawał gracza a tak już chyba 3 sezon się buja w garniakach po ławkach rezerwowych, chyba już po chłopie…

woodman
woodman
15 czerwca 2020 15:29

Cousinsa to już dawno zwolnili. Zdaje się, że marcu jeszcze