W poprzednich tygodniach wiele mówiło się o rzekomych próbach połączenia sił przez Kyriego Irvinga i Jimmy’ego Butlera. Obaj za rok trafią na rynek wolnych agentów i mogą znaleźć zespół gotowy zapewnić im konkretne propozycję i konkretne warunki do rywalizacji z ligową czołówką. W Bostonie są jednak spokojni o swoje relacje z rozgrywającym.

Za Boston Celtics dobry sezon 2017/2018. Dla Kyriego Irvinga odrobinę frustrujący, co wynikało z faktu, że przez kontuzję nie mógł pomóc swojej drużynie w najważniejszym momencie. Powinien być w pełni gotowy do pracy na początku obozu przygotowawczego, który rusza już za miesiąc. Kontrakt Irvinga wygasa za rok. Latem 2019 trafi na rynek wolnych agentów jako niezastrzeżony gracz i będzie miał możliwość podjęcia samodzielnej decyzji odnośnie swojej przyszłości. Celtics jako jedyni mogą zapewnić mu 5-letni kontrakt.

Irving nie był zainteresowany przedłużaniem umowy już teraz, co mogło być swego rodzaju sygnałem ostrzegawczym dla Celtics. W Bostonie Kyriego traktują jako fundament pod zespół, który w nadchodzących latach będzie rywalizował o mistrzostwo NBA. Ma doświadczenie, umiejętności i charyzmę, by funkcjonować jako lider młodej grupy. Dlatego gdyby Irving zdecydował się uciec za rok, byłaby to ogromna porażka całego programu przedstawionego przez generalnego menadżera – Danny’ego Ainge’a.

Według ekspertów i osób blisko powiązanych z C’s, w drużynie nie mają się jednak o co martwić. – Moje źródła informacji wskazują na to, że Irving i Celtics doskonale się rozumieją. Zespół nie planował handlować nim latem tego roku i generalnie w perspektywie mają współpracę na lata – mówił dziennikarz ESPN Kevin Arnovitz. – W trakcie ośmiu miesięcy sezonu regularnego zdarzyć się może wiele rzeczy, ale podoba mi się wizja gry Irvinga w Bostonie – dodał. Jeśli będzie w stanie utrzymać zdrowie, jak najbardziej.

W poprzednich rozgrywkach wychowanek Duke rozegrał dla C’s 60 meczów i notował na swoje konto średnio 24,4 punktu, 3,8 zbiórki i 5,1 asysty trafiając 49,1 FG% i 40,8 3PT%. ma 26 lat, więc wkracza w najlepszy okres przygody z profesjonalną koszykówką. Jest jednym z najbardziej zjawiskowych zawodników w lidze, ale kluczem dla jego sukcesów w Bostonie będzie to, czego zabrakło w ostatnich play-offach – jego zdrowia. C’s ostatecznie odpadli w finale konferencji po siedmiu meczach z Cleveland Cavaliers.

Warto nas obserwować:

Szukasz strojów meczowych, t-shirtów, bluz i innych ubrań oraz akcesoriów z logo swojej ulubionej drużyny NBA? Sprawdź ofertę oficjalnego sklepu Nike. Nike jest głównym partnerem NBA.

Potwór z Duke, NBA już nie może się doczekać









ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj