Koszykarska Galeria Sław im. Jamesa Naismitha co roku wprowadza wyjątkowe osobistości w jej szeregi. Kobe Bryant, Tim Duncan i Kevin Garnett są wśród dziewięciu osób, które dostąpią największego zaszczytu w profesjonalnej koszykówce.


Klasa 2020 będzie prawdopodobnie najsilniejszym rocznikiem, jaki kiedykolwiek dołączył do Galerii Sław. Ośmiu finalistów zostało wyłonionych w głosowaniu, które odbyło się w sobotę. Kandydaci potrzebowali 18 z 24 głosów członków komisji. Każdy z nich otrzymał wymaganą ilość głosów, by zawitać w najbardziej elitarnym gronie tego sportu. Najgłośniejszymi nazwiskami rocznika 2020 byli oczywiście Kobe Bryant, Tim Duncan i Kevin Garnett.

– To z pewnością największe wyróżnienie w jego sportowej karierze. Każde poprzednie było cegiełką dla tej chwili – powiedziała stacji ESPN wdowa po zmarłym koszykarzu, Vanessa Bryant.

Do legendarnej trójki dołączyli: legenda WNBA Tamika Catchings, trenerki NCAA Kim Mulkey i Barbara Stevens, były trener NCAA Eddie Sutton i były zawodnik i trener NBA Rudy Tomjanovich. Dodatkowo panel głosujących postanowił uhonorować działacza FIBA Patricka Baumanna.

Uroczystość odbędzie się 29 sierpnia w Springfield.

Ostatni dzień wyprzedaży Under Armour! 1800 produktów – zniżka do 60%!


Subscribe
Powiadom o
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
Adam
5 kwietnia 2020 19:46

Black Mamba, Big Fundamental i Big Ticket – jakby grali w jednej drużynie to by niszczyli chyba każdego 🙂 Jedni z najlepsi w historii na swoich pozycjach.

Krzysztof
Krzysztof
7 kwietnia 2020 09:20
Odpowiedz  Adam

Bryant to ledwie słaba kopia Jordana. Wolniejszy, mniej skoczny, słabiutki shoot selection więc dużo słabiej rzucający, słabiej przechwytujący i blokujący. Na plus, że skopiował najlepiej MJ z wszystkich koszykarzy NBA w zachowaniu, ruchach, charakterze, efektowności, ilości ofensywnych zagrań. Skuteczność w finałach jako 1 opcja 2/4, gdy Jordan 6/6. Nie liczę tego, że Bryant ma 3/3 jako 2 opcja, bo wtedy Shaq dominował i cała obrona skupiała się na nim tak jak na przytoczonym Jordanie i Bryancie, gdy był już 1 opcją w finałach 2004, 2008, 2009, 2010..

Veteran
Veteran
7 kwietnia 2020 14:00
Odpowiedz  Krzysztof

tym tokiem idac to miał 1/4 bo pamiętają wszyscy na pewno jak zdobył mistrzostwo na plecach Gasola.

Norbert
5 kwietnia 2020 20:48

Mocna klasa w tym roczniku. Osobiście najbardziej cenię Tima potem Kevina i dopiero Kobego.
Ciekawostką jest to, że jakby nie huragan, który zniszczył jedyny na wyspie basen, Tim pewnie nigdy by w kosza nie grał. Przynajmniej zawodowo. A tak proszę, piękna historia.

Tomasz
Tomasz
6 kwietnia 2020 02:17
Odpowiedz  Norbert

Moim zdaniem równie mocna była w 2009…

Krzysztof
Krzysztof
7 kwietnia 2020 09:22
Odpowiedz  Norbert

Jeśli chodzi o listy all-time to Duncan > Bryant > Garnett. Też słyszałem, że Duncan planował zostać pływakiem. Ale dobrze, że został koszykarzem. Najlepszym w historii na pozycji PF. A pływakiem mógł być przeciętnym przy takim wzroście i ociężałych ruchach. Z bardzo wysokich pływaków Ian Thorpe i Hackett mieli poniżej 2m.

Veteran
Veteran
7 kwietnia 2020 14:03
Odpowiedz  Krzysztof

z tym, ze jakim cudem Bryant przed KD?! rozumiem,ze tytuły bo 5? no ale big shot Rob tez tyle ma a nie wymienił pan go..;]

Manute
Manute
6 kwietnia 2020 14:47

W Hall of fame 2021 na 99,9 ,% będą Paul Pierce i Chris Bosh.

Grzegorz Es
6 kwietnia 2020 23:21
Odpowiedz  Manute

A w 2025 Vince

Veteran
Veteran
7 kwietnia 2020 14:05
Odpowiedz  Grzegorz Es

a w 2030 Gorilla z Suns, tyle są warte te nominacje.

Krzysztof
Krzysztof
7 kwietnia 2020 09:14

Ciekawe, kiedy to zorganizują w tym roku skoro jest obawa co raz większa, że bez szczepionki może zarazić się i przechorować większość społeczeństwa w USA, bo nie wiedzą jak powstrzymać falę zarażeń i jednocześnie chodzić do pracy 🙂 Szczepionka najszybciej na koniec roku lub w pierwszym kwartale następnego. W każdym razie odwołują wszystkie duże imprezy jakie miały odbyć się w czerwcu, lipcu, sierpniu więc dobrze wiedzą co ich czeka. Za niecały miesiąc będą też przesunięte wszystkie premiery kinowe letnie z lipca i sierpnia o ok 3-4 miesiące. Na razie poprzesuwali premiery z marca, kwietnia, maja, czerwca. Na 99% ten sezon… Czytaj więcej »

adminhunter
adminhunter
7 kwietnia 2020 17:57

Shawna Kempa jak nie było, tak nie ma. Chyba będą mu tę kokainę pamiętać do końca świata. Tima Hardawaya też brak, bo powiedział, że się brzydzi pedalstwem. Chris Webber z kolei nie łapie się, bo grając w NCAA wziął jakieś pieniądze i anulowano mu całą karierę akademicką, co samo w sobie jest ponurym żartem. Śmierdzi poprawnością polityczną, choć z drugiej strony Dennis Rodman bije ich wszystkich wybrykami na głowę, a w HoF jest. Nie ma logiki.