Po zwolnieniu Bryana Colangelo, Philadelphia 76ers nie ma generalnego menadżera. Poszukiwania trwają już kilka tygodni, ale jak dotąd nie wykreował się żaden konkretny kandydat. Niewykluczone zatem, że poza obowiązkami szkoleniowca, Brett Brown będzie także tymczasowym GM-em zespołu z Philly.


Bryan Colangelo opuścił swoje stanowisko po skandalu, który wywołała jego żona, broniąc go na twitterze poprzez kilka fałszywych kont. Mimo iż menadżerowi nie udowodniono, iż to on stał za wpisami, zespół zwolnił go z obowiązków i zakończył współpracę. Większość zadań przejął szkoleniowiec Philadelphii 76ers – Brett Brown. Wcześniej Sixers pytali o R.C. Buforda, ale ten pozostaje lojalny San Antonio Spurs.

Josh Harris należący do grupy właścicielskiej zdradził niedawno, iż Sixers mają już nowych kandydatów, których chcą zweryfikować. Wkrótce odbędą się rozmowy i niewykluczone, że zapadnie decyzja. Jeżeli żaden z kandydatów się zarządowi nie spodoba, najprawdopodobniej Brett Brown będzie pełnił obowiązki generalnego menadżera w całym sezonie 2018/2019. Do tej pory pomagali mu Ned Cohen, Marc Eversley i Elton Brand.

Ten ostatni oprócz pomocy Sixers, działa przede wszystkim z zespołem G-League Sixers w Delaware. Tymczasem Brett Brown wiele razy podkreślał, że nie chce dzielić swoich obowiązków na ławkę trenerską i biuro GM-a. Dlatego jest w stanie wytrzymać okres przejściowy, ale liczy na to, że zespół wkrótce znajdzie osobę gotową przejąć obowiązki związane z konstruowaniem drużyny i zarządzaniem jej salary-cap. Tak czy inaczej przed Brownem sezon pełen pracy.

Warto nas obserwować:

Szukasz strojów meczowych, t-shirtów, bluz i innych ubrań oraz akcesoriów z logo swojej ulubionej drużyny NBA? Sprawdź ofertę oficjalnego sklepu Nike. Nike jest głównym partnerem NBA.

NBA: Manu Ginobili kończy karierę! Dziękujemy!







ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here