Świeżo upieczony dyrektor sportowy Boston Celtics wybrał trenera, który przejmie jego obowiązki. Nowym szkoleniowcem zespołu z Bean-Town został dobrze znany na ligowych korytarzach Ime Udoka. Już od lat starał się o angaż i teraz dostał swoją wielką szansę. Nie będzie taryfy ulgowej. 

Jako pierwszy informację o zatrudnieniu przez Boston Celtics Ime Udoki przedstawił Adrian Wojnarowski z ESPN. Zespół ma oficjalnie zaprezentować nowego trenera w przyszłym tygodniu. Strony finalizują sprawy kontraktowe, dlatego w Bostonie niczego nikt jeszcze nie potwierdza. Ime Udoka poprzedni rok spędził na ławce trenerskiej Steve’a Nasha w Brooklyn Nets. W gronie trenerów NBA jest niezwykle szanowanym fachowcem – cały czas kręcącym się wokół wakatów.

Rzekomo Udoka już na początku procesu poszukiwania nowego szkoleniowca zrobił na Bradzie Stevensie ogromne wrażenie. Poza tym miał wsparcie m.in. u Jaylena Browna, Marcusa Smarta i Jaysona Tatuma, bowiem obaj współpracowali z nim podczas obozów szkoleniowych reprezentacji USA. Udoka zawsze bardzo chętnie pomagał Greggowi Popovichowi, pod skrzydłami którego spędził kilka sezonów. Na rozgrywki 2019/20 dołączył do Bretta Browna w Filadelfii, a następnie skorzystał z zaproszenia Steve’a Nasha. 

Przed rozpoczęciem kariery na ławce trenerskiej, Udoka zwiedził kawałek świata szukając swoich szans w profesjonalnym baskecie. Grał m.in. w Argentynie, na Wyspach Kanaryjskich, Francji czy Hiszpanii, gdzie jako zawodnik UCAM Murcji kończył karierę. W międzyczasie pojawiały się dłuższe lub krótsze epizody w NBA, w której ostatecznie zagrał siedem sezonów reprezentując San Antonio Spurs, New York Knicks, Portland Trail Blazers, Los Angeles Lakers i Sacramento Kings. 

Po dziewięciu latach pracy w charakterze asystenta, Udoka otrzymał szansę na to, by pracować już wyłącznie na własny rachunek. Największymi konkurentami w walce o posadę pierwszego trenera Celtics byli David Ham z Milwaukee Bucks oraz Chauncey Billups z ławki Los Angeles Clippers. Odpowiedzialność za tę decyzję spada wyłącznie na nowe dyrektora i generalnego menadżera zespołu, czyli Brada Stevensa. Ten po zakończeniu sezonu dla Celtics przejął rolę odchodzącego z drużyny Danny’ego Ainge’a.