NBA: Bracia Antetokounmpo wkurzeni na Amerykanów

9
6106

W końcówce przegranego przez Grecję meczu z Amerykanami, pomiędzy braćmi Antetokounmpo i kilkoma zawodnikami USA doszło do przepychanki. Jeszcze przed rozpoczęciem tego starcia wiele mówiło się o tym, że Giannis będzie szczególnie zmotywowany, by ograć kolegów z NBA.


Sytuacja miała miejsce na 1:43 przed końcem czwartej kwarty. Amerykanie zbudowali już prowadzenie i kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Grecy z kolei musieli przełknąć gorycz porażki i nie poradzili sobie z tym najlepiej. Thanasis Antetokounmpo faulował Harrisona Barnesa przy jego próbie wsadu. Zawodnik Sacramento Kings otrzymał uderzenie prosto w brzuch. Wówczas wszyscy trzymali nerwy na wodzy.

Dopiero po zakończeniu meczu, Giannis Antetokounmpo i Jaylen Brown zaczęli się ze sobą kłócić i doszło do małej przepychanki. Brown wskazywał palcem na Thanasisa, który miał celowo uderzyć Barnesa w brzuch chwilę wcześniej. Do dwójki podbiegli trenerzy próbując ich rozdzielić. Nie było po meczu tradycyjnych podziękowań. Pop zebrał swoich graczy i przeczekał, aż Grecy zeszli do swojej szatni. Nie chciał, by ekipy spotkały się ze sobą w tunelu.

Ja powiedziałem coś do Giannisa, Giannis powiedział coś do mnie. Jesteśmy tu w innym celu, więc zostawiam to za sobą – mówił Brown w rozmowie z dziennikarzami. Giannis po meczu nie chciał rozmawiać z przedstawicielami mediów. Amerykanie byli wkurzeni, bo Thanasis nie przeprosił Browna. – Brak przeprosin na pewno odegrał swoja rolę – mówi z kolei Marcus Smart. – Bez względu na to, kto jak postrzega sytuacje, po prostu źle się zachował – dodaje.

Barnesowi ostatecznie nic się nie stało i nie miał szczególnych pretensji. – Było już po meczu i udzieliła się wszystkim frustracja. […] Przeprosiny nie pomogą wygrać nam kolejnego meczu. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku – skończył. Amerykanie zapewnili już sobie awans do ćwierćfinału. W ostatnim meczu drugiej grupy zagrają z Brazylii, która ma w swoim składzie paru byłych zawodników NBA.

MŚ – dzień 8: Czesi gromią, Antetokounmpo nie zatrzymał USA


Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ender
8 września 2019 12:34

Młody Antek nie wytrzymał psychicznie ale czemu Giannisgo bronił? Sam powinien młodego walnąć w pusty łeb za to co zrobił niezależnie od tego komu. Był to umyślny, niesportowy faul.

Christopher
8 września 2019 12:46
Odpowiedz  Ender

Bronił bo to brat.To chyba normalne

Ender
Ender
8 września 2019 13:12
Odpowiedz  Christopher

Bronił byś kogoś nawet z rodziny gdybyś wiedział, że zrobił źle ? Ja wziął bym go za szmaty i zaciągnął do Barnesa by przeprosił. Bo każdego może ponieść frustracja czy bezsilność. Ale nie można być niewychowanym. Słabo, że nawet Giannis tego nie zrozumie. Bo młodszy brat może jeszcze musi dorosnąć. Antek za to ma być jakimś liderem, gwiazdą, all starem. Z takim zachowaniem popierającym brudne zagrywki (bronił brata który tak zagrał) na to nie zasługuje

Christopher
8 września 2019 14:21
Odpowiedz  Ender

Oczywiście,że bym bronił .Wychowanie spoko masz rację. Ale rodzina najważniejsza.

Jerzu
Jerzu
8 września 2019 15:34
Odpowiedz  Ender

Nie chciałbym psuć dyskusji, ale to Thanasis jest najstarszy z rodzeństwa. Swoją obecność na MŚ zaznaczył głównie poprzez pyskówki, a w sytuacji z Barnesem uwolnił pełnię buractwa. Szczęśliwie trafił na najspokojniejszego reprezentanta USA w historii. Sportowo bracia Antetokounmpo też się nie bronią. Uważam, że to przez ich obecność Grecy nie nawiązali walki. To silny, bardzo doświadczony i zgrany zespół, który wszystkie te atuty zamienił na MVP ligi amerykańskiej. Drużyna z takim geniuszem na ławce musiała ich rozpracować i to widzieliśmy. Amerykanie czekali na Giannisa w każdej akcji i wybronili wszystko, co się dało.

LS84
LS84
8 września 2019 14:27
Odpowiedz  Ender

Thanasis jest starszy. 2,5 roku

LS84
LS84
8 września 2019 14:31
Odpowiedz  Ender

Thanasis jest starszy 2.5 roku

Kuba
Kuba
8 września 2019 14:23

GA zaczęła udzielać się megalomania.Już w minionym sezonie było to widać.A TA jest póki co koszykarskim nikim, co potwierdził tym zachowaniem.

janusz antosiakumpel
janusz antosiakumpel
9 września 2019 21:12

A skąd ten zgrabny tytuł? Sugeruje, że to Amerykanie zrobili coś złego, a tu…..