Patrick Beverley w każdym sezonie, który spędził w lidze NBA, występował w fazie pucharowej. Najpierw w koszulce Houston Rockets, a później w Los Angeles Clippers. Jako nowy gracz Minnesoty Timberwolves zapowiedział, że nie zamierza przerywać swojej serii.


Ostatni sezon nie był zbyt udany dla 33-letniego zawodnika. Wystąpił u boku Leonarda oraz George’a tylko w 37 spotkaniach sezonu zasadniczego. Kiedy przebywał na parkiecie, zdobywał średnio 7,5 punktu na mec i dokładał do tego ponad 2 asysty oraz 3 zbiórki na mecz. Mimo trzydziestki na karku cały czas prezentuje przyzwoity poziom, jednak w nadchodzącym sezonie jego udział w play-offach może być nieco trudniejszy do wywalczenia.

Beverley najpierw trafił z Clippers do Memphis Grizzlies, lecz nie zagrzał tam długo miejsca. Kilka dni później poprzez wymianę znalazł się w Timberwolves, gdzie spędzi następny sezon. Zawodnik ma gwarantowane 14 milionów za nadchodzące rozgrywki. Klub może oczekiwać, że wykupi swój kontrakt, lecz także, że da od siebie sporo nowej drużynie, zarówno pod kątem sportowym, jak i także mentalnym, szczególnie w przypadku młodych zawodników. Jednak zadanie, by dostać się do play-offs, będzie cięższe niż w ostatnim sezonie.

Gram tak naprawdę z każdym, więc wpasowanie się do drużyny nie będzie problemem. Najbardziej skupiamy się na tym, aby stawać się zgranym zespołem każdej nocy, konsekwentnie, przez preseason i sezon. Na końcu, jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, znajdziemy w play-offach. Koszykówka się nie zmieni, ale wszystko inne w środku drużyny myślę, że można kontrolować. To pozwoli wygrywać wiele spotkań – powiedział Beverley.

W zespole z Minnesoty znajdują się takie postacie jak Anthony Edwards, D’Angello Russell czy Karl AnthonyTowns. Do tego dochodzi reszta młodych zawodników. Patrick Beverley może liczyć na to, że drużyna powalczy o miejsce w czołowej ósemce na zachodzie, lecz to wcale nie będzie łatwe zadanie. Czy seria 9 sezonów z udziałem w play-offach Beverleya zostanie przerwana?





3 KOMENTARZE

  1. Utah , Denver , Portland, Dallas, Memphis, Golden State, Clippers, Lakers, Phoenix, Sacramento mają lepszy skład i jak będą zdrowi to powinni być wyżej od Minnesoty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here