Jak donoszą dziennikarze ESPN, gwiazda New Orleans Pelicans – Anthony Davis – zerwał umowę z agentem Thadem Foucherem. Jego miejsce ma zająć Rich Paul.


Paul reprezentuje wielu zawodników. Do największych nazwisko można zaliczyć LeBrona Jamesa z Los Angeles Lakers, Bena Simmonsa z Philadelphia 76ers oraz Johna Walla z Washington Wizards.

Ruch Davisa może być spowodowany myśleniem o rynku wolnych agentów w 2020 roku. 25-latek ma jeszcze dwa sezony kontraktu oraz opcję zawodnika po sezonie 2019-20, z której raczej nie skorzysta.

Kiedy jest zdrowy, Davis to z pewnością jeden z 10 najlepszych zawodników w lidze. W poprzednich rozgrywkach osiągał statystyki na poziomie 28 punktów, 11 zbiórek oraz 2.6 bloków. W ostatnich latach rozwinął również swój rzut z dystansu, trafiając 34% rzutów zza łuku w swoim szóstym sezonie w NBA.

Jak długo będą go omijały poważne urazy, Davis będzie żądał maksymalnego kontraktu, nieważne czy krótkiego czy wieloletniego. Zawodnik może uważać również, że zmiana agenta jest niezbędna do zbudowania swojej marki poza boiskiem. Pamietajmy też, że może chcieć zmienić klub i uważa, że nowy agent przygotuje lepszy grunt pod wielką umowę. O Davisa będą się biły wszystkie kluby NBA. Warto też wspomnieć, że zawodnik pochodzi z Chicago i mógłby chcieć spróbować odbudować legendę Bulls. Musiałby mieć jednak wsparcie innej gwiazdy. Może właśnie do przygotowania takiego scenariusza potrzebny jest Davisowi nowy agent?

NBA: Poważne problemy z prawem zawodnika Celtics

Warto nas obserwować:

Szukasz strojów meczowych, t-shirtów, bluz i innych ubrań oraz akcesoriów z logo swojej ulubionej drużyny NBA? Sprawdź ofertę oficjalnego sklepu Nike. Nike jest głównym partnerem NBA.

NBA: LeBron James nie przestanie walczyć i angażować się w politykę

Podcast PROBASKET 015: LeBron najważniejszym sportowcem na świecie? Wielka odwaga Love’a


Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jehowy
Jehowy
9 września 2018 17:48

Coś się szykuje?

Tripltrouble
Tripltrouble
9 września 2018 23:44

Myślę że jak Pelicany zaczną cienko Davis wymusi Trade w zimę.. Już widzę ten pakiet z Horforda Tatum lub Brown i Rozier.

Wojtek
Wojtek
10 września 2018 16:47
Odpowiedz  Tripltrouble

Nie wymieniłbym Tatuma na Davisa który jest bardzo podatny na kontuzje, a z wiekiem będzie coraz gorzej. Tatum jest materiałem na samca alfa który nie „pęka” w meczach o stawkę w dzisiejszej nba to jest ginący gatunek gracza.

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
10 września 2018 08:18

Coś się ewidentnie kroi. Lubię tego brwiarza (czy może brewiarza orleańskiego?) i Pelikanach się tylko marnuje. Mam nadzieję, że tym razem nie wzruszy lekceważąco brwią, ale rzeczywiście podejmie kroki, by zmienić klub.

Rad23
Rad23
10 września 2018 19:57

Każdy All star powinien mieć szansę na walkę o mistrzostwo. Davis w NOP jej nie ma. Dlatego nie jestem przeciwnikiem tworzenia wielkich drużyn. Niektórzy mają szczęście a niektórzy pecha. Taki Tatum karierę zaczyna w bardzo mocnej ekipie, z aspiracjami mistrzowskimi, a Davis ma bardzo pod górkę i w dodatku po dobrym ubiegłym sezonie Pelikany się osłabiły. Davis to analogiczny przypadek do LeBrona czy Paula. Nie jestem przeciwnikiem tworzenia wielkich drużyn, ale wszystko musi też mieć jakieś granice. To np. co robią GSW to przesada.

Andrwe
Andrwe
10 września 2018 17:41

Davis do Spurs, przehandlować Aldrigde za jakiegoś rozgrywającego all stara i nagle Warriors dostają 0-4 w finale konferencji.