NBA: Anthony Davis zażartował ze Spike’a Lee

2
2153

Los Angeles Lakers po bardzo wyrównanym spotkaniu pokonali w Staples Center New York Knicks. Po zakończonej dogrywce Anthony Davis nie ukrywał zadowolenia i przy okazji zakpił nieco ze Spike’a Lee – znanego reżysera i przy okazji wielkiego fana Knicks.


Spotkania Knicks z Lakers zawsze niosą ze sobą dodatkowe podteksty – w końcu to na meczach tych dwóch drużyn można spotkać najwięcej celebrytów. Nie inaczej było i tym razem. Po wygranej AD podszedł w kierunku reżysera i pokazał na ucho, sugerując mu, że nie słyszy jego docinków i zastanawia się dlaczego tak ucichł. Zapewne Lee przez cały mecz rzucał różne słówka w kierunku gwiazdora Jeziorowców. Skrzydłowy odpowiedział na parkiecie.






2 KOMENTARZE

  1. Sorry, ale kiepsko to świadczy o AD, zamiast cieszyć się z kolegami z zespołu po bardzo ważnym zwycięstwie w piekielnie trudnym meczu, on idzie przez cały parkiet do kibica drużyny przeciwnej, żeby mu coś gestem pokazać. Dziecinada

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here