Nerlens Noel twierdzi, że najbardziej znany agent w USA (reprezentuje m.in. LeBrona Jamesa czy Bena Simmonsa) Rich Paul, obiecał mu załatwić kontrakt o wartości 100 milionów dolarów. Noel uważa, że został oszukany i przez gierki Paula stracił 58 milionów dolarów. Noel złożył pozew sądowy przeciwko agencji prowadzonej przez Paula. Jak do tego doszło i czy przypadkiem zawodnik sam nie jest sobie winien?


Noel uważa, że w 2017 roku podczas imprezy urodzinowej Bena Simmonsa Rich Paul powiedział mu, że gdyby był jego agentem to załatwiłby mu kontrakt wart 100 milionów dolarów. Noel dał się przekonać, zwolnił swojego dotychczasowego agenta i zatrudnił Paula. Ten namówił go do odrzucenia oferty od Dallas Mavericks – 70 milionów za 4 lata i podpisania rocznej umowy na kwotę 4,1 miliona. Wszystko po to, aby rok później „zaatakować rynek” i wynegocjować 100 milionów.

Problem w tym, że Noel miał w sezonie 2017/18 problemy z kontuzjami (zagrał w tylko 30 meczach), a Mavericks uznali, że albo nie ma sensu już w niego inwestować, bo i tak odejdzie, albo odegrali się na zawodniku za cwaniactwo jego agenta i dlatego Noel wypadł praktycznie z rotacji.

Jego wartość w 2018 roku, kiedy to niby miał wejść na rynek wolnych agentów z przytupem, spadła niemal do zera.

Propozycja Mavs sprzed roku (70 milionów za 4 lata) była już tylko w sferze marzeń, a co dopiero obiecane przez Richa Paula 100 milionów. Nikt nie zaproponował nawet połowy tej kwoty. Noel musiał się zadowolić dwuletnią umową z Thunder na kwotę zaledwie 3,75 miliona (w sumie!). Dziś Noel twierdzi też, że to nie Paul mu ją załatwił. Według zawodnika stawili się za nim Paul George i Russell Westbrook, którzy grali wtedy w OKC i przekonali władze klubu do pozyskania Noela.

Noel zarzuca też agencji Klutch Sports, że ta nie poinformowała go o propozycjach kontraktów od innych klubów. Zawodnik twierdzi, że po latach dowiedział się, że m.in. Sixers, Clippers oraz Rockets chcieli mu złożyć propozycje, ale agent nie odpowiedział na ich oferty.

Noel rozwiązał umowę z Klutch Sports w grudniu 2020 roku i pozwał Richa Paula i jego agencję. Twierdzi, że stracił przez niego 58 milionów dolarów, które miał zagwarantowane przez Dallas Mavericks.

Ostatni sezon Noel spędził w Nowym Jorku, gdzie zagrał w 64 meczach, spędzając na boisku średnio 24 minuty na mecz. W te wakacje przedłużył z Knicks umowę – za kolejne 3 lata gry otrzyma 32 miliony dolarów.

Pretensje Noela do swojego ówczesnego agenta przypominają sytuację z tego roku, kiedy to Dennis Schroder odrzucił ofertę Los Angeles Lakers o wartości 80 milionów dolarów, bo uważał, że zasługuje na 100 milionów. Rynek wolnych agentów go jednak brutalnie zweryfikował i musiał się zadowolić niespełna 6 milionami od Boston Celtics. Więcej o tamtej sytuacji znajdziecie tutaj>>

Statystyki Noela z gry w NBA:

Nerlens Noel to środkowy mierzący 211 centymetrów wzrostu. W 2013 roku wybrany w Drafcie z 6 numerem przez drużynę z Nowego Orleanu. Dynamiczny, przydatny pod obiema tablicami, znany jest przede wszystkim z efektownych bloków.

Czy wiesz, że oprócz artykułów na PROBASKET i Podcastów na YouTube co kilka dni wysyłamy naszym Czytelników specjalny newsletter o NBA? Znajdują się tam unikatowe treści i opinie, których nie znajdziesz nigdzie indziej.

Na tej stronie możesz zobaczyć jak wyglądał jeden z ostatnich newsletterów – preview.mailerlite.com/n4h2a3

Tutaj znajdziesz stronę reklamującą newsletter i formularz – www.subscribepage.com/probasket

Poznaj nowy koszykarski newsletter o NBA!

Please wait...

Dziękujemy!





4 KOMENTARZE

  1. Noel powinien pozwać do sądu własną głupotę. Po pierwsze, zrobił z siebie frajera i powinien ze wstydu zapaść się pod ziemię. A po drugie, kiedy drągal usłyszał, że zostanie multimilionerem, w przerwie meczów biegał po hot-dogi, o czym czytał cały świat. Po trzecie, to nader częsty przypadek młodego centra, który na uczelni nie musiał wiele umieć, by dominować w polu trzech sekund, a później, gdy zaczął zawodową karierę i już nie było tak lekko, nie dorzucił niczego do swojego repertuaru.

  2. Sensacyjny tytuł w stylu onetu. Artykuł, w którego tytule występuje jedynie LeBron okraszony dodatkowo jego zdjęciem sugeruje, że jest on bezpośrednio zamieszany w tytułową sprawę sądową. To oczywiście generuje klinknięcia bo jakże ciekawszy jest LeBron niż Nerlens Noel, prawda?
    nie było by uczciwiej dać tytuł ” Agent LeBrona obiecał Noelowi 100 milionów? Sprawa trafi do sądu”

  3. pamiętam jak mówiono że Noel będzie dominatorem pola 3 sekund…;) ech rzeczywistość NBA a prognozy draftowe to dwie różne sprawy

  4. Gość jest za cienki w uszach żeby wygrać tak absurdalną sprawę

    a nie jest warty nawet 50 baniek, facet bez rzutu i maślane palce, każda szybsza piłka wypada mu z rąk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here