W obu finałach konferencji mieliśmy aż siedmiomeczowe rywalizacje, dlatego NBA nie da nam odetchnąć od wielkich emocji. Czwarty z rzędu finał NBA pomiędzy Golden State Warriors, a Cleveland Cavaliers rozpocznie się już w nocy z czwartku na piątek!


To czwarty finał WarriorsCavs z rzędu i czwarty, kiedy Warriors mają przewagę własnego boiska. Gra się oczywiście do czterech wygranych, a zatem pierwsze dwa mecze Oakland, dwa kolejne w Cleveland.

Przypominamy, że od 2014 roku w finale NBA gra się według formatu 2-2-1-1-1, a nie 2-3-2. Właściciele klubów oraz władze NBA uznały, że mimo problemów logistycznych i dalekich podróży musi obowiązywać format 2-2-1-1-1, ponieważ 2-3-2 dawał czasem przewagę drużynie niżej rozstawionej.

Terminarz finału NBA 2018 (gospodarz jako pierwszy, godzina według czasu obowiązującego w Polsce):

Mecz 1: 31 maja, czwartek: Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers godz. 3:00 (noc z czwartku na piątek)

Mecz 2: 3 czerwca, niedziela: Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers godz. 2:00 (noc z niedzieli na poniedziałek)

Mecz 3: 6 czerwca, środa: Cleveland Cavaliers – Golden State Warriors godz. 3:00 (noc z środy na czwartek)

Mecz 4: 8 czerwca, piątek: Cleveland Cavaliers – Golden State Warriors godz. 3:00 (noc z piątku na sobotę)

Mecz 5 (jeśli będzie konieczny): 11 czerwca, poniedziałek: Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers godz. 3:00 (noc z poniedziałku na wtorek)

Mecz 6 (jeśli będzie konieczny): 14 czerwca, czwartek: Cleveland Cavaliers – Golden State Warriors godz. 3:00 (noc z czwartku na piątek)

Mecz 7 (jeśli będzie konieczny): 17 czerwca, niedziela: Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers godz. 2:00 (noc z niedzieli na poniedziałek)

Ostatnie trzy finały z udziałem tych drużyn kończyły się wynikami:

2015 – Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers 4:2 (MVP – Andre Iguodala, Warriors)

2016 – Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers 3:4 (MVP – LeBron James, Cavs)

2017 – Golden State Warriors – Cleveland Cavaliers 4:1 (MVP – Kevin Durant, Warriors)

A jak będzie w 2018 roku? Zdecydowanym faworytem bukmacherów są Golden State Warriors. Kurs 1,08 przy 6,70 na Cavs! To znaczy, że według buków Cavs nie mają szans! Ale jak będzie? Zobaczymy!

A Wy jak typujecie?

Kto wygra mistrzostwo NBA w 2018 roku?

  • Golden State Warriors (68%, 1 261 Votes)
  • Cleveland Cavaliers (32%, 599 Votes)

Total Voters: 1 860

Loading ... Loading ...

Jakim wynikiem zakończy się finał NBA 2018?

  • Warriors 4:1 (33%, 735 Votes)
  • Warriors 4:2 (24%, 530 Votes)
  • Cavaliers 4:3 (17%, 379 Votes)
  • Warriors 4:0 (12%, 260 Votes)
  • Cavaliers 4:2 (10%, 234 Votes)
  • Warriors 4:3 (3%, 58 Votes)
  • Cavaliers 4:1 (1%, 29 Votes)
  • Cavaliers 4:0 (1%, 27 Votes)

Total Voters: 2 252

Loading ... Loading ...




39 KOMENTARZE

  1. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie szybkie 4-0, 4-1. Rozum podpowiada, że w dwóch pierwszych meczach Cavaliers zostaną zmieceni, ale liczę że z logiką te finały nie będą miały wiele wspólnego. Może aura NBA Finals doda Kawalerzystom + 10 do umiejętności.

  2. Ja chce walki w tych Finałach. Bo, te mecze z przewagami +20 to jednak trochę ciężkie do oglądania w środku nocy czasu polskiego. Dużo zależy od Cavs, czy podejmą walkę, bo potencjał na pewno większy mają Warriors. A w ogóle najwięcej zależy od trenerów, jeśli LeBron nie będzie miał „ochrony” kolegów z drużyny i sam będzie musiał wszystko rzucać, bronić i jeszcze szarpać się Greenem, który na pewno będzie go nieustannie prowokował to Cavs będą mieli ciężko. Wpuścić takiego Nance Jr niech się targa z Greenem za kołnierze.

    • Mogliby w końcu nauczyć się kilku zagrywek. Cavaliers to takie wschodnie Rockets, pod warunkiem, że ich strzelby są w dobrej dyspozycji strzeleckiej, dlatego nie skreślam ich aż tak mocno, jak robią to specjaliści. Nie zdziwię się, jeśli tą drogą pójdzie Lue. Rakietom się prawie udało, a Kawalerzyści zbyt dużego pola manewru nie mają. A akurat izolacje i wyjście do rzutu za 3 mają opanowane.

  3. Na wschód Lebron ledwo wystarczył, na zachód pewnie już nie. Nawet jak będzie rzucał po 40 pkt. to Durant zrobi to samo, a GSW mają inne strzelby, których próżno szukać w Cleveland. Z Irvingiem nie dali rady, a to dopiero bez niego.

  4. Nie kibicuję Kawalerzystą i nie kibicuję Wojowniką.Ale sprawa mistrzostwa rozstrzygnęła się już w finałach zachodu.

  5. Mogliby zrobic wiecej przerwy dla GSW zeby odpoczeli bo James moze grac po 48 minut Jemu to zaden prblem a warriors musza odpoczywac Czesto Curry 3 kwarty da rade zagrac a co tu mowic o 4 Reszat tez nie lepsza bo musili im zrobil silna lawke zeby Ci z pierwszej pioatki mogli odpoczywac bo nie dawali rady No mam nadzieje na 4:1 dla Cavs bo jakby nie bylo Igudala moze jeden im mecz wygrac To sie zdarzalo wiem bo oglandam NBA od 30 lat wiec wiem. Ogladalem Michaela Jordana na zywo w TVP2 i Telexpresie wiec wiem co mowie i to jest wlasnie dlatego mam racje a racje miec to wlasnie wtedy sie wygrywa komentarze. Dlatego zgadzam sie na taki kalendarz Mam pewne zastrzezenia lekkie ale skoro juz jest gotowy to niech bedzie taki Spoko moge kilka razy nie pospac trudno Nie zaznaczyli tylko ze podczas wrenczania trofeum dla Jamesa KRÓLA NBA Michael Jeffrey Jordan bedzie musial zgolic wonsik ale to nic ja juz do nichnapisze to porawia i beda mogli zagrac We are the champions Whitney Houston tzn nie dla houston rockets tylko ze wlasnie ta piosenka co zawsze leci jak Cavaliers wygrywaja i co najwazniejsze jak James the King wygrywa Go Cavs!

    • Na studiach pilem rozne rzeczy ale najwiecej to cytronowke z musztardowek Generalnie to pilo sie sie w zasadzie wszystko na co bylo stac a w akademikach roznie bywalo Nie zawsze tak rozowo jak teraz ze sloki przywiozo ze wsi albo cos Nie to nie to Jak sie nierobiko gdzies napsianiem jakiejs magisterki na lewo czy cus to nie ma to Ale co to mam grunt aby tivik byl a byl i ogladalismy z chlopkami nba o nie bylo jeszcze LeBrona ale byl Jordan i mial zajebosty wonsik i jezyk mial dlugi jak rzucal Pozniej na booskiu wszyscy wystawilalismy jezyk jak wchodizlismy na kosz tylko nikt nie chcial tego wonsika chodowac Tego to nie wiem dlaczego Ale tak jak pisalem 4:1 Cavs spokojnie wygraja To nei jest dryzna za czos Majka Fratello ze mieli najnisza zdobycz punktowa na mecz i grali najwolniej w lidze Teraz tam gra LBJ The King i jak chce to moze rzucic 100 punktow tylko ze narazie mu sie niechce Moze jak bedzie mial 40 lat to wtedy No wiem bo ogladalem NBA nawet na telegacie i kupowalem przehlad sportowy a jak to sie wie to jest prawdziwmy fanem NBA Go Cavs!

    • Może z powodu tego picia Michael Jordan i Rick Mahorn zlali ci się w jedną osobę 😉

    • Takie uroki na polibudzie Wszystko mlziwe Za duzo jaboli i muzgojebow przed sesja ale wszystkie butelki zawsze byly zdane hehe ale MAhorna nie gral w Bulls i mial szczerbe midzy zebami pod wonskiekim Jego to to nikt nie naslodowal kazdy chcial byc jak Majk „Be lajk Majk” jak to bylo w reklamie a teraz kazdy chce byc jak LeBron ale sie wstydza przyznac bo nie da sie byc jkak LeBron on tak poprostu To za duzo mocy urzedowej tzreba miec Jest za silny za duzy za szybki za zwinny poprostu chocbys chcial to sie nie da zreszta nie mozna byc Bogiem z malym rydzykowym wyjatkiem ahhahaah zreszta zdobedzie teraz tytul no chybaba jednak mysle ze do jojka ich rozwali wiec 4:0 zeby nie zdazyli walkowerem oddac LeBronowi tego co królewskie No tak ale jak sie znam bo oglondalem Hej Hej tu NBA Ekszyn na zywo w TVP Polonia i dlatego wlasnie moja wiedza o koszykowce jest ogromna i niepodwazalna i wlasnie dzieki temu zawsze mam racje No i oczywiscie zbieralem albumy z naklejkmai na klej i karty upper decka w folijkach zeby mi nie pobrudzili w szkole a to tez swiadczy o ot ym ze jestem fachowcem bo znam wszystkie ststyastyki z mojej ulubionej karty Pervisa Ellisona ktory byl najlepszym draftem nr 1 zanik nie wybrali LeBronaa byl super najlepszy wlasnie w drafcie Go Go Power Rangers!

  6. To ja ci odpowiem pytaniem na pytanie. Czy według ciebie bycie najlepszym na wschodzie to sukces czy porażka? Czy według ciebie kibicować najlepszemu koszykarzowi na planecie to duma czy wstyd? Czy według ciebie kibicowanie faworytom to powód do szpanu czy pokory? A hejt jest dla ciebie normalny czy dopiero się go uczysz? Go Cavs.

    • Ale ty jesteś głupi. najpierw sam rozpoczynasz prowokacje, potem się tłumaczysz, a na koniec masz pretensje.
      Chyba coś poszło nie tak w PO i trzeba się podrapać.

  7. Wierzę i będę wierzyć do końca że uda się Cavaliers sięgnąć po ten tytuł . Wierzę również że Korver i Love uświadomią sobie na czas że to jest ich ostatnia szansa na mistrzostwo w Clevland i pomogą Lebronowi . Nie jest to porównanie stricte sportowe bo cs to co innego nawet nie sport ale jeśli ktoś ogląda csa i widział ELEAGUE Major Boston to zobaczy że tegoroczny finał NBA przypomina Cloud 9 vs FaZe Clan , gdzie Cloud 9 to Cavs a FaZe to GSW i chciałbym że tak jak w csie Cloud 9 tak na parkiecie NBA Cavs przezwyciężą wszystkie przeciwności losu i dokonają niemożliwego . Będąc nie no fanem się nie nazwę ale osobą która śledzi poczynania Lebrona i Cavs uważam że GSW nie zasłużyli w tym sezonie na wygraną , wielka szkoda paula że odpadł bo na pewno nie doszło by do takich jaj w 3 kwarcie . Chociaż gdzie miał oczy trener Houston widząc 10 nieudaną próbe za 3 punkty to ja nie wiem .

    • Meczami 6 i 7 GSW właśnie pokazali że zasłużyli.Wiem że nie było CP3 ale mimo wszystko podnieśli się po fatalnych końcówkach G4 i G5.

    • Co ja źle napisałem ? Najwidoczniej przeczytałeś na szybko . Napisałem że wierzę że sięgną po tytuł i tak jak Cloud 9 w csi’e przezwyciężą przeciwności losu ( chodzi mi tutaj dobitnie o to że Cavs nie wchodzą w ten finał jako pewniejsza ekipa do wygranej tylko ten taki underdog ) . Czego nie rozumiesz w tym zdaniu ? I skoro nie napisałem nic o cudzie to nie pierdziel głupot . Niesamowite jest że potrafisz stwierdzić że chodziło mi o cud kiedy nic takiego nie powiedziałem . Chłopie naprawdę czytaj coś zanim napiszesz jakieś bzdety .

    • No a czego ty k***a nie rozumiesz człowieku , bo inaczej się nie da napisać . Przeciwności losu (Lebron one man army póki co bo reszta drużyny nie pokazała ani razu inicjatywy wygrania bez pomocy Lebrona ) a dokonanie niemożliwego ( pokonanie naszpikowanej gwiazdami drużyny ) Wyjdź na dwór pawełku na prawdę bo śmieszne jest to że zamiast podłączyć się normalnie do dyskusji tobie nie podoba się forma mojej wypowiedzi . Możesz sobie tam pluć dalej już nie będę tracił czasu na jakiegoś cebulaczkowego hatera Cześć !

    • Clark z całym szacunkiem.Po co te nerwy.To normalne,że Cavs nie ma szans i po co tu sie złościć.Lebron to nie Jordan.Nie potrafi tak wygrywać finałow.Jak ktoś myśli inaczej to się zdziwi już niedługo-jak zobaczy zwycięstwo Gsw których nawiasem mówiąc nie trawię.A co do Twojej opini o drużynie.Nie pasował u Wade,Rose to ma kogo chciał.

    • Masz rację . Nie będę tracić nerwów na kolesia który pewnie usłyszał o GSW jak wygrali pierwsze mistrzostwo . Racja również LeBron to nie Jordan , LeBron to LeBron 😉 . Z drugiej strony nie możesz mi powiedzieć że Jordan znowuż sam wygrywał finał bo powiedzmy sobie szczerze miał z kim grać , oczywiście był niezbitym filarem bez którego prawdopodobnie nigdy by finałów konferencji nie wygrali ale jednak zawsze miał na otuche Pippena czy też Rodmana . Kyrie zachował się nadto samolubnie bo ja już wyczuwałem od początków zeszłorocznych playoffów że Kyrie jakoś tak gra z grymasem na twarzy , gdyby spiął zad i pokazał klasę prawdopodobnie Cavs byliby zeszłego roku mistrzami . A myślenie Kyriego o tym że nie mógłby się rozwijać ma dwie strony medalu . Z jednej to fakt bo LeBron ma taki powiedzmy troszkę samolubny styl gry ale z drugiej strony jak na to popatrzysz to Kyrie grał obok człowieka któremu nie zależało już na niczym tylko po prostu wygraniu mistrzostwa w czym Kyrie mógł pomóc tak samo jak w 2016 . No cóż zaczynamy game 1 . Ja i ten pawełek możemy w sumie tylko gdybać i rzucać po sobie tekstami HAHA GSW się po nich przejedzie albo ja że Cavs wygra ale to co się wydarzy na boisku dowiemy się dopiero gdy będzie trwałmecz . Jak będziesz miał moment odpisz tutaj co myślisz Kyrie i czy masz podobne zdanie do mnie czy z deka inne bo ciekawi mnie to . Pozdrawiam 😉

    • Tak tak wszystkich kojarzysz . A skoro walisz do mnie tekstami że mam 10 lat to właśnie pokazałeś jak blisko jesteś tego wieku ;/ . Nie jesteś osobą godną rozmowy tak więc przytkaj się już i kibicuj tam drużynie którą wspierasz od 2015 roku haha nara .

  8. Wiem o zwycięstwo będzie bardzo ciężko dla cavs, nie ma dwóch zdań…ale może dla odmiany jakiś pech ż kontuzjami zdarzy się tym razem w gsw..?:)) A tak naprawdę liczę na obejrzenie dobrych meczy i zagrań w wykonaniu LBJ, bo oglądanie jego gry to istna przyjemność i ekscytacja!

    • Nie, nie życzymy żadnych kontuzji Warriors. Ale faktem, że Cavs muszą ich atakować fizycznie. A ze wszystkich zawodników, którzy będą występowali w tegorocznych finałach najszybciej moim zdaniem może wylecieć Love – jemu zawsze się coś przytrafia – ale odpukać niech pokaże co potrafi.

  9. Wydaje mi się, że jednak mimo wszystko GSW wygrają. Jest to czwarty taki finał z rzędu – dwa pierwsze bez Duranta, za to z młodszym LBJ i Kyrie do pomocy. Bilans tych starć 1-1.
    Trzeci ich pojedynek jeszcze z Kyrie na pokładzie, ale w GS zameldował się Durant – przez co pojawiło się za dużo talentu, żeby Cavs dali sobie radę.
    W tym roku? Mamy coraz starszego LBJ zajeżdżonego po tych Playoffach jak ruski czołg po wojnie, brak Irvinga i drużynę, która wygląda często jak zgraja przypadkowych ziomków z podwórka.
    Nie ma raczej opcji, żeby LeBron to wygrał. GSW to maszyna. Nawet jeśli James da z siebie wszystko, to z tymi kolegami obok urwą max 2 mecze. Skoro rok temu było 4-1, to 4-2 w tym roku tylko by pokazało, że James jest on fire. Ale nie oczekiwałbym cudów na tym etapie.

    • LeBron starszy, ale patrząc na 4 ostatnie PO, ma najlepszą średnią ppg. W zasadzie to druga najlepsza ppg w PO w jego karierze. Wyższą miał 9 sezonów temu, ale na gorszej eFG i z zauważalnie mniejszą APG. Bez Irvinga Cavs będą mocniej bronić i gorzej atakować. A Warriors rok temu i dziś? Rok temu był zdrowy Iguodala, a drużynę ominęły kontuzje. Rok temu na Zachodzie było 12:0, teraz 12:5. 2 lata temu też było 12:5. PO na Zachodzie zabrały sporo zdrowia Warriors, dokładnie tak, jak 2 lata temu, gdzie w ścisłym Finale nie tylko problemy na pozycjach 4 i 5, ale również skutki kontuzji i zmęczenia złamały Warriors. Nie ma się czego bać. Warriors kilka razy nie wytrzymali ciśnienia w czwartych kwartach, gdy wynik był na styku. Rockets w G6 i 7 dokładnie tak, jak w ostatnich latach w seriach z Warriors – wystarczyło wyprowadzenie kilku potężnych ciosów (czyli patrząc na staty – trzecie kwarty), by Rockets się rozsypali. Ja naprawdę wierzę w Cavs !!!

    • Masz rację wiele elementów przemawia za Cavs, ja mam nadzieje na jak najbardziej wyrównane finały i nawet Game 7. Weź jednak pod uwagę, że tegoroczna zdobycz LeBrona PPG wiąże się z tym, że nie bardzo dzieli się z kimś piłką. W zeszłym roku sporą część gry brał na siebie Kyrie. Tak samo jest teraz w GSW z Currym i Durantem. Gdyby nie było Curry’ego to Durant zdobywałby wiele punktów więcej, bo nie miałby wyjścia. I vice versa gdyby grał sam Curry.
      Może po prostu James jest stworzony do gry sam gdy wokół ma same dzieciaki i podstarzałych all-starów? Może on musi dominować i grać sam, a reszcie wydawać tylko polecenia? Zobaczymy. Mimo wszystko wydaje mi się, że sam tego nie udźwignie, aczkolwiek byłaby to miła niespodzianka i dokonałby czegoś, czego nawet Jordanowi się nie udało.

    • Wygrać NBA z zespołem, w którym nie ma żadnego All-Stara oprócz niego samego. Zawsze był Pippen, a przy drugim threepeacie dodatkowo Rodman.

    • Kevin Love (może jeszcze nie taki stary, ale cień zawodnika sprzed kilku sezonów) czy Kyle Korver (jednorazowo, ale zawsze).
      Zresztą, to akurat też nie do końca właściwa teza, bo w końcu Rose, Thomas i Wade z Cleveland uciekli, widocznie ego Jamesa nawet na to było za duże i byli all-starzy nie mogli tego przełknąć.

    • Lebroneczka 6finał w plecy i po co piszesz bzdety.Bo zespół słaby,o jakiś all starach.Liczą sie pierscienie.A all starów miał sporo Wade,Bosh,Irving a i tak 5 finałów w plecy

  10. Paweł no weź przestań. Miękka faja ze średnią PPG 34,0 w 18 meczach, poza tym 9,2 reb i 8,8 ast per game. Miękka faja z czterema game winnerami, w tym dwoma buzzerami, grająca średnio 41,3 min per game. Miękka faja, która na bardzo dobrym % zdobywa 35 pkt na 87 drużyny w Game 7 Finałów Wschodu, a na jeszcze lepszym % 45 pkt ze 105 drużyny w Game 7 z Pacers. Tak, piszę to ja, a nie żaden z moich klonów – wszystkie są półmózgami, nie umieją otworzyć strony ze statami, nie mówiąc już o ich analizowaniu. Są najczęściej 14-latkami kibicującymi Warriors albo Celtics. Może jeden z mich klonów was przeprosi, ja nie zamierzam 🙁

  11. Czy można poprosić Redakcję o tekst prognozujący przebieg finałów i porównujący potencjał obu ekip? Statystyki, znawcy, legendy i czasopisma z NYTimes i WPost na czele wydali już wyrok, można jednak porównać „talenty” na poszczególnych pozycjach jak dawniej. O i jedna ciekawostka dla Redakcji, agencja informacyjna Reuters (znana głównie z politycznych informacji) pisze o rekrutowaniu LBJ przez CP3 do Rakiet – warto napisać o tym artykuł.

  12. Niezależnie czy Cavs wygrają czy przegrają to i tak bedzie to sukces LBJ. Jak wygrają to wiadomo dlaczego. Jak przegrają to dlatego, ze LBJ jest jedynym all-starem w składzie (Kevin Love nie wiadomo czy bedzie grał, a nawet jak bedzie to właściwie Love nie jest żadnym All-starem) a przecież nawet Jordan miał Pippena, poza tym wygrał po raz kolejny na wschodzie, nikt wcześniej nie grał z takimi drużynami jak GSW, ma słabego trenera, zarzad Cavs jest nieudolny i kontraktuje słabych zawodników, skład jest nowy i nie zdążyli sie zgrać, KD zepsuł ligę i ona nie ma sensu, i tak dalej, i tak podobnie. Poza wszystkim Jordan miał lepszego trenera, przegrywał w pierwszych sezonach i nawet do PO nie wchodził,, LBJ ma więcej triple-double i zawsze miał słabszych kolegów w teamie. I najważniejsze : Jordan zdradzał żonę, był egoista i w ogóle z gęby mu śmierdziało.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj