Po dniu przerwy, rywalizacja na EuroBaskecie wchodzi w decydującą fazę. Wszystkie drużyny zebrały się w Berlinie, aby w stolicy Niemiec rozpocząć walkę w fazie pucharowej. Polacy dziś odpoczywają, jednak to nie oznacza, że zabraknie emocji.

Chcesz wiedzieć, co wydarzyło się do tej pory na EuroBaskecieSprawdź naszą specjalną kategorię EuroBasket 2022, gdzie znajdują się wszystkie newsy dotyczące obecnych mistrzostw Europy.

Czy znasz już nasz specjalny poradnik na temat EuroBasket 2022Zebraliśmy w jednym miejscu najważniejsze informacje.

Wszystkie mecze EuroBasketu pokazywane są na stronie sport.tvp.pl – ale bez komentarza. Jeśli zależy ci na profesjonalnym komentarzu w języku angielskim, to FIBA udostępnia coś na wzór NBA League Pass, czyli wszystkie mecze EuroBasketu na stronie oraz w aplikacji. Koszt takiego pakietu to 16,99 EUR. „Fibowski” League Pass znajdziecie na stronie: www.courtside1891.basketball – jednym z komentatorów jest tam Mike Taylor, były trener reprezentacji Polski.


Zakończyły się rozgrywki grupowe. 16 drużyn awansowało do drugiej fazy, która zostanie rozegrana w Mercedes-Benz Arena w Berlinie. Polacy wyszli z Grupy D z 3. miejsca i zmierzą się z drugą drużyną grupy C, czyli Ukrainą. Ten mecz już jutro o 12:00, a dziś czeka nas kilka niemniej ciekawych pojedynków.

Turcja – Francja 86:87 (po dogrywce)

Statystyki

  • Mocne uderzenie na początek sobotniej rywalizacji. Starcie rozczarowania fazy grupowej – Francji z pozbawioną Shane’a Larkina Turcją. Trzymające w napięciu widowisko, którego losy ważyły się do ostatniej minuty podstawowego czasu gry. Gdy wydawało się, że Francja przegra przez dwa błędy Evana Fourniera – niepotrzebny faul na rzucającym zza łuku Furkanie Korkmazie i nadepnięcie na linię po wznowieniu, francuski obrońca zaliczył kluczowy przechwyt, a jego rzut na dogrywkę dobił Rudy Gobert.
  • Nie mniejszy thriller rozegrał się w dogrywce. W niej to jednak Turcy gonili wynik, a w końcówce mieli posiadanie na wygraną. Kluczowy odbiór kosztem Korkmaza zaliczył Terry Tarpey, który chwilę wcześniej pojawił się na parkiecie. Można śmiało stwierdzić, że był to dotychczas najbardziej emocjonujący mecz na tych Mistrzostwach.
  • 20 punktów i 17 zbiórek (w tym 7 na atakowanej desce) na koncie Rudy’ego Goberta. Po 13 oczek dołożyli natomiast Evan Fournier i Thomas Heurtel. Wśród pokonanych 22 punkty Bugrahana Tuncera i 18 Furkana Korkmaza.
  • Teraz Francja czeka na wyłonienie rywala w ćwierćfinale. Będą nim Włosi lub Serbowie.

Słowenia – Belgia 88:72

Statystyki

  • Słoweńcy dużo musieli się namęczyć, żeby wygrać to spotkanie. Grający mocno fizycznie Belgowie opierali się obrońcą tytułu przez trzy kwarty, jednak w czwartej dali się zdominować. Od stanu 65:65 Słowenia zdobyła 17 kolejnych punktów, czym zagwarantowała sobie awans do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Polską lub Ukrainą.
  • Luka Doncić w 35 minut zanotował 35 punktów, 5 asyst i 5 zbiórek. Dzięki temu stał się pierwszym zawodnikiem w ostatnich 30 latach, który w trzech kolejnych meczach na EuroBaskecie rzucił ponad 30 punktów. Goran Dragić dołożył 11 oczek a Klemen Prepelić 13.

Niemcy – Czarnogóra 85:79

Statystyki

  • Zdecydowaną przewagę Niemcy zyskali już pod koniec pierwszej kwarty. Po rozpoczęciu drugiej połowy nasi zachodni sąsiedzi wyszli nawet na 27-punktowe prowadzenie i wydawało się, że jest po meczu. Czarnogórcy sukcesywnie zbliżali się jednak do przeciwników i w ostatnich minutach zmniejszyli stratę do 3-punktowej różnicy.
  • Liderem Niemiec Dennis Schroder, który uzbierał na koncie 22 punkty, a po 14 oczek dodali Maodo Lo i Franz Wagner.

Hiszpania – Litwa 102:94 (po dogrywce)

Statystyki

  • Stojące na wysokim poziomie spotkania wypaczone przez decyzje sędziowskie. Klasa Hiszpanii dała o sobie znać w ostatniej minucie dogrywki, gdy zdobyli 6 oczek z rzędu. Liderem odmłodzonej kadry Lorenzo Brown, który zanotował 28 punktów. Wtórował mu Willy Hernangomez, który dołożył 21 oczek. Po stronie Litwy 18 punktów Mindaugasa Kuzminskasa i 17 Ignasa Brazdeikisa.

Co czeka nas jutro?

12:00 Ukraina – Polska
14:45 Finlandia – Chorwacja
18:00 Serbia Włochy
20:45 Grecja – Czechy


  • Jak na pary 1/8 finału zapatrują się eksperci zakładów bukmacherskich eWinner? Ich zdaniem problemów z awansem do kolejnego etapu nie powinni mieć Słoweńcy, którzy są murowanym faworytem w starciu z Belgami. Większych szans nie dają oni również rywalom Niemców, Serbii czy Grecji (czyli Czarnogórze, Włochom i Czechom).
  • Co ciekawe, Litwini którzy w grupie „śmierci” zajęli dopiero 4. miejsce z bilansem 2-3, są uznawani za faworyta w meczu z Hiszpanami, którzy swoją grupę wygrali.
  • Ciekawie może być w meczu Finlandia – Chorwacja. Ci drudzy są faworytem, ale Lauri Markkanen i spółka będą chcieli sprawić niespodziankę.
  • W meczu z udziałem reprezentacji Polski w roli faworyta bukmacherzy stawiają Ukrainę. Biało-Czerwoni pokazali już jednak na tym turnieju, że są w stanie wygrywać z wyżej notowanym przeciwnikiem.

Jak przed rozpoczęciem walki o wielki finał prezentuje się turniejowe „drzewko”?

  • Jeśli Polakom uda się pokonać Ukrainę, to w ćwierćfinale zmierzą się ze zwycięzcą pary Słowenia – Belgia. Jeżeli zatem obędzie się bez niespodzianki, to wszystko wskazuje na to, że na drodze Polaków do kolejnej rundy stanie Luka Doncić.
  • Ciekawie jest również na samym dole „drabinki”, gdzie w ćwierćfinale naprzeciw siebie mogą stanąć Nikola Jokić i Rudy Gobert.
  • Jeśli Grecji Giannisa Antetokounmpo uda się pokonać Czechy, to najprawdopodobniej w kolejnej rundzie zmierzy się z reprezentującymi Niemcy Dennisem Schroderem i Franzem Wagnerem.

Poniżej przedstawiamy tabele wszystkich grup po zakończeniu pierwszego etapu EuroBasketu.