Zawodnik Los Angeles Lakers kontynuując swoje pożegnalne torunee, w ostatnim meczu po raz ostatni zagrał w Oracle Arena. Za ławką Jeziorowców ustawiła się kolejka fanów chcących chociażby rzucić okiem na zawodnika.

Kobe Bryant potrafi docenić talent, gdy go zauważa. Zawodnik skierował wiele ciepłych słów do Stephena Curry’ego i Klaya Thompsona po wygranym przez Golden State Warriors meczu z Los Angeles Lakers. Podpisał nawet buty Draymondowi Greenowi. Cała trójka rozmawiała z KB dłuższą chwilę. Dziennikarze doskonale słyszeli wiadomość, jaką KB przekazał młodszemu pokoleniu.

– Musicie dalej przeć naprzód i napisać nową historię.

Stephen Curry odpowiedział Kobemu – To ja muszę gonić Ciebie, na co gracz Lakers odpowiedział – Masz absolutną rację. Na butach Greena zawodnik Lakers napisał – „Make History”. Dray zaraz pochwalił się nimi w mediach społecznościowych.

Nadszedł czas, aby to oni przejęli pałeczkę. Muszą sami sprawdzić na ile wspólnych mistrzostw ich stać i jak wiele złotych medali będą w stanie zdobyć. Mój czas już minął. Dla nich ważne jest to, aby pociągnąć sukces dalej – dodał Bryant.

Skoro powiedział nam, że mamy ścigać historię to będziemy to robić tak, jak on podczas swojej kariery. Utorował nam ścieżkę – tłumaczył w rozmowie z ESPN Stephen Curry. Z Kobem pożegnał się także inny wielki przedstawiciel Los Angeles Lakers – Jerry West. Na tę okazję przygotowano specjalny klip.

fot. Keith Allison, Creative Commons