Dallas Mavericks pokonali Houston Rockets, Cleveland Cavaliers okazali się lepsi od Orlando Magic, a Charlotte Hornets wyraźnie wygrali z Milwaukee Bucks. Z kolei w meczu Denver Nuggets z Chicago Bulls padło aż 261 punktów. Do gry powrócił m.in. Kyrie Irving, który zaprezentował się bardzo dobrze. Na boisku zobaczyliśmy też wreszcie Jamesa Hardena.
Houston Rockets – Dallas Mavericks 115:132
- Kyrie Irving po ponad 19 miesiącach przerwy ponownie znalazł się w wyjściowej piątce. Już po 10 sekundach zdobył pierwsze punkty spotkania, a występ zakończył z dorobkiem 17 punktów i trzema asystami.
- Dallas Mavericks prowadzili 27:28 po pierwszej kwarcie, a na przerwę schodzili z wynikiem 51:58. Rockets odrobili straty na początku trzeciej części spotkania i na moment wyszli na prowadzenie, ale Mavericks odzyskali kontrolę nad meczem, przed ostatnią kwartą prowadząc 85:95.
- Cooper Flagg zdobył 14 punktów i zanotował siedem asyst w 25 minut. Max Christie dołożył 14 punktów i cztery zbiórki, a Daniel Gafford zakończył spotkanie z dziewięcioma punktami i trzema zbiórkami. Sergio de Larrea uzyskał dziewięć punktów, siedem zbiórek i dwie przechwycone piłki w 21 minut.
- W zespole Houston Rockets wyróżniał się Marcus Smart, który zdobył 20 punktów i 4 asysty.
- Mavericks trafili 15 z 40 rzutów za trzy punkty, osiągając przy tym skuteczność 37,5 proc.
Cleveland Cavaliers – Orlando Magic 119:105
- James Harden rozegrał pierwszy mecz przedsezonowy w 2026 roku. Zdobył 24 punkty, trafiając siedem z dziesięciu rzutów z gry, w tym trzy z pięciu prób zza łuku. Spędził na parkiecie 26 minut i był najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania. W pierwszej kwarcie zdobył 13 punktów, a do przerwy miał ich już 20. Cleveland Cavaliers prowadzili wówczas 61:50
- Choć Orlando Magic rozpoczęli drugą połowę serią 14-3 i doprowadzili do remisu 64:64, gospodarze szybko odzyskali kontrolę nad spotkaniem i wygrali trzecią kwartę 29:25 i przystąpili do ostatniej części meczu z prowadzeniem 90:75.
- Evan Mobley zdobył 14 punktów i zebrał siedem piłek. Jaylon Tyson zdobył 10 punktów w samej trzeciej kwarcie. Donovan Mitchell zakończył mecz z 11 punktami i sześcioma asystami, a Thomas Bryant dołożył 12 punktów.
- Najskuteczniejszym zawodnikiem Orlando był Tristan da Silva, który zdobył 17 punktów. Po 10 punktów w pierwszej połowie mieli Franz Wagner i Paolo Banchero.
Charlotte Hornets – Milwaukee Bucks 105:90
- Najskuteczniejszym zawodnikiem Milwaukee Bucks był Tyler Herro, który zdobył 18 punktów w 23 minuty. Ryan Rollins i Kyle Kuzma dołożyli po 12 punktów. Po stronie Charlotte Hornets wyróżnił się Brandon Miller, również autor 18 punktów.
- Milwaukee rozpoczęło mecz obiecująco, szybko obejmując prowadzenie 10:2. Hornets odpowiedzieli jednak skuteczną grą w szybkim ataku i po pierwszej kwarcie przegrywali już tylko 29:26. W drugiej odsłonie zaczęli wykorzystywać problemy rywali w obronie i skuteczności rzutowej. Miller zdobył w tej części 11 punktów, a gospodarze zakończyli pierwszą połowę serią 13 punktów z rzędu, schodząc do szatni przy prowadzeniu 60:45.
- Po przerwie Milwaukee miało problemy z rzutami za trzy punkty i powstrzymywaniem ofensywy Charlotte, która skutecznie wykorzystywała zasłony oraz luki w defensywie przeciwników. Hornets powiększyli przewagę do 20 punktów i przed ostatnią kwartą prowadzili 87:67.
- W czwartej odsłonie Charlotte postawiło na rezerwowych, a Bucks próbowali jeszcze zmniejszyć stratę. Gospodarze utrzymali jednak kontrolę nad spotkaniem.
Denver Nuggets – Chicago Bulls 133:128
- Mimo porażki zawodnicy Chicago Bulls zaprezentowali dobrą skuteczność z dystansu, trafiając 21 z 50 rzutów za trzy punkty (42 proc.). Jednym z najlepszych graczy był Leonard Miller, który zdobył 26 punktów. Trafił 11 z 14 rzutów z gry, w tym cztery z sześciu prób zza łuku, a także zebrał siedem piłek.
- Dobrze zaprezentował się również Caleb Wilson. Choć po świetnym występie przeciwko Memphis Grizzlies tym razem miał problemy z rzutami za trzy punkty, zakończył mecz z 17 punktami. Trafił sześć z dziesięciu rzutów z gry i siedmiokrotnie stawał na linii rzutów wolnych. Wilson pokazał także zaangażowanie w defensywie. Po stracie piłki na początku drugiej kwarty ruszył w pościg za Alphą Diallo i wybił mu piłkę z rąk, zapobiegając łatwym punktom rywali z kontrataku.
- W ekipie z Denver Nuggets wyróżnił się Nikola Jokić, który w niespełna 27 minut zanotował 22 punkty, 11 zbiórek i 10 asyst, kompletując triple-double. Serb wykorzystał problemy rywali pod koszem, gdzie Bulls musieli eksperymentować z ustawieniem z powodu kontuzji środkowych. Jalen Smith, pierwotnie przewidziany do gry jako zmiennik na pozycji silnego skrzydłowego, rozpoczął spotkanie w roli centra.
- Warto odnotować również występ Noa Essengue, który zdobył osiem punktów oraz występ DeMara DeRozana przeciwko byłej drużynie. Zdobył dwa punkty w nieco ponad dziewięć minut gry.










