Jego etyka pracy nie podlega żadnym wątpliwościom. Ma ciało przygotowane do znoszenia dużej intensywności. Do tego posiada wolę walki, która dopełnia obrazu lidera z krwi i kości. Według Richarda Jeffersona – to w jaki sposób zbudowany jest LeBron James idealnie odwzorowuje obraz “perfekcyjnego koszykarza”. Widział to przecież na własne oczy.
Richard Jefferson uważa, że dyskusja o najlepszym koszykarzu w historii nigdy nie doczeka się jednej odpowiedzi, ponieważ kryteria oceny stale się zmieniają. Zamiast wskazywać jednego GOAT-a, były zawodnik NBA postanowił odpowiedzieć na inne pytanie: którego koszykarza można byłoby „zbudować” od podstaw, łącząc wszystkie najważniejsze cechy. Jego wybór padł na LeBrona Jamesa.
– Kareem miał najlepszą karierę, Bill Russell zdobył najwięcej mistrzostw, a Michael jest ikoną. Kobe Bryant pod względem mentalnym zrobił dla tej gry niesamowite rzeczy. Ale gdybyś miał zbudować koszykarza, nie mógłbyś stworzyć lepszego niż LeBron James. Nie ma umiejętności, której by nie posiadał, ani zdolności fizycznej, której by mu brakowało. Gdybym miał zbudować koszykarza pod względem mentalnym i fizycznym, wybrałbym właśnie jego – powiedział Jefferson.
Były mistrz NBA zna Jamesa z własnego doświadczenia. Obaj spędzili razem dwa sezony w Cleveland Cavaliers, a Jefferson był częścią zespołu, który w 2016 roku zdobył mistrzostwo NBA. Z bliska mógł więc obserwować zarówno fizyczne możliwości LeBrona, jak i jego podejście do treningów, przygotowania oraz rywalizacji. Przy wzroście około 206 cm i wadze około 113 kg James od początku kariery dysponował wyjątkowym połączeniem siły, szybkości i atletyzmu. Do tego dochodziły umiejętności, które pozwalały mu pełnić na parkiecie praktycznie każdą rolę. Był elitarnym strzelcem, świetnie radził sobie z piłką, kreował grę dla kolegów i przez lata należał również do czołowych obrońców ligi.
Zdaniem Jeffersona równie istotną częścią tego wyjątkowego zestawu jest mentalność Jamesa. LeBron od lat inwestuje ogromne środki w utrzymanie organizmu w odpowiedniej kondycji, a także poświęca mnóstwo czasu na analizę gry i przygotowanie do kolejnych rywali. Dzięki temu nawet po ponad dwóch dekadach w NBA wciąż pozostaje zawodnikiem zdolnym do występów na najwyższym poziomie.
Nie oznacza to oczywiście, że Jefferson uważa Jamesa za bezdyskusyjnego GOAT-a. Jego argument jest nieco inny: jeśli można byłoby stworzyć idealnego koszykarza, łącząc cechy fizyczne, umiejętności, inteligencję boiskową, mentalność i etykę pracy, LeBron byłby najbliżej takiego ideału.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










