Chicago Bulls mają do dyspozycji kilku młodych utalentowanych. Nie wiadomo jednak, czy Fred Hoiberg będzie w stanie zbudować z tą drużyną coś więcej; coś co przywróci ją do rywalizacji we wschodniej konferencji. Tak czy inaczej, rozgrywki 2018/2019 w wykonaniu ekipy z Wietrznego Miasta mogą być ciekawą przygodą dla kibiców Bulls.

Chicago Bulls
Przyszli: 8
Odeszli: 5

 

ZOSTAJĄ: Ryan Arcidiacono, Omer Asik, Antonio Blakeney, Kris Dunn, Cristiano Felicio, Justin Holiday, Robin Lopez, Lauri Markkanen, Cameron Payne, Bobby Portis, Denzel Valentine.

PRZYSZLI: Rawle Alkins (Arizona), Wendell Carter (Duke), Antonius Cleveland (Atlanta), Kaiser Gates (Xavier), Chandler Hutchison (Boise State), Jabari Parker (Milwaukee), JaKarr Sampson (Sacramento), Derrick Walton (Miami).

ODESZLI: Jerian Grant (Orlando), Sean Kilpatrick, David Nwaba (Cleveland), Noah Vonleh (New York), Paul Zipser.

Sezon 2017/2018:

27 wygranych, 55 porażek – 13. miejsce we wschodniej konferencji.

Składy wszystkich drużyn NBA na sezon 2018/19 znajdziecie tutaj.

Sezon NBA rusza już we wtorek 16 października – terminarz oraz najważniejsze daty znajdziecie tutaj.

Pozostałe zapowiedzi sezonu NBA znajdziesz tutaj!

Przebudzenie LaVine’a

Wielu liczy na to, że w przyszłym sezonie Zach LaVine będzie największą gwiazdą tego składu i poprowadzi go do walki o play-offy. W rozgrywkach 2017/2018 LaVine wracał do pełni sił po uporaniu się z kontuzją kolana. Brakowało mu rytmu, przez co prezentował nieregularną formę. Miał całe lato, by wrócić do gry na poziomie gracza o potencjale All-Star. Bardzo dobrze prezentował się w trakcie pre-season, faktycznie będąc liderem drużyny. Z Chicago Bulls pozostanie na co najmniej kolejne cztery lata, ponieważ podpisał przedłużenie. Przekonamy się, czy poradzi sobie z oczekiwaniami, jakie mają wobec niego Bulls.

Powrót do domu

Dla kibiców interesujący będzie również wątek Jabariego Parkera, który po kilku sezonach w Milwaukee przeniósł się do Chicago podpisując 2-letni kontrakt. Parker to niezwykły strzelecki talent, porównywany bardzo często do Carmelo Anthony’ego. Do tej pory miał w swojej karierze sporo pecha. Gdy już nabierał rozpędu, zatrzymywała go poważna kontuzja. Dwukrotnie zrywał więzadło w kolanie. Pre-season w jego wykonaniu był taki sobie. Jabari jeszcze nie znalazł optymalnego dla siebie miejsca w rotacji Hoiberga. Niewykluczone, że pod nieobecność Lauriego Markkanena, będzie także grał jako silny skrzydłowy.

Wspomniany Markkanen należy do pokolenia, które za kilka lat może tą ligą rządzić. Według wielu ekspertów to talent na miarę Kristapsa Porzingisa. Niestety przed rozpoczęciem obozu doznał kontuzji łokcia i wróci do gry w okolicach początku grudnia. Jeśli będzie się stal rozwijał, to ma ogromny potencjał na wielokrotnego All-Stara.

Prawdziwy rozgrywający?

W Chicago liczą także na to, że Kris Dunn będzie dla drużyny funkcjonował wydajniej. W poprzednim sezonie młody zawodnik nie był w stanie złapać rytmu, bo cały czas mu coś przeszkadzało. Drobne urazy pozbawiały go gry i co za tym idzie możliwości złapania regularności. W Chicago są jednak pod wrażeniem tego, jak Dunn prezentuje się przy okazji pre-season. Narzuca grze swojego zespołu dobre tempo i podejmuje dobre decyzje, które następnie przekładają się na skuteczne wykończenia. Sezon 2018/2019 będzie dla Dunna ostatecznym testem. Jeżeli go nie przejdzie, Bulls zaczną po prostu szukać nowego rozwiązania na jedynkę.

Wątpliwej jakości trener

Fred Hoiberg powinien być na gorącym krześle, ale problem dla jego przeciwników polega na tym, że ma plecy u Garego Formana. Generalny menadżer Chicago Bulls trzyma go, bo w niego wierzy i są dobrymi kolegami. W pewnym momencie Hoiberg musi jednak za swoją pracę zostać rozliczony i można odnieść wrażenie, że nastąpi to prędzej niż później. Bulls naprawdę mają sporo interesującego potencjału do wykorzystania. Z tego powodu opinia publiczna nie odpuści krytyki, jeżeli szkoleniowiec ze swojego zadania się nie wywiąże. Kolejnym dla niego zadaniem jest wprowadzenie na profesjonalny poziom perspektywicznego Wendella Cartera Jr – pierwszorundowy pick w drafcie Byków. To świetny skrzydłowy z dużymi możliwościami, zwłaszcza strzeleckimi. Był jednym z najlepszych graczy ligi letniej.

Na co stać Bulls?

View Results

Loading ... Loading ...


4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
GinusscormacK-PaxKork von Donnersmarck Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Do czasu aż nie zostanie zwolniony Fred Hoiberg, ta drużyna nie ma szans na sukces.

K-Pax
Użytkownik
K-Pax

Dopóki nie znikniesz z tego forum będzie tu źle.

cormac
Gość
cormac

raczej poza PO. Absolutnie kluczowi to Lavine, Dunn i Parker – a wszyscy są kontuzjogenni. Pozostali oprócz Markkanena to zapychacze składu, no może Carter zaskoczy…

Ginuss
Gość

Na PO beż szans. Cała pierwsza piątka ma sporo talentu w ofensywie i w luźniej traktowanych meczach przedsezonowych mogli sobie porzucać. Pytanie kto będzie bronił jak zdrowia zabraknie. Drugie pytanie czy Dunn będzie potrafił odpowiednie dzielić piłkę między kilku dobrych strzelców? Jak do tej pory nie pokazał umiejętności i charyzmy do bycia generałem i ciężko będzie mu to udźwignąć.