Wyniki NBA: Powrót Oladipo, 38 punktów DeRozana

21
4393

Kibice Indiany Pacers mieli poprzedniej nocy powody do świętowania, bo ich zespół na własnym parkiecie pokonał po dogrywce Chicago Bulls, a do wygranej przyczynił się… Victor Oladipo. Interesująco było również w San Antonio, gdzie miejscowi Spurs za sprawą dobrej postawy DeMara DeRozana ograli Utah Jazz. Houston Rockets z kolei zanotowali wyjazdową porażkę przeciwko Portland Trail Blazers. Kluczową rolę znów odegrał Damian Lillard.


INDIANA PACERS – CHICAGO BULLS 115:106 OT

STATYSTYKI

  • Gdy wychodził na parkiet, był wyraźnie rozentuzjazmowany, machając do kibiców. Gdy z niego schodził, w oczach Victora Oladipo pojawiły się łzy. To był bardzo emocjonalny powrót po długiej absencji gwiazdy Indiany Pacers.
  • Na 10 sekund przed końcem czwartej kwarty piłka trafiła w jego ręce i Oladipo bez zawahania oddał rzut za trzy. Pomarańczowa przecięła siatkę i dała gospodarzom remis. Chicago Bulls nie udało się zmienić wyniku, a to oznaczało dogrywkę, w której karty rozdawali Pacers.
  • Oladipo wrócił po dwunastomiesięcznej przerwie. Rok temu opuszczał ligowe parkiety z urazem ścięgna łączącego kolano z mięśniem udowym. Początek był trudny, jak przewidywano, ale gdy Pacers potrzebowali jego pomocy, Oladipo był na miejscu.
  • 9 punktów, 4 asysty i 2 zbiórki – liczby Victora na pewno nie robią wrażenia, ale biorąc pod uwagę fakt, że trafił najważniejszy rzut meczu, nabierają innego znaczenia. Dogrywkę Pacers otworzyli runem 9:2 i tutaj pałeczkę przejął już Malcolm Brogdon.

BROOKLYN NETS – DETROIT PISTONS 125:115

STATYSTYKI

  • Kyrie Irving wrócił do gry po krótkiej przerwie jakiej potrzebował, by poradzić sobie ze śmiercią bliskiego przyjaciela – Kobego Bryanta. W zwycięstwie swojej drużyny z Chicago Bulls zanotował 20 punktów.
  • 28 oczek dołożył dla Brooklyn Nets Spencer Dinwiddie. Zawodnik przed meczem zmienił swój numer z “8” na “26” w hołdzie Bryantowi. Zawodnicy NBA wychodzą z założenia, że “8” i “24” powinny być zastrzeżone przez wszystkie organizacje.
  • Nets wygrali dopiero drugi mecz z ostatnich ośmiu. Poprzedni również przeciwko Pistons, gdy Irving zanotował 45 punktów. Dla ekipy z Mo-Town to już czwarta porażka z rzędu.
  • 23 punkty zapisał na swoje konto Reggie Jackson, kolejne 22 oczka dołożył Derrick Rose. Niewykluczone, że w Detroit dojdzie do przemeblowania przed zamknięciem zimowego okienka transferowego (6 lutego).

NEW YORK KNICKS – MEMPHIS GRIZZLIES 106:127

STATYSTYKI

SAN ANTONIO SPURS – UTAH JAZZ 127:120

STATYSTYKI

  • DeMar DeRozan zapisał na swoje konto najlepsze w tym sezonie 38 punktów i poprowadził San Antonio Spurs do bardzo ważnego zwycięstwa z Utah Jazz. Forma Jazzmanów w ostatnim czasie imponuje, więc wygrana z takim rywalem dobrze podziała na pewność siebie podopiecznych Gregga Popovicha.
  • Przy okazji Spurs przerwali serię trzech porażek z rzędu i jeśli chcą pozostać w pościgu za play-offami, nie mogą sobie pozwalać na podobne załamania formy. Poza grą był LaMarcus Aldridge, który doznał urazu kciuka.
  • Jazz za sprawą Donovana Mitchella zamknęli trzecią kwartę runem 9:3, co zapowiadało interesujące finałowe 12 minut. Ostatecznie DeRozan przypieczętował zwycięstwo trafiając 3 z 4 rzutów z linii wolnych w końcówce. To trzynasta domowa wygrana ekipy z Teksasu.
  • Mitchell skończył zawody z dorobkiem 33 punktów i 4 asyst. Jazz w pierwszej połowie stracili 70 punktów, co wskazywało na ich problemy z dyspozycją w obronie, do której przecież zawsze przywiązywali ogromną wagę.

SACRAMENTO KINGS – OKLAHOMA CITY THUNDER 100:120

STATYSTYKI

PORTLAND TRAIL BLAZERS – HOUSTON ROCKETS 125:112

STATYSTYKI

  • Houston Rockets w pierwszej kwarcie próbowali narzucić własne reguły gry i wygrali tą część 36:30, co zwiastowało kolejną trudną przeprawę dla Portland Trail Blazers. Jednak w połowie drugiej kwarty to gospodarze zaczęli dochodzić do głosu.
  • Na 5:44 przed końcem pierwszej połowy Damian Lillard trafił rzut, który dał jego drużynie prowadzenie 50:49. To był moment, w którym Blazers przejęli inicjatywę na dobre i już przewagi nie oddali. Na początku trzeciej kwarty prowadzili 13 punktami.
  • Rockets próbowali pogoni w samej końcówce, ale nie mieli ani sił, ani pomysłu na to, jak sprostać wyzwaniom rzucanym przez ofensywę Blazers. Lillard skończył z triple-double notując 36 punktów, 10 zbiórek i 11 asyst.
  • Dla ekipy z Teksasu do gry wrócił już James Harden, który ostatnio odpoczywał przez drobny uraz. Zanotował jednak tylko 18 punktów na skuteczności 5/18 z gry. Russell Westbrook skończył z 38 oczkami, 10 zbiórkami i 6 asystami, ale to na PTB nie wystarczyło.

NBA: Whiteside zmieni barwy?


21
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
16 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
Marian Paździoch syn JózefaReggie 31pawelAdamcormac Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kato
Gość
Kato

Jak w Huston pierwsze skrzypce przejął West to nic dobrego w tym sezonie ich już nie spotka. A mieli o mistrzostwo walczyć. Broda ma jakiś spadek formy, może problemy zdrowotne, a tylko on z tej dziwacznej taktyki mógł wyciągnąć jakiś wynik. No cóż czyżby Oklahoma wygrała na letnich transferach?

SceptoFan
Gość

Przypuszczam, że D’Antoni był na stypendium na którymś z naszych AWFów, gdzie wspólnie ze studentami pierwszego roku przez dwa semestry ćwiczył jeden, doskonale znany wszystkim uczniom nauczycielski trik:
macie piłkę, macie piłkę, macie piłkę…

To tłumaczyłoby jego koncepcję prowadzenia Rakiet.

Adam
Gość
Adam

Akurat Westbrook jest jedynym tam graczem, który ostatnio gra na wysokim wyrównanym poziomie. Harden od paru ładnych gier nie istnieje i skuteczność to ma chyba z 20%, Gordon zagrał 1 dobry mecz na CAŁY sezon póki co, więc jak ktoś nie ogląda, niech się lepiej nie wypowiada. Nikomu nie idzie to on ma przestać też grać? widać że brak pojęcia o koszykówce. Co do D’Antoniego zawsze było wiadomo że to jest gów** a nie trener. Taktyka dokładnie jak na wfie, macie piłkę a ja sobie idę posiedzieć w pokoju. Brak słów.

Triple Double
Gość
Triple Double

Z Twojego wpisu wynika, że jesteś, w przeciwieństwie do kolegi, wybitnym znawcą koszykówki. To może wyjaśnisz mi dlaczego ten”wysoki” poziom gry Westbrooka nigdy nie przekłada się na wyniki zespołu, a w play-offs mamy “1 runda max”.
Linijka 39/19/6 + 6 strat Westbrooka z reguły oznacza, że zespół traci strukturę i jest łatwy do rozczytania dla rywali. Nie wiem jak taki wybitny znawca może sądzić świetne statystyki = świetna gra?

Adam
Gość
Adam

Naprawdę obejrzyj mecz polecam, nie patrz na statystyki. Barkley, Iverson, McGrady, Carter, Nash, Ewing czy cała masa kozackich graczy też jest marna bo nie ma mistrzostwa? Nie biorąc pod uwagę że mieli 10 razy lepsze zespoły niż Westbrook? Kogo on miał ostatnie lata w OKC? Adams jedyny porządny gracz, a reszta? George grający z kontuzją, gdzie jak na niego słabiutko a i sorry Carmelo wybitny gracz. Potem doszedł Schroeder, ale mając 1-2 zawodników co coś grają, a resztę bardzo mierną to i tak dobrze że byli w PO. I jeżeli każdy były gracz wypowiada się o nim o wiele lepiej… Czytaj więcej »

Triple Double
Gość
Triple Double

Adam ale genialne argumenty. Westbrook jest świetny bo byli gracze się o ni m lepiej wypowiadają niż o Durancie, który jest piz… . Nie zamierzam oglądać meczów Russa, bo już się naoglądałem tragicznych występów jego zespołu, prowadzonego przez jeźdźca bez głowy, który największą skalę bezmózgu osiąga pod koniec 4 kwarty. Destrukcyjny zawodnik co udowadniał wiele razy i mistrz nabijania pustych linijek. On jest ja czek bez pokrycia. Nigdy niczego nie wygra.

Adam
Gość
Adam

Zero uzasadnienia. Durant jakby nie dołączył do GS by coś wygrał? Zobaczysz czy coś z Brooklynem osiągnie, mogę się założyć że nawet finału konferencji nie będzie miał. Lebron sam coś w Cavs osiągnął? Chyba dopiero jak zrobił super trio z Wadem i Boshem 🙂 Niestety tak to działa i pewnie dobrze wiesz, że samemu jakim byś nie był kozakiem nie wygrasz. Akurat jeżeli chodzi o Westbrooka to w tym sezonie gra chyba najlepszą koszykówkę jaką grał. Nie gra głupio, szuka zawodników najbardziej z całego zespołu, a ciśnie głównie jak widzi że innym nie idzie. Sam powiedziałeś że nie oglądasz meczów… Czytaj więcej »

Adam
Gość
Adam

Poza tym, jeżeli coś kozłujesz to chyba nie tłumaczysz swojej tragicznej skuteczności i słabej gry tym, że kolega z zespołu gra dobrze? lekko chore

Dranzer
Użytkownik
Dranzer

Westbrook 16/29 czyli 55% z gry ,6 strat
Harden-5/18 marne 27%, 6 strat
Westbrook-42 minuty
Harden-38 minut
Tucker-35 minut
Ładnie ich tam Mark dojeżdża.

Marian Paździoch syn Józefa
Gość
Marian Paździoch syn Józefa

I niech dojeżdża to szybko odpadną i nie trzeba będzie się męczyć oglądaniem tej ich monotonnej klepaniny w kolejnych rundach PO.

Magic
Gość
Magic

Indiana będzie bardzo ciekawą drużyną w drugiej części sezonu i PO. Nie zdziwiłbym się jakby skończyli w top3…

SceptoFan
Gość

Popularność Victora budzi we mnie duży szacunek dla tego chłopaka. Lubię takich cichych herosów.

Sławomir
Gość
Sławomir

Oby. Chociaż rzucać 0/6 za 3 i podjąć decyzję o kolejnym rzucie w takim momencie i trafić..szok

SceptoFan
Gość

😁😁
No właśnie. Uwielbiana gwiazda może wszystko.

cormac
Gość
cormac

KOSMICZNA forma Lillarda w ostatnim czasie, ostatnie 5 meczów:
średnia 45,6 pkt
średnio ponad 7 trafionych trójek na mecz na skuteczności…53%. Miazga

Andrew
Gość
Andrew

Dokładnie. Aż ciężko uwierzyć, że taki gracz dopiero dzisiaj miał pierwszy triple-double w karierze, co tylko pokazuje, że na boisku robi to, w czym czuje się mocny i co może pomóc drużynie, a nie np. podkrada kolegom zbiórki tylko po to, by nabić indywidualne statystyki. Chociaż akurat dzisiaj na tę ostatnią zbiórkę polował i było widać, że mu zależało:)
Szykuje się ostra walka o to ósme miejsce na Zachodzie, bo Memphis jest w gazie, Spurs i Blazers też grają ostatnio lepiej, Pelikany mogą teraz sporo namieszać, a i Phoenix pewnie tak łatwo nie odpuści.

cormac
Gość
cormac

w Suns i Pelicans raczej nie wierzę, zostało wszystkim średnio po 30 meczów do końca, jak NOP tracą 10 zwycięstw do ósmych Grizzlies to będzie to bardzo trudno zniwelować, jedni musieliby seryjnie wygrywać a drudzy przegrywać. Z MEM pewnie powalczą POR i SAS bo mają ograne składy które wiedzą jak awansować do PO

Triple Double
Gość
Triple Double

Ale zjazd Hardena. Mam do niego szacunek za to, że krytykował load management, bo wypłatę dostaje się za granie a nie ściemnianie, ale Broda przeszarżował. Wygląda na to, że okres sezonu gdy ładował dzień za dniem po 40, 50 punktów odciska ostatnio na nim swoje duże piętno. Odpoczynek w co 3 meczu, jak Kawhi, to absurd, ale gdy gra się po 37 minut, prawie zawsze z piłką w łapie, często z wejściem pod kosz i kompletnie nie szuka odpoczynku na parkiecie, to nawet konia idzie zajechać. Dla porównania Antek gra średnio ponad 6 minut mniej, co daje na tym etapie… Czytaj więcej »

Reggie 31
Gość
Reggie 31

Victor po jak się nie myle 6 pudłach najważniejszą trójeczkę trafił.Jednak warto było czekać tyle czasu na ten mecz.Ps Westbrook kozak gracz.Niech sobie po nim jadą eksperci

pawel
Użytkownik
pawel

Podszywacz przecież ty po nim jedziesz, już się gubisz co z którego nicku piszesz duraku ,raz go bronisz raz obrażasz, tylko juz zapominasz co z którego nicka 😂

Reggie 31
Gość
Reggie 31

Że co matkojebco?