Wyniki NBA: Lakers bez LeBrona i Davisa, ale… !!! Mavs rozbili Sixers. Rekord Tatuma!

27
7162

Bez Anthony’ego Davisa i LeBrona Jamesa Los Angeles Lakers grali w Oklahoma City. Thunder byli faworytami, bo od ponad miesiąca są jedną z najlepszych drużyn w NBA. Tymczasem Kyle Kuzma wziął na siebie ciężar gry. Zdobył 36 punktów i poprowadził Jeziorowców do wygranej. Jayson Tatum przeciwko Pelicans ustanowił nowy rekord kariery – 41 punktów. Nieoczekiwanie Nuggets przegrali z Cavs, a Mavericks bez problemów wygrali z Sixers. Kolejna wygrana Bucks i znakomita gra Giannisa nikogo już nie dziwią.

Houston Rockets – Minnesota Timberwolves 139:109


Statystyki na ESPN

  • Mecz był zacięty tylko przez 13 minut. Wtedy był jeszcze remis 22:22. Potem jednak gracze Rockets zwiększali przewagę nad rywalami, która w pewnym momencie wyniosła nawet 41 punktów!
  • James Harden zdobył 32 punkty, a Russell Westbrook 30. Harden miał też 12 zbiórek i osiem asyst, ale też UWAGA! 11 strat! 
  • Pod nieobecność kontuzjowanego Clinta Capeli dobrze grał Isaiah Hartenstein. Drugoroczniak zdobył 17 punktów i zaliczył 15 zbiórek.
  • W Wolves wciąż nie gra Karl-Anthony Towns. 
  • W tym spotkaniu James Harden przekroczył granicę 20,000 punktów w NBA.

Boston Celtics – New Orleans Pelicans 140:105

Statystyki na ESPN

  • Jayson Tatum zdobył 41 punktów – to jego nowy rekord kariery. Trafił 16 z 22 rzutów z gry.
  • Enes Kanter wszedł z ławki i poza 22 punktami zaliczył 19 zbiórek.
  • Mecz był zacięty tylko przez siedem minut. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Celtics 41:24. Najwyższe prowadzenie gospodarzy wynosiło nawet 37 punktów.
  • Przed tym meczem Celtics zaliczyli serię trzech porażek, w tym ważną w czwartek w Filadelfii (98:109). Trener Brad Stevens dał swoim zawodnikom dzień wolny. Jak widać przyniosło to efekt.

Detroit Pistons – Chicago Bulls 99:108

Statystyki na ESPN

Oklahoma City Thunder – Los Angeles Lakers 110:125

Statystyki na ESPN

  • Lakers podeszli do tego spotkania bez kontuzjowanych Danny’ego Greena i Anthony’ego Davisa. Dodatkowo przed meczem z rotacji wypadł LeBron James, którego dopadło przeziębienie.
  • Pod nieobecność niekwestionowanych liderów zespołu ciężar gry na swoje barki wziął Rajon Rondo (21 punktów, 12 zbiórek, 8 asyst). Doświadczony rozgrywający od początku był nie do zatrzymania i to w głównej mierze za jego sprawą “Jeziorowcy” prędko zdołali objąć wysokie prowadzenie.
  • Prym w szeregach Lakers wiódł jednak Kyle Kuzma. 24-latek popisał się swoim najlepszym występem w bieżącym sezonie, zdobywając aż 36 punktów. To m.in. jego popisy pozwoliły Lakers na wypracowanie przewagi rzędu 32 oczek już w trzeciej kwarcie.
  • Thunder odpowiedzieli trafieniami Danilo Gallinariego i Shaia Gilgeousa-Alexandra (obaj po 24 pkt), lecz nie byli w stanie nawiązać realnej walki z Lakers. Wśród podopiecznych Billy’ego Donovana szwankował m.in. rzut za trzy czy skuteczność walki na tablicach.
  • Mimo nieco gorszej końcówki Lakers notują ósme z rzędu zwycięstwo, tym samym umacniając swoją pozycję na 1. miejscu w tabeli Konferencji Zachodniej.
  • Warto zaznaczyć, że aż 7 zawodników przyjezdnych zdobyło co najmniej 11 oczek. Wchodzący z ławki rezerwowych Dwight Howard (12 punktów, 14 zbiórek) zanotował z kolei trzecie double-double tegorocznych rozgrywek.

relacja: Krzysztof Dziadek

Dallas Mavericks – Philadelphia 76ers 109:91

Statystyki na ESPN

  • Jeszcze w drugiej kwarcie Sixers prowadzili 45:33, a do przerwy 50:41 i nic nie zapowiadało, że Mavs rozbiją rywali. Trzecią kwartę wygrali jednak gospodarze 32:16 i na 12 minut przed końcem było 73:66 dla Dallas.
  • Co ciekawe żaden gracz Mavericks nie zdobył więcej, niż 20 punktów. Dwight Powell i Luka Doncić po 19, Dorian Finney-Smith 16, Tim Hardaway Jr.  i Boban Marjanović po 12.
  • Doncić miał też 12 asyst i osiem zbiórek, a w końcówce kiedy Mavs wysoko prowadzili, to Boban trafił za trzy! O!
  • Dla Sixers najwięcej rzucili Tobias Harris – 20.
  • Ben Simmons zdobył 11 punktów i zaliczył 11 asyst. Miał też cztery przechwyty.

Denver Nuggets – Cleveland Cavaliers 103:111

Statystyki na ESPN

  • Cavs dość nieoczekiwanie byli stroną dominującą pod wieloma względami. Przewaga podopiecznych Johna Beileina przez dłuższy czas oscylowała w granicach dziesięciu oczek, by w trzeciej kwarcie osiągnąć pułap nawet siedemnastu.
  • Świetny występ ma za sobą duet podkoszowych Cleveland. Kevin Love zanotował 19 punktów i 15 zbiórek, z kolei Tristan Thompson dołożył 18 oczek i 13 zbiórek.
  • 24 punkty Jamala Murraya czy double-double i kluczowa trójka Nikoli Jokicia (19 oczek, 12 zbiórek) pozwoliły Nuggets na zniwelowanie przewagi gości i finalne wyjście na prowadzenie. Cavs nie dali jednak za wygraną i po trafieniach Cediego Osmana (11 pkt, 12 zbiórek) oraz Collina Sextona (25 pkt) w czwartej kwarcie ponownie odskoczyli z wynikiem. Ofensywna niemoc gospodarzy umożliwiła Cleveland utrzymanie bezpiecznej przewagi aż do końcowej syreny.
  • Gracze Denver trafili jedynie 8 z 39 rzutów zza łuku (21%). Gospodarze przegrali również walkę na tablicach (42:55).
  • Dla Cavaliers jest to dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie przeciwko drużynie z dodatnim bilansem. Nuggets z kolei zrównują się z rozpędzonymi Utah Jazz i grającymi w kratkę Rockets (26-12), a już jutro czeka ich starcie z Los Angeles Clippers.

relacja: Krzysztof Dziadek

Portland Trail Blazers – Milwaukee Bucks 101:122

Statystyki na ESPN

  • Bucks są nie do zatrzymania. Giannis zdobył 32 punkty, Khris Middleton 30, a Eric Bledsoe 29. Do tego Grek dołożył 17 zbiórek i sześć asyst.
  • Dla Blazers 26 rzucił Damian Lillard, 20 CJ McCollum, a 19 Carmelo Anthony.

PAMIĘTAJCIE, ŻE DZIŚ! W NIEDZIELĘ WIECZOREM DWA MECZE NBA JUŻ O 21:30!!!

Tabela NBA po sobotnich spotkaniach:

27
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
20 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
SceptoFanKozanostramackikiMichał PacudaAndżejElo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
SceptoFan
Gość

Wreszcie się przyjemnie oglądało Lakersów…
Kaktus mi wyrośnie, jeśli oddadzą Kuzmę. Trzymam kciuki za chłopaka, żeby wytrzymał przy Płaczku.

SceptoFan
Gość

Rany, ile można!
Nie dość, że Wasze upieranie się przy nieamerykańskim zapisie wyników jest bez sensu (bo niewygodne i niczemu nie służące) to jeszcze sami ciągle się w tym gubicie…

Carter 5
Gość
Carter 5

Z tego co widzę to ty ciągle płaczesz w komentarzach

ramirez
Gość
ramirez

Dokładnie,masz racje

tomekss
Gość
tomekss

I tu kolega SceptoFan ma rację, bo mimo, że wykonujecie świetna robotę, to praktycznie co dzień lub dwa jakiś wynik jest pomylony. Dziś Houston z Wolves

Kozanostra
Gość
Kozanostra

Ale kto tu patrzy wyniki chłopie

AndżejElo
Gość
AndżejElo

yyy kazdy?

undrafted
Gość
undrafted

Houston-Wolves, “redaktorze”.

SceptoFan
Gość

Żeby nawet Panu było wygodnie.
Bycie amerykańskim lub nie nie ma tu niczego do rzeczy.

MasterZen
Gość
MasterZen

To, kto w końcu wygrał, Minnesota czy Houston?

SceptoFan
Gość

Panie Michale, widzę, że się nie rozumiemy. Jestem największym fanem Probasketu. Zawsze bronię Pana, gdy czytelnicy czepiają się rozmaitych (czasami zabawnych) literówek bo wiem, jak ciężko jest pracować bez korektora i wytrwać przez tyle lat w systematyczności. Natomiast w sytuacji, gdy systemowo rzuca Pan sam sobie kłody pod nogi (i nam, swoim czytelnikom również, bo zawsze musimy śledzić jakąś inną stronę – za przeproszeniem, rzetelną), to muszę zwrócić na to uwagę. To właśnie jest właściwie pojęta życzliwość. Bez wyzwisk, tylko zwrócenie uwagi na uciążliwy fakt. Niepotrzebnie się Pan obraża za oskarżenia o brak rzetelności. Uzasadniałem tę ocenę już kiedyś (przy… Czytaj więcej »

SceptoFan
Gość

To może jakaś ankieta? Może wcale nie będzie tak źle ze stosunkiem do notacji “po amerykańsku” – w końcu wszyscy tu pasjonujemy się amerykańską ligą, więc ichni zapis jest naturalny.
Wtedy będzie Pan mieć czarno na białym, czy to budzi negatywne emocje.
Przepraszam za “gubicie się” i w zamian proponuję “zapis ten ewidentnie (bo często) sprawia autorom trudności”.

mackiki
Gość
mackiki

Daj zyc czlowieku jaki ty jestes natręt upierdliwy daj zyc obsrancu!!!

xavi
Gość
xavi

No to Lakersi sprawili małego psikusa swoim hejterom: wygrana w meczu back to back, z zespołem z dodatnim bilansem i to bez swoich liderów (bez których podobno nie istnieją) i dodatkowo jeszcze bez Green’a… do tego Kuzma 36pkt na bardzo dobrym procencie i fajna linijka Rondo 21/12/8.

SceptoFan
Gość

Oczywiście, że Lakersi bez swoich liderów nie istnieją. Co z tego, że wczoraj pięknie wygrali? Nawet GSW wygrało w tym sezonie kilka meczów.

Los Angeles lakers fan
Gość
Los Angeles lakers fan

Ty a wiesz że kozły w tym sezonie przegrały tez. Stary laker grał bez zawodników którzy zawsze zapewniali 70+pnkt a ty piszesz że się zdarza . Gdyby przegrali to byś napisał że to było oczywiste a tak dupa boli i mnie to cieszy że taki pseudo troll internetowy nie ma co napisać

SceptoFan
Gość

Wyzwiska, wyzwiska i tylko wyzwiska.
Żyjemy w okropnym świecie, czy tylko ludzie są wstrętni?

Czy napisałem gdzieś nieprawdę?

Kozanostra
Gość
Kozanostra

Ściagni sobie aplikacje jak ja i tam mam wyniki na bieżąco i po problemie.

Kawhi kocha Georga
Gość
Kawhi kocha Georga

Dobre mecze Tatuma i Kuzmy.Niestety mecz Houston vs Minnesta nudny i nie dałem rady go obejrzeć do końca.

MIRIAM
Gość
MIRIAM

Chciałbym dołączyć do Waszej dwójki, byłbym trzecim kochającym.

Patrykus
Gość
Patrykus

Po tej wygranej to chyba cały skład Lakersow zostanie poddany badaniom antydopingowym.

SceptoFan
Gość

O, Patrykus to zawsze coś celnego (często dowcipnego) napisze.
Dziękuję w imieniu wszystkich.

Przemek
Gość
Przemek

Warto dodać jeszcze, że Drummond został wyrzucony z boiska za head shota piłką w Gafforda, co widać na filmiku przy stanie 61-52

Lakersss
Gość

kapitalny mecz LAKERSOW w dwa dni back to back mecze w pierwszych kwartach razem 86pkt!!!