Już w swoim debiutanckim sezonie Jayson Tatum był jednym z najlepszych młodych zawodników w NBA. Chcąc rozwijać się jeszcze bardziej, pobiera nauki od jednej z żywych legend ligi, czyli Kobe Bryanta.

Młody skrzydłowy nigdy nie ukrywał, że jego koszykarskim idolem jest jeden z najlepszych graczy Los Angeles Lakers w historii, Kobe Bryant. Tatum wielokrotnie powtarzał, że podpatrywał jego grę i starał się nauczyć jego ruchów.

W trakcie sezonu „Black Mamba” pomagał Tatumowi i analizował jego grę w trakcie Finałów Konferencji z Cleveland Cavaliers w swoim show „Detail”. Trzeci zawodnik zeszłorocznego draftu wziął sobie rady Bryanta do serca i przyznał, że było to dla niego bardzo pomocne. Teraz podzielił się na swoim Instagramie zdjęciami, które pokazują jego wspólny trening z legendą Lakers.

“How much does it mean to you” @kobebryant

Post udostępniony przez Jayson Tatum🙏🏀 (@jaytatum0)

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Jayson Tatum został doceniony przez byłą lub obecną legendę ligi NBA. Krótko po zakończeniu przygody Bostonu w tegorocznych play-offach, LeBron James nie ukrywał, że jest pod wielkim wrażeniem gry młodej gwiazdy swoich rywali.

Pochwał nie szczędzili mu również tacy zawodnicy jak Paul Pierce czy Julius Erving, którzy zgodnie stwierdzili, że to właśnie Tatum powinien być wybrany z numerem 1 draftu i ma szansę na zostanie gwiazdą NBA.

Wybrany z trzecim numerem ubiegłorocznego draftu zawodnik ma za sobą solidny debiutancki sezon, w trakcie którego notował średnio 13.9 punktów, 5.0 zbiórek oraz 1.6 asyst na mecz, trafiając przy tym 47.5 procent swoich rzutów i aż 43.4 procent trójek. Średnie te wzrosły w rozgrywkach posezonowych do 18,5 punktu, 4,4 zbiórki, 2,7 asysty i 1,2 przechwytu trafiając  47,1 FG% i 32,4 3PT%.

Pod koniec czerwca furorę w internecie zrobiło wideo z treningu, kiedy Tatum trafia 18 “trójek” z rzędu.

W tegorocznych play-offach Tatum był nie do zatrzymania. Grał efektownie i skutecznie. Jego wsad nad LeBronem Jamesem zapamiętają wszyscy na długo. Była to jedna z najlepszych akcji tegorocznych play-offs.

autor: Marcin Nic

11
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Mr0gh0stTripltroublePedrosensoThe T Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jerzu
Gość
Jerzu

Tatum nie jest tak wielowymiarowy jak Simmons, ani nie jest takim przebojowcem jak Mitchell, ale historia ostatnich playoffs uświadamia, jak bardzo skutecznym i dojrzałym zawodnikiem jest już teraz. Wymieniona przeze mnie dwójka również spisała się na tym polu, ale Jayson po prostu ciągnął za uszy swój młody zespół w starciu z samym Królem. Nadszedł taki moment w meczu nr 7, kiedy pozostali Celtowie zatrzymali się na ścianie z presji towarzyszącej ogromnej szansie wyeliminowania Jamesa. A Tatum wciąż robił swoje. Niestety, osamotniony w krytycznych minutach, nie miał szans powodzenia. A było bardzo blisko. Gdyby Jaylen Brown dotrzymał mu kroku jakością w… Czytaj więcej »

znafca
Gość
znafca

No nie wiem czy Simmons nie posiadający rzutu jest taki wielowymiarowy. Czy Mitchell jest przebowy? Być może ale to w żaden sposób nie musi sprawić, że będzie lepszym zawodnikiem. Dla mnie na dziś to Tatum może być niekwestionowaną gwiazdą w przyszłości. Zobaczymy jak będzie się rozwijać przy zdrowych gwiazdach w Bostonie. Sądzę jednak, że w Bostonie mają świadomość jak wielki potencjał ma ten chłopak.

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Ok wszystko pięknie tylko szkoda że straci miejsce w S5 w tym sezonie i jego rozwój gwałtownie się zatrzyma. Powtarzalem to już w poprzednim sezonie że dla jego kariery najlepszy będzie Trade… Bo w Bostonie na kolejny sezon nie ma dla niego miejsca w S5. Liczyłem że wrzuca go do pakietu za Leonarda teraz tylko będę po cichu liczyć że Davis będzie domagać się Trade i pójdzie do Pelikanow zima..

senso
Gość
senso

Niby jak straci? Przecież wiadomo, ze Boston będzie grał s5: Irving, Brown, Howard, Tatum, Horford. Swoją drogą ta piątka wygląda na tle całej ligi, pomijając GSW, po prostu strasznie.

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Tatum grający na pozycji nr 4 w S5??? Buahahahahahha

Mr0gh0st
Gość
Mr0gh0st

A gsw z igudalą/durantem na pf to co?

Tripltrouble
Gość
Tripltrouble

Jak tatum wyjdzie w S5 na kolejny sezon to pójdę na pielgrzymkę do czestochowy

Andrew
Gość
Andrew

Jay Tatum nr 1 w moim odczuciu do szybkiego zostania all Star on właściwie już tak gra wystarczy poczekać na powtarzalność. Ma parcie na kosz bez kompleksów jakie rzadko bywa u pierwszoroczniaków, świetnie broni, będzie kimś w lidze!!!

Bulls '93
Gość
Bulls '93

Gra w spodenkach swojego uniwerku Duke, coś wam to przypomina? Który jeszcze inny zawodnik przyznawał się do gry w swoich uniwersyteckich spodenkach.

The T
Gość
The T

Bulls ’93 bez przesady.Kolejnym Michaelem Jordanem to on raczej nie będzie,chociaz nie chce chlopaka skreslac juz po pierwszym roku.Zycze jak najlepiej.Juz jest nieźle no i trenuje z…kopią Jordana.Zobaczymy.

Pedro
Gość
Pedro

Fajnie , że w lidze pojawiają się takie młode talenty, jak Tatum. Będzie kogo oglądać 🙂