Nowa reklama klubu z Oregonu nosi nazwę “Never Doubt Rip City” i jest jak najbardziej trafna. 


Po tym jak z Portland pożegnała się czwórka starterów, wliczając w to największą gwiazdę – LaMarcusa Aldridge’a, nikt nie wymagał od podopiecznych Terry’ego Stottsa złotych gór. Młodzi Blazers pokazują, że nie warto było spisywać ich na porażkę i póki co są największą pozytywną niespodzianką tych rozgrywek.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o