Hej, hej tu NBA! Rozpoczynamy NBA Action!

Hej, hej tu NBA! Rozpoczynamy NBA Action!
Październik 07 12:12 2017 Print This Article

Pamiętacie NBA Action? Wspominamy wydanie specjalne sprzed 20 lat kiedy rozgrywany był kolejny NBA All-Star Weekend.

W 1996. miał miejsce jeden z najlepszych draftów w historii NBA. Zaowocowało to występem wielu przyszłych gwiazd ligi w NBA Rookie Challenge Game podczas weekendu All-Star w Cleveland w 1997r.. Jedną z nich był Kobe Bryant, który wygrał wówczas Slam Dunk Competition. Tegoroczny występ w All-Star Game jest prawdopodobnie pożegnalnym w wykonaniu Black Mamby, natomiast zwycięstwo w głosowaniu na udział w meczu gwiazd pokazało jak wielką popularnością wciąż cieszy się kończący karierę KB24.

Kto pamięta jacy zawodnicy rozpoczynali karierę w lidzę w 1996 roku i którzy z nich uczestniczyli w meczu NBA Rookie All-Star? Jakie były składy drużyn wschodu i zachodu NBA All-Star-Game w Cleveland? Czy ktoś pamięta najsłynniejszego w tamtych czasach operatora kamery Eugena Amosa? A może komuś mówią coś słowa „not in my house” wypowiadane przez Mpolondo Mukamba Jean-Jacques Wamutombo? Jakie wydarzenia miały miejsce w lidze oraz jakie nastroje panowały przed weekendem gwiazd w Cleveland?

Na te i na wiele innych pytań odpowiedzi uzyskacie oglądając NBA Action. „Hej, hej tu NBA! Rozpoczynamy NBA Action”.

Andrzej Bies

 

Redakcja
Redakcja

Redakcja PROBASKET - oficjalne konto.

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Hej, hej tu NBA! Rozpoczynamy NBA Action!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Paweł
Gość

czy isaac austin to brat Alexa Austina który grał w Noteci Inowrocław?

mic
Gość

wg wikipedii oboje z Gridley z Kalifornii roczniki 1967, 1969 i obaj grali w collegu Arizona State, więc możliwe

Cikos
Gość

Niezły tunel czasoprzestrzenny 🙂
Nawiasem mówiąc, nieźle byli napakowani wtedy zawodnicy, porównując dzisiejszych zawodników. W każdej ekipie jakaś gwiazda, a nie tak, jak teraz, trzy gwiazdy w jednym klubie….ehh…..to były czasy. Buty starte na asfalcie, ręce połamane, kosze pourywane….coś pięknego!

Wojtas
Gość

Najgorszy dzień mojego życia to był dzień kiedy były kałużę pod deszczu na boisku. Jak padało i nie było kałuż to dało radę grać. Mimo że miałem 5 treningów w tygodniu to jednak boisko to boisko :). Piękne czasy… szkoda że technologia mimo rozwoju nas ograniczyła

Bobair
Gość

Czy tylko ja mam ciarki jak widzę to intro?

Cikos
Gość

Hehe,nie tylko Ty 🙂

wpDiscuz