To może być sezon Giannisa Antetokounmpo. Latem Grek zyskał dodatkowe sześć kilogramów i w trakcie pre-season wyglądał jak potwór. W opinii niektórych – Antek może być czarnym koniem w wyścigu po MVP sezonu regularnego. W zasadzie wszystko w Milwaukee obraca się teraz wokół skrzydłowego. Od niego zależy także walka Bucks o fazę rozgrywek posezonowych.

Milwaukee Bucks

Przyszło 4, odeszło 3 zawodników

Zostali: Giannis Antetokounmpo, Malcolm Brogdon, Matthew Dellavedova, John Henson, Thon Maker, Khris Middleton, Greg Monroe, Jabari Parker, Tony Snell, Mirza Teletovic, Rashad Vaughn, Gary Payton II (niegwarantowany), Jason Terry,

Przyszli: Sterling Brown (debiutant), Bronson Koenig (debiutant), Jalen Moore (debiutant), D.J. Wilson (debiutant)

Zaproszeni na camp zespołu: JeQuan Lewis

Odeszli: Michael Beasley (Knicks), Spencer Hawes

Sezon 2016/2017:

42 zwycięstwa i 40 porażek. W pierwszej rundzie play-offów 2-4 z Toronto Raptors.

Kluczowe zmiany

Spokojne lato w Milwaukee Bucks. Zespół przekroczył odrobinę próg luxury-tax, dlatego nie mógł sobie pozwolić na wielkie manewry. Poza tym Bucks operują na małym rynku, więc pozostają mocno ograniczeni w walce o wielkie nazwiska. W międzyczasie Bucks zmienili zarząd. Nowym generalnym menadżerem drużyny został Jon Horst. Na transferowej liście znaleźli się m.in. John Henson i Mirza Teletović. Ale przed zimą Bucks mogą próbować handlować także Jabari Parkerem i Gregem Monroe. Jeśli chcą nawiązać walkę o play-offy, potrzebują składu obudowanie wokół Antetokounmpo.

Henson nie bardzo wie, jak dopasować się do składu Jasona Kidda. To przede wszystkim gracz defensywny, z dobrym zasięgiem ramion. Nie jest szczególnie pomocny w ataku, nie rzuca za trzy i to dla niego spore utrudnienie. Monroe z kolei jest jednym z najlepiej wyszkolonych technicznie wysokich w lidze. W zeszłym sezonie dobrze się sprawdził jako wsparcie z ławki. Jednak środkowy za rok trafi na rynek wolnych agentów. Jest w contract-year, dlatego Bucks mogą próbować to wykorzystać, by ściągnąć coś w zamian.

Greek-freak

Już jeden z najlepszych skrzydłowych w lidze, a przecież ma dopiero 23 lata. Przed Antetokounmpo jeszcze pięć lat rozwijania swojej gry, docierania do tzw. prime-time’u. W 80 meczach rozgrywek 2016/2017 notował na swoje konto średnio 22,9 punktu, 8,8 zbiórki, 5,4 asysty, 1,9 bloku i 1,6 przechwytu trafiając 52,1 FG%. Latem skupiał się na obudowaniu swojego ciała mięśniami i rzucie za trzy. Skuteczność zza łuku nadal u Giannisa mocno kuleje. Grek jest zmotywowany, by go rozwinąć. Jako pierwszy zawodnik w historii, był w TOP 20 punktów, zbiórek, asyst, przechwytów i bloków pod koniec minionych rozgrywek. Przed nim kolejny wielki sezon.

Postacie drugoplanowe

W Milwaukee nadal liczą na Jabariego Parkera, ale nie mogą ufać jego zdrowiu. Zawodnik będzie gotowy do gry dopiero w drugiej połowie sezonu, w okolicach stycznia/lutego. To ogromny ofensywny talent, bardzo podobny do Carmelo Anthony’ego. Do tej pory miał jednak problem z jego wykorzystaniem. Mimo tego, że jego wartość jest teraz mocno zaniżona, Bucks mogą spróbować upchnąć Jabariego w jednym z pakietów. Jeśli nie, Kidd zapewne da mu kolejny kredyt zaufania. W 51 meczach minionych rozgrywek notował 20,1 punktu, 6,2 zbiórki, 2,8 asysty, 49 FG% i 36,5 3PT%.

Przed nami także drugi sezon Malcolma Brogdona – najlepszego pierwszoroczniaka poprzedniego sezonu. Powinien być bardzo pomocny w ustawieniach bez Giannisa, jako zawodnik decydujący o rozwoju gry. W dobrej formie jest także Khris Middleton – jeden z najlepszych strzelców ligi, gdy zdrowy i gdy gra. Antetokounmpo ma wokół siebie naprawdę fajnych zadaniowców i walczaków, ale to nie wystarczy, by powalczyć o cokolwiek więcej niż pierwsza runda play-offów. Dlatego właśnie w Wisconsin powinni się obawiać o to, co postanowi Antetokounmpo, gdy rok za rokiem będzie odpadał tak szybko.

Prognoza PROBASKET

Nie włączą się do walki o przewagę parkietu, ale mogą powalczyć o miejsce 5-8 i walkę w pierwszej rundzie. To w zasadzie wszystko. Są interesującą drużyną, która powinna sprawić kilka niespodzianek, ale koniec końców – temat Bucks sprowadzi się do Giannisa Antetokounmpo i jego rywalizacji o miano najlepszego gracza w lidze. Jason Kidd jest niezłym szkoleniowcem. Wie, jak zapanować nad młodzieżą i wie, że nie powinien w żadnym wypadku ograniczać potencjału swojego MVP.

Czy Giannis pewnego dnia poprosi Bucks o transfer?

View Results

Loading ... Loading ...

Zapowiedź sezonu NBA 2017/2018: San Antonio Spurs – czy szczęście się uśmiechnie?


[ot-video][/ot-video]








4 KOMENTARZE

  1. Moja ulubiona ekipa na wschodzie…strasznie liczę na to że to będzie ich sezon i powalczą o trzecią pozycję, mają naprawdę wszystko, super gwiazdę ,długa ławkę, strzelców za trzy, centrów atakujących i obronnych..chyba najsłabszym punktem drużyny jest rozegranie i jeszcze jedna ważna sprawa Antek musi zacząć lepiej rzucać za trzy niestety..oby Parker był zdrowy. Kidd nie będzie miał wytłumaczenia jak nie dojdzie do półfinału…..oby oczekiwania w tym i moje nie przerosły Greka.

  2. Jabari Parker to kluczowa postać w tej układance. Sam Giannis nie zawojuje wschodu a z Parkerem mogliby stworzyć groźny duet. Będzie trudno o MVP. To jest trochę tak jak ze złotą piłką liczą się trofea i nazwisko. Jeśli nie nazywasz się Ronaldo albo Messi to zapomnij. Giannis musiałby wykręcać triple-double w każdym meczu.

  3. Mam nadzieję, że pomylicie się ze swoją prognozą. Bucks budują swoją drużynę spokojnie i z głową. Za rok wprowadzą się do nowiutkiej hali. Teraz ma do nich jeszcze dojść Richard Jefferson (info za ESPN), z którym Jason Kidd grał w Netsach przez kilka sezonów. Szkoda tylko Parkera – bo w koszykówce kontuzje kolan potrafią z jednej strony zbudować dobry charakter koszykarza a z drugiej zabić jego styl. JP bazuje na szybkości, skoczności i atletyczności, dunkach etc. a do tego potrzebne są sprawne kolana.
    Zobaczymy jak będzie. Liczę na coś więcej niż pierwsza runda.

Skomentuj GSW is the best team Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj