Po trzech dniach bojkotu, NBA wraca do rywalizacji. Koszykarze porozumieli się z ligą i będą wspólnie działać na rzecz walki z niesprawiedliwością społeczną. W międzyczasie jednak spróbujemy dokończyć ten wyjątkowy sezon, który dostarczył nam już wiele zwrotów akcji. O 21:30 rozpocznie się piąty mecz pomiędzy Orlando Magic i Milwaukee Bucks. 


ORLANDO MAGIC – MILWAUKEE BUCKS, godz. 21:30 (1-3 w serii)

  • Po wpadce w pierwszym meczu nie ma już śladu. Giannis Antetokounmpo i spółka chcą jak najszybciej zapewnić sobie awans do półfinałów wschodniej konferencji, by nie tracić energii. Celem zespołu z Wisconsin jest mistrzostwo NBA, dlatego zwycięstwo w piątym starciu serii z Orlando Magic wydaje się być koniecznością.
  • Mimo wszystko gracze Mike’a Budenholzera powinna zachować szczególną ostrożność. Nikola Vucević to nadal zawodnik, który może sprawić obrońcom z Milwaukee sporo problemów. Szkoda, że w serii nie mamy już kontuzjowanego Aarona Gordona. Magic po zwycięstwie w meczu numer jeden mocno obniżyli loty, ale mogliśmy się tego spodziewać. 
  • Giannis Antetokounmpo z pewnością zadba o to, by w piątym meczu obyło się bez niespodzianki, chociaż niespodzianką było już zachowanie graczy Bucks przy okazji meczu, który miał się odbyć trzy dni temu. Koszykarze Magic dopiero po wyjściu na parkiet dowiedzieli się, że rywal bojkotuje spotkanie i tej nocy nie ma ochoty myśleć o grze w koszykówkę. 
  • Zdecydowanym faworytem spotkania są zawodnicy Bucks – kurs 1.10. Za wygraną Magic eWinner płaci 9.20.

OKLAHOMA CITY THUNDER – HOUSTON ROCKETS, godz. 00:30 (2-2 w serii)

  • Zdecydowanie najciekawiej zapowiadający się mecz kolejnej nocy z NBA. Oklahoma City Thunder wróciła z 0-2 i rozpoczęła rywalizację od nowa. W poprzednich starciach z bardzo dobrej strony zaprezentowali się zwłaszcza gracze obwodowi trener Billy’ego Donovana – Chris Paul, Dennis Schroder i Shai Gilgeous-Alexander. Zapewniali atak, na który obrona Rockets nie miała odpowiedzi.
  • Weteran CP3 po porażce w dwóch pierwszych meczach mówił, że zdecydowanie za mało swojej drużynie zapewnia. Gdy wrócił na parkiet w spotkaniu numer trzy, zagrał z większą pewnością siebie i z większą jakością, co przełożyło się na sukces całego zespołu. Jednak teraz zadanie dla Thunder robi się znacznie trudniejsze. Do gry bowiem wraca ON.
  • Russell Westbrook opuścił początek play-offów z powodu kontuzji mięśnia czworogłowego. Rockets nie chcieli ryzykować zdrowiem swojego rozgrywającego, dlatego cierpliwie czekali. Zbliża się jednak kluczowy moment rywalizacji z Thunder, więc wsparcie Westbrooka może okazać się niezbędne, by sezon 2019/2020 nie zakończył się dla Rakiet kolejnym rozczarowaniem. 
  • Według eWinner faworytem spotkania są Rockets – kurs 1.58. Na zwycięstwo Thunder kurs wynosi 2.85.

PORTLAND TRAIL BLAZERS – LOS ANGELES LAKERS, godz. 3:00 (1-3 w serii)

  • Niestety po obiecującym początku tej serii, gdy Blazers wygrali mecz numer jeden i wysłali Lakers sygnał ostrzegawczy, wszystko toczy się pod dyktando ekipy z LA. LeBron James i spółka bardzo mocno odpowiedzieli w kolejnych trzech meczach, wychodząc na prowadzenie 3-1. W międzyczasie w obozie z Oregonu zaczęły narastać problemy. 
  • Poza bańką w Orlando jest już Damian Lillard, który doznał kontuzji kolana. Uraz okazał się na tyle niepokojący, że drużyna postanowiła nie ryzykować zdrowiem swojego lidera. Ten wrócił już do Portland i skupia się na powrocie do pełni zdrowia. Jak poinformował zespół – szczęśliwie Dame nie będzie potrzebował operacji, więc możemy założyć jego gotowość na rozgrywki 2020/2021. 
  • Dla Jamesa i Anthony’ego Davisa to już tylko formalność. Można odnieść wrażenie, że Blazers bez swojego lidera nie będą w stanie sprawić Lakers większych problemów. Wielka szkoda, bo wielu było przekonanych, że rywalizacja pomiędzy ekipami z LA i Portland będzie jedną z najciekawszych pierwszej rundy play-offów. Lakers szybko jednak sprawę załatwili. 
  • eWinner podpowiada, że faworytem są Lakers – kurs 1.10. Na zwycięstwo Blazers kurs wynosi 8.40.

Aktualny układ play-offów:

Sobotni wieczór z NBA oglądać można za pośrednictwem NBA League Pass, a jeśli macie telefon w sieci PLAY, to aż przez 14 dni możecie oglądać NBA bez żadnych opłat! Jak oglądać NBA? Wyjaśniamy tutaj.

Sobotni wieczór z NBA:
21:30 Orlando Magic – Milwaukee Bucks
00:30 Oklahoma City Thunder – Houston Rockets
03:00 Portland Trail Blazers – Los Angeles Lakers

Jak najbliższe mecze widzą eksperci eWinner?

Czy wiesz na czym polega „zakład bez ryzyka” w eWinner? Po założeniu konta i depozycie, pierwszy „zakład bez ryzyka” polega na tym, że w zależności od wysokości zakładu otrzymamy zwrot tej kwoty na nasze konto gracza pomniejszoną o 12% podatku. Minimalna kwota takiego pierwszego zakładu musi wynosić 20zł. Dla Czytelników PROBASKET po wpisaniu przy rejestracji kodu PROBASKET maksymalna kwota zwrotu wynosi 155zł, zamiast 150. Żeby otrzymać najwyższy, możliwy zwrot, należy zagrać za co najmniej 176,14zł. WAŻNE: zwrot otrzymasz na konto główne, a nie bonusowe, czyli… możesz wypłacić albo obstawiać dalej!

• Każdy gracz, który wpłaci II depozyt na konto otrzymuje bonus, a bonus to 50% wpłaty do 500zł (maksymalna kwota bonusu to 500zł przy wpłacie 1000zł).

• Bonus pojawia się na koncie bonusowym po dokonaniu wpłaty (gracz może grać za bonus, gdy zagra za równowartość wpłaty (może być w kilku zakładach) z kursem minimalnym 1.50 kuponu).

• Aby wypłacić otrzymany bonus, gracz musi zagrać jego równowartością 6 razy, z kursem minimalnym 2.50.

• Jeśli gracz wypłaci wpłacony depozyt w trakcie obracania bonusem, to bonus zostanie anulowany.

• Minimalna kwota bonusu to 10zł przy wpłacie 20zł.

Link do rejestracji w eWinner znajdziecie tutaj.

• Oferta eWinner przeznaczona jest dla osób pełnoletnich.

NOWOŚĆ! NBA BEZ PODATKU!

– Przygotuj kupon SOLO lub AKO z wydarzeniami z NBA i/lub NHL.
– Zadbaj o kurs minimalny 2.20 i zagraj za środki z konta głównego.
– Możesz obstawić zarówno zakłady przedmeczowe jak i zakłady na żywo.
– Jeśli spełniłeś wszystkie warunki promocji Twój kupon będzie kuponem bez podatku!
– Jeśli wygrasz otrzymasz 100% wygranej.
– Pamiętaj o kursie minimalnym 2.20.
Więcej informacji na stronie eWinner>> 




Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
andrew
andrew
29 sierpnia 2020 18:21

Cliff Robinson nie żyje:( Smutny dzień dla fanów Blazers, dzisiejszy mecz jakoś schodzi na drugi plan.

Edytowane 4 miesięcy temu przez andrew
Ginussd
Ginussd
29 sierpnia 2020 19:52

Cliff przez lata był moim ulubionym zawodnikiem.. Wprawdzie w 1990 w finałach kibicowałem Detroit ale nie przeszkodziło mi to zostać fanem Cliffa. Pamiętam jak komentatorzy starali się rozgryźć nastrój Cliffa kierując się kolorem jego opasek. Do dziś nie wiem czy coś było na rzeczy. Moje pierwsze sezony oglądania ligi. Był wtedy młodym obiecującym chłopakiem. Eh
Spoczywaj w spokoju.