Weekend oznacza dla fanów koszykówki ze Stanów Zjednoczonych mecze, które mogą obejrzeć bez zarywania nocy. Nie inaczej jest dzisiaj, kiedy to będziemy mogli obejrzeć dwa mecze bez konieczności zostawania do późna w nocy. Zaczniemy od starcia New York Knicks z Toronto Raptors, a później przeniesiemy się do Milwaukee, gdzie miejscowi Bucks będą chcieli ponownie pokonać Philadelphia 76ers.


New York Knicks – Toronto Raptors, godz. 19:00

  • Trudno byłoby znaleźć aż takich optymistów, nawet wśród kibiców Knicks, którzy przewidzieliby aż tak duży rozwój ich ulubieńców. Knicks to aktualnie najgorętsza ekipa w całej lidze – wygrali osiem ostatnich meczów. Podopieczni Toma Thibodeau, z bilansem 33-27, zajmują aktualnie czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Nie byłoby jednak tego sukcesu, gdyby nie świetna postawa Juliusa Randle’a.
  • Z kolei Raptors muszą zapisać ten sezon na straty. Od początku nie układało się im najlepiej – jeszcze przed sezonem musieli wybrać inną lokalizację, bo w Toronto grać nie mogli, później przyszły kontuzje podstawowych graczy, a protokoły sanitarne nie ułatwiały im zadania. Zespół z Kanady był doświadczony przez COVID praktycznie najbardziej w całej lidze. Raptors aktualnie biją się o awans do turnieju play-in i wydaje się, że będą o to zabiegać do samego końca.
  • Raptors muszą wygrać, ale może być o to trudno tym bardziej, że w starciu z Knicks nie zagrają Chris Boucher, Paul Watson i Jalen Harris, a niepewny jest występ Rodneya Hooda. Z kolei w szeregach Knicks zabraknie na pewno Aleca Burksa i Mitchella Robinsona. Szczególnie bolesna może okazać się absencja Bouchera, który w trwającym sezonie poczynił znaczny postęp i w wielu meczach był wyróżniającą się postacią drużyny prowadzonej przez Nicka Nurse’a.
  • Według eWinner faworytem są gospodarze – kurs 1.69. Za wygraną Raptors bukmacher płaci 2.43.
Dzięki usłudze „Zamów z Play” możesz oglądać NBA przez 14 dni bez opłat. Wystarczy mieć telefon w PLAY.

Milwaukee Bucks – Philadelphia 76ers, godz. 21:30

  • Obie ekipy zmierzyły się ze sobą w piątek rano i wtedy górą byli Bucks. Ekipa z Wisconsin zaliczyła bardzo mocne otwarcie, pokazał, że trzeba się będzie z nią liczyć w play-offach, mimo, że grają nieco słabszy sezon regularny niż dwa poprzednie. Po meczu Charles Barkley powiedział nawet, że to Bucks są faworytami do wygrania Konferencji Wschodniej. Wiemy jednak, że przewidywania Chucka rzadko kiedy się sprawdzają.
  • Nie zmienia to faktu, że Bucks zagrali dobre spotkanie i, przynajmniej w początkowej jego fazie, znacznie ograniczyli poczynania Joela Embiida, kandydata do nagrody MVP. Może się jednak okazać, że nie zobaczymy Kameruńczyka na parkiecie – jego występ na ten moment stoi pod znakiem zapytania. Byłby to kolejny cios dla Szóstek, którzy już i tak zagrają bez Bena Simmonsa. Niepewny jest również występ Furkana Korkmaza.
  • Po stronie Bucks wszyscy mają być dostępni i choć Giannis Antetokounmpo mówi, że Bucks nie przejmują się tym, którzy ostatecznie skończą, bo przez dwa lata im nic to nie dawało, to takie spotkania jak te z Sixers warto wyrywać, nawet pod względem przewagi psychologicznej, przećwiczenia sobie schematów bronienia poszczególnych graczy, chociażby Tobiasa Harrisa. Wiele wskazuje na to, że obie ekipy mogą prędzej, a raczej później spotkać się w play-offach.
  • Według przewidywań ekspertów eWinner, faworytem spotkania są Bucks – kurs 1.34. Za wygraną 76ers bukmacher płaci 3.80.

Aktualny układ sił w obu konferencjach:

Konferencja Zachodnia.
Konferencja Wschodnia.

Niedzielny wieczór z NBA:

19:00 New York Knicks – Toronto Raptors
21:30 Milwaukee Bucks – Philadelphia 76ers

Niedzielny wieczór z NBA i ogólnie wszystkie mecze NBA oglądać można za pośrednictwem NBA League Pass, a jeśli macie telefon w sieci PLAY, to aż przez 14 dni możecie oglądać NBA bez żadnych opłat! Jak oglądać NBA? Wyjaśniamy tutaj.

Jak najbliższe mecze NBA widzą eksperci eWinner?

ZAKŁAD BEZ RYZYKA W EWINNER

Czy wiesz na czym polega „zakład bez ryzyka” w eWinner? Po założeniu konta i depozycie, pierwszy „zakład bez ryzyka” polega na tym, że w zależności od wysokości zakładu otrzymamy zwrot tej kwoty na nasze konto gracza pomniejszoną o 12% podatku. Minimalna kwota takiego pierwszego zakładu musi wynosić 20zł. Dla Czytelników PROBASKET po wpisaniu przy rejestracji kodu PROBASKET maksymalna kwota zwrotu wynosi 155zł, zamiast 150. Żeby otrzymać najwyższy, możliwy zwrot, należy zagrać za co najmniej 176,14zł. WAŻNE: zwrot otrzymasz na konto główne, a nie bonusowe, czyli… możesz wypłacić albo obstawiać dalej!

• Każdy gracz, który wpłaci II depozyt na konto otrzymuje bonus, a bonus to 50% wpłaty do 500zł (maksymalna kwota bonusu to 500zł przy wpłacie 1000zł)

• Bonus pojawia się na koncie bonusowym po dokonaniu wpłaty (gracz może grać za bonus, gdy zagra za równowartość wpłaty (może być w kilku zakładach) z kursem minimalnym 1.50 kuponu).

• Aby wypłacić otrzymany bonus, gracz musi zagrać jego równowartością 6 razy, z kursem minimalnym 2.50.

• Jeśli gracz wypłaci wpłacony depozyt w trakcie obracania bonusem, to bonus zostanie anulowany.

• Minimalna kwota bonusu to 10zł przy wpłacie 20zł.

• Link do rejestracji w eWinner znajdziecie tutaj.

• Oferta eWinner przeznaczona jest dla osób pełnoletnich.

Więcej informacji na stronie eWinner>> 





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here