Wyniki NBA: Raptors w Wielkim Finale!

62
9384

Cóż to był za mecz! Toronto Raptors po raz pierwszy w swojej historii awansowali do Finału NBA i już chyba nikt w Kanadzie nie płacze po DeRozanie. Kawhi po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najlepszych graczy w lidze i po 5 latach nieobecności, po raz trzeci zawita w Finałach NBA.


Toronto Raptors – Milwaukee Bucks 100:94
Toronto wygrało serię 4-2.
Boxscore

– Mecz o wiele lepiej zaczęli zawodnicy Milwaukee Bucks, którzy jeszcze w trzeciej kwarcie prowadzili 15 punktami. Wtedy to właśnie zaczęła się szalona pogoń Dinozaurów, którzy zamknęli tę ćwiartkę runem 26-3, a postacią wiodącą był Fred VanVleet, który dostarczył z ławki 14 punktów, nie trafiając tylko jednego z 6 oddanych rzutów (4/5 za „trzy”).

– W czwartej kwarcie Raptors wyrównali wynik meczu, zdobywając kolejne 8 punktów, przy zaledwie dwóch zdobytych przez Bucks. Na 10:32 minuty do końca meczu, po wsadzie Serge’a Ibaki, na tablicy wyników pojawił się remis 78-78.

– Następne minuty to zażarta walka o zwycięstwo obu ekip. Po przechwycie Lowry’ego i wsadzie Leonarda na 6:46 minuty do końca meczu widniał wynik 87-79, jednakże Giannis i spółka nie poddawali się – dwie minuty później drużyna z Kanady miała już tylko jeden punkt przewagi.

– Sam Grek nie może mieć do siebie pretensji, pomimo słabszej niż zazwyczaj skuteczności, wciąż był motorem napędowym drużyny, zdobywając 21 punktów i 11 zbiórek. Problemem było wsparcie od kolegów – tylko 8 punktów Erica Bledsoe i zaledwie 14 oczek Khrisa Middletona, to trochę za mało, aby pokonać tak dysponowanych Raptors.

– Gwóźdź do trumny Bucks, wbił Kawhi Leonard, który najpierw trafił arcyważną trójkę, a następnie zebrał piłkę po niecelnym rzucie wolnym Pascala Siakama, na 7 sekund przed końcem spotkania. Został sfaulowany i pewnie trafił dwa rzuty osobiste, zamykając mecz. Leonard flirtował z triple-double, do którego zabrakło mu 3 asyst. Zdobył 27 punktów, 17 zbiórek i 7 asyst. Dwukrotnie przejął piłkę i zablokował rywala.

– Bardzo ważnym czynnikiem decydującym o zwycięstwie Raptors była wciąż grająca legenda klubu z Kanady – Kyle Lowry. Rozgrywający z tendencją do znikania w ważnych meczach, dziś pojawił się na prawdopodobnie najważniejszym spotkaniu w tym sezonie i przyczynił się do wygranej zdobywając 17 punktów, 5 zbiórek i 8 asyst na kapitalnej, 60% skuteczności. Ograniczył również Erica Bledsoe i George’a Hilla – panowie łącznie zdobyli tylko jedno oczko więcej od rozgrywającego Raptors.

– Dowód na to, że w Toronto niewielu pamięta już o DeRozanie, można odnaleźć w słowach Masai Ujiriego, odnoszących się do Kawhiego.

To najlepszy gracz w lidze i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy go tu, w Toronto.

– Dla Raptors to pierwszy awans do finałów w historii organizacji, która sięga 1995 roku. Zawodnicy mają dużo czasu na regenerację – pierwszy mecz finałów rozpocznie się w nocy, z 30 na 31 maja w Scotiabank Arena, w Toronto.

Terminarz wielkiego finału NBA 2019

Subscribe
Powiadom o
62 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
potwor z oakland
potwor z oakland
26 maja 2019 08:17

Dubs in 4. Klay iggy green durant na zmiane beda kryli kawahia ktory odbije sie od sciany. To bedzie masakra. Dubs juz w pierwszym meczu odbiora przewage parkietu

Jehowy
Jehowy
26 maja 2019 08:20

Szybki finał.

Piotr
Piotr
26 maja 2019 19:24
Odpowiedz  Jehowy

Już jeden sweep był ze strony Raptors. Myślisz, że znowu ośmieszą GSW? Nie no, może jednak z 1 mecz wygrają z Toronto 🙂

Krystian
Krystian
26 maja 2019 08:20

Bracia Gasol – chyba pierwszy taki przpadek, aktywni, różne drużyny, obaj w finałach?

Baty
Baty
26 maja 2019 17:31
Odpowiedz  Krystian

A bracia kury?

Marcin
Marcin
27 maja 2019 08:49
Odpowiedz  Baty

ale to nie był finał 🙂

legoat
legoat
26 maja 2019 08:20

Gianis musi sie nauczyc rzucac wolne i poprawic rzut same warunki fizyczne to za malo. Bucks moga sobie podac reke z portland jak marnowac wielkie pezewagi
W finale trza kibiciwac Toronto oby zrobili upset

Szymon
Szymon
26 maja 2019 10:21
Odpowiedz  legoat

Tylko, że upset będzie w przypadku wygranej GSW, mieli 1 zwycięstwo mniej po fazie zasadniczej, dlatego też finały zaczynamy na wschodzie. To tak tylko teoretycznie, bo moim zdaniem te dróżyny dzieli mała różnica i może się dużo dziać.

Lisek
Lisek
26 maja 2019 08:23

Szykuje się świetny finał chyba pierwszy raz od finału Dallas-Miami oglądnę każdy mecz . I mimo że stoję za Houston to GO RAPTORS !!!!

icenumerocinq
icenumerocinq
26 maja 2019 11:12
Odpowiedz  Lisek

Skoro stoisz za Rockets to wiadomo, że Go Raptors 😉

DURANT THE GOAT
DURANT THE GOAT
26 maja 2019 08:23

I will destroy raptors. It will be a sweep 4-0 for GSW

undrafted
undrafted
26 maja 2019 10:44
Odpowiedz  DURANT THE GOAT

Eat snickers.

Obiektyw
Obiektyw
26 maja 2019 11:27
Odpowiedz  undrafted

Beter two????

Grzegorz Es
Grzegorz Es
26 maja 2019 08:23

Nadal wierzę w Toronto chociaż Warriors są mocni, nawet tak osłabieni jak teraz. Oczywiście gratulacje awansu.

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
26 maja 2019 08:31

Bardzo dobrze się stało. Przydałoby się teraz jeszcze żeby Raptors spuścili bęcki Rozmodlonemu Chłoptasiowi i jego koleżkom; ich gra jest bowiem pusta niczym kościoły w krajach cywilizowanych, Toronto zaś prezentuje się nieco zgrabniej i to na nich stawiam. Serce jednak swoje, rozum zaś swoje; tuszę niestety, że te wygrane Raptors miały charakter nieco akcydentalny. Trzymam też kciuki za Leonarda – to dobry koszykarz, którego może nie podziwiam, ale po prostu lubię. Jeśli chodzi bowiem o podziw – podobnie jak Emil Cioran – „Żywię podziw tylko dla dwóch rodzajów ludzi: dla tych, co w każdej chwili mogą oszaleć, i dla tych,… Czytaj więcej »

Obiektyw
Obiektyw
26 maja 2019 11:25

A którym z tych dwóch rodzajów ludzi wydaje ci się że jesteś? Oby nie tym drugim bo szczerze bym tęsknił za Tobą

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
26 maja 2019 17:57
Odpowiedz  Obiektyw

Ja? Ja jestem szczurem pod podłogą Wszechświata, zatem żadnym z tych rodzajów nieobiektywny Obiektywie.

mackiki
mackiki
26 maja 2019 13:10

dzis glosik na wiosne biedronia cyk ?

Wiejak1
Wiejak1
26 maja 2019 14:39

Witam Janusza koszykówki! A gdzie twoje tradycyjne: „kiedyś to kurła była nba”

paj
paj
27 maja 2019 17:28

Nie akcydentalny, lecz incydentalny lub też można po prostu napisać: przypadkowy.

Kork von Donnersmarck
Kork von Donnersmarck
29 maja 2019 08:22
Odpowiedz  paj

Akcydentalny jest formą poprawną, widzę, że masz po prostu mały zasób słów i zgłupiałeś, bo zobaczyłeś słowo ci nieznane:

https://sjp.pwn.pl/sjp/akcydentalny;2439142.html

Oto tajemnica nieznanego ci słowa. Mały zasób słów to coś koszmarnego, może bowiem prowadzić to tego rodzaju zabawnych nieporozumień, gdy abderyta napotyka nieznane słowo i usiłuje pouczać.

manute
manute
26 maja 2019 08:47

Usa-Kanada. Tego jeszcze nie było. Wielki Leonard.

Marek
Marek
26 maja 2019 09:04

GSW 4-1

kawka
kawka
26 maja 2019 09:16

Brawo Raptors! Tak się tworzy historię koszykówki! Martwi mnie tylko postawa D.Greena – drugi mecz z rzędu bez zdobyczy punktowej – ale jeśli chłopak się obudzi na finały i reszta ekipy utrzyma dotychczasową formę – to Toronto tanio skóry nie sprzeda…

Adam
Adam
26 maja 2019 09:33

Nie rozumiem dlaczego większość widzi szybki sweep dla Gsw. Ja im kibicuje ale Curry często traci swoje umiejętności kiedy w przeciwnej drużynie jest ktoś kto mocno dominuje fizycznie. Patrzcie finały przeciwko Lebronowi jak gasl Steph. Lubię go ale tam gdzie sam skill to mało fizycznie nie ma szans. Jak dla mnie bez KD gsw będą mieli naprawdę ciężko. Bez niego myślę że mogą przegrać.

Micz
Micz
26 maja 2019 10:33
Odpowiedz  Adam

Curry finały przeciwko lebronowi – 25ppg 6reb ppg 5ast ppg. W zeszłym roku tłukł w trzech z czterech gier ponad 30 punktów, w ostatnim 37 i chyba 7 czy 8 trójek. Faktycznie traci skile.

cormac
cormac
26 maja 2019 12:48
Odpowiedz  Adam

problem to by miał gdyby krył go Bledsoe, a tutaj? Lowry? Steph jak utrzyma formę z POR to będzie ciepał 30pkt/mecz

Ben
Ben
26 maja 2019 13:09
Odpowiedz  Adam

Zgadzam się, że Curry wcale taki wspaniały w żadnym finale nie był. To wcale nie będzie dla Warriors łatwy finał. Najważniejszy pierwszy mecz, Toronto musi wygrać!! Golden State w każdym z czterech ostatnich finałów mieli słabe game 1… ale później potrafili się rozpędzać. Czekam na rywalizację na najwyższym poziomie.

JMC8
JMC8
26 maja 2019 09:49

Cieszę się, że w moim Toronto oglądam najlepszego koszykarza na planecie. Przeżywałem Turkoglu, Bargnaniego, później bęcki od Nets i Wizards, później blamaże z LeBronem. Dzisiaj jest dzień chwały 🙂 Dla tych co wieszczą szybki sweep od GSW: 1) 2-0 dla Raptors w sezonie regularnym 2) Dyspozycja Kawhi z 2017 roku przed kontuzją + obecny progres 3) Przewaga parkietu Toronto 4) seria 4-0 z drużyną z najlepszym bilansem w lidze + przed finałem 8-1 w play-off’s Stawiam na wyrównane finały. Swoją drogą Lowry w finałach konferencji (2016, 2019) ma lepsze cyferki niż w sezonach regularnych i wcale nie znikał w ważnych… Czytaj więcej »

cormac
cormac
26 maja 2019 12:51
Odpowiedz  JMC8

mecze z sezonu zasadniczego nie mają znaczenia co pokazała seria HOU-GSW, Leonard w formie ale przy okazji wygląda jakby zaraz miał zejść, przemęczenie robi swoje, finały mogą być różne, może być 4-0 ale równie dobrze 6 meczów

Edi
Edi
26 maja 2019 10:19

Wyszła jednowymiarowosc Antka. Zamknie mu się trumnę i facet nie istnieje. Świetna obrona Raptors. Fajny finał będzie.

Obiektyw
Obiektyw
26 maja 2019 10:37

Toronto – we are the East… W końcu ???

undrafted
undrafted
26 maja 2019 10:48
Odpowiedz  Obiektyw

W końcu. I potrzebowali do tego prawdziwego allstara a nie DeRozena.

Obiektyw
Obiektyw
26 maja 2019 11:20
Odpowiedz  undrafted

Derozen ma coś z psycha, taki depresyjny z niego typ i w końcówkach brak mu pewności siebie

LittleBitCorky
LittleBitCorky
26 maja 2019 11:07

Bucks nie tym razem. Może to i dobrze dla prawidłowego, stabilnego rozwoju. Czas pokaże. Antek ma potencjał jak i całe Bucks, ale to nie LeBron. LBJ sam ciągnął team i bił Toronto do 0 (bez KL), ale grał pół dystans i trójki, podawał i skutecznie (!) wjeżdżał pod kosz – tego Antek nie potrafi a przez to traci też drużyna. Rozpędzeni Bucks wjechali w Raptors jak w masło na 2:0. Byłem pewien że będzie sweep przed meczem nr 3. Ten mecz zmienił jednak wszystko, ogromny turn around i poszło w druga stronę. Czasami tak się zdarza i tak właśnie było… Czytaj więcej »

Edi
Edi
26 maja 2019 11:20
Odpowiedz  LittleBitCorky

Pierwsze mecz to nie bucks wygrali a Toronto przegralo. Bo w ostatnich minutach nic kompletnie nie trafiali. Drugi mecz dominacja bucks, ale później nie mieli już nic do powiedzenia. Na Antka jest patent i raptors go wykorzystali. Problem w tym że Antek może nigdy dobrze nie rzucac pół dystansu lub dystansu bo ma za duża rękę i nie może odpowiednio chwycić piłki. To tak jakby normalny czlowiek rzucał piłka do ręcznej. Też nie wygodnie

LittleBitCorky
LittleBitCorky
26 maja 2019 12:49
Odpowiedz  Edi

Antek ma 9.85 cala a Leonard czy Jordan 9.75. Wielkosc dłoni to nie problem moim zdaniem a mechanika rzutu a przede wszystkim shot selection. To co bryła mięśni LBJ opanował – nie idzie spod kosza bo nie ma jak wejść – to ma trojke i pół dystans Kwadratowo to wygląda ale wpada z niebywałą skutecznością. Niski procent z osobistych może być potwierdzeniem że nie pociągnął tego mentalnie Antek. Z tego co wiem to sorry Winnetou ale Buck wygrali pierwszy mecz. Jakieś masło maślane ci wyszło. To że nie trafiali to właśnie jest powodem ich przegranej a Bucks wygranej. Może ich… Czytaj więcej »

grzywka jordana
grzywka jordana
26 maja 2019 11:11

brawo Toronto, dzisiaj wszystkie trybiki DinoMaszyny zazębiły się doskonale, ławka dała odpowiednie wsparcie, Leonard zebrał tyle piłek jak mistrz tego fachu Rodman, doświadczenie też odegrało dużą rolę, te lata przegranych zaprocentowały, poza tym jak masz w szatni 4 gości, którzy już grali w wielkich finałach to też inaczej wychodzisz na parkiet. Żyła Siakam gra czasami jak weteran… tak akcja jak Gianis zablokował Leonarda (wielkie brawa dla Gianisa za ten blok) nie patrzył z otwartą paszczą tylko zbiórka i szybkie punkty… nawet powolniak Gasol się przydał :-), no i Lowry zajął się graniem, a nie żalami za DeRozanem… świetna seria, szacunek… Czytaj więcej »

Ben
Ben
26 maja 2019 13:17

Cały czas nie rozumiem jak Milwaukee mogło to przegrać… Toronto pierwsze trzy kwarty o połowę mniej zbiórek, o połowę mniejsza skuteczność rzutów i -15 pkt w wyniku – jakby czekali na samolot do Wisconsin. I nagle w czwartej kwarcie tylko 100% determinacja w obronie + pewność siebie Lowrygo i Leonarda załatwiają im finał – to naprawdę buduje zespół. A co do Leonarda to facet nie dość, że jest super koszykarzem w obronie i w ataku to jeszcze ma takie zwykłe ludzkie szczęście, naprawdę porównania do Jordana robią się nie na wyrost. Gratulacje dla Raptors mistrza Wschodu.

Adam
Adam
26 maja 2019 13:38

Nie koniecznie finał skończy się w 4 meczach dla GSW . Przypomnę, że Toronto miało 2:0 w RS przeciw GSW.
Życzę sobie i kibicom nba wyrównanego finału.

Robin
Robin
26 maja 2019 14:53
Odpowiedz  Adam

Przypomnę, że np. Houston miało 3:1 w RS z GSW. Ile razy trzeba powtarzać, że RS ma niewiele wspólnego z PO? Naprawdę tak trudno to zauważyć i zrozumieć? GSW 4-2

pawel
pawel
26 maja 2019 15:52

Wspaniały dzień dla Raptors ,Kawhi najlepszy gracz w lidze ,odwrócił losy meczu a potem na początku 4 kwarty jego koledzy gdy on siedział na ławce totalnie zniwelowali straty, wspaniala seria ,wspaniałe playoffy .Nie pozdrawiam typów, którzy wszystko wiedzieli zanim cokolwiek się rozstrzygnęło a teraz się zapadli pod ziemię, jedyny który miał odwagę odpowiedziec to sugestywna pompka ale typ i tak tępy, bo nie zrozumiał, że ja leje z tego ich krytykowania konkretnych ekip zamiast poprostu oglądać i cieszyć się tym sportem, zamiast jak te dupy pisać po jednym meczu „ktoś słaby „a nagle „ktoś dobry”

fan nba
26 maja 2019 16:18
Odpowiedz  pawel

Najlepszy hahahah masz poczucie humoru.Poczekaj na finały czy nagrodę MVP,PS NAJWIĘKSZĄ DUPĄ TO JESTEŚ TY.Najpierw jaraleś się Rosem,teraz Kawhi a kto następny?

paweł
paweł
26 maja 2019 16:37
Odpowiedz  fan nba

Synek podszywacz, Rose’m to ja „jarał ” się będę zawsze,Kawhi’m także gamoniu,zapomniałem że to jeden z twoich 30stu nicków,mam propozycję,odpisz sam sobie, najpierw z nicka carter5,potem nore,potem ruspect,potem tymi kolejnymi ,które teraz mi wyleciały z głowy a na koniec odpisz jako fan nba,pisząc ile to osób Cię popiera :D.Jak to pisałeś z tych swoich podszywanych nicków??? zapamiętajcie moje słowa,Bucks będą mistrzami?? hahaha dobre :DD NIe wiedziałem że muszę się „jarać” jednym zawodnikiem hah,a mogę nadal MJ?Vincem?Kobe’m??Ben Simmonsem czy Jojo Embiidem? czy już mi nie wypada ,bo się „jaram” Derrickiem? hah swoją drogą…Boże jarać,widać żeś gimbus

paweł
paweł
26 maja 2019 16:43
Odpowiedz  paweł

wow pod spodem też Twój nick,nasir jones haha pamiętam je doskonale,Boże ale z ciebie z.eb sto tysięcy nicków,z każdego takie same głupoty „płyną”

fan nba
26 maja 2019 21:23
Odpowiedz  paweł

??????jakie nicki,jaki nore carter????Bez urazy ,ale masz kolego coś z głową

paweł
paweł
26 maja 2019 22:17
Odpowiedz  fan nba

podszywacz weź nie pietol za przeproszeniem,oboje wiemy że to Ty

Sugestywna Pompka
Sugestywna Pompka
26 maja 2019 20:24
Odpowiedz  pawel

Na pewno nie tak tępy jak ty 🙂 i na pewno nie tak głupi, żeby nie rozumieć tego co wypisujesz. A twój post był ewidentnym atakiem na mnie i zarzutami ad personam, a nie krytykowaniem postaw na forum. Może nie kontrolujesz tego co piszesz, to już nie mój problem. A propos tego co napisałeś wyżej to żyjemy w wolnym kraju. Jeśli ktoś po 1 meczu tak widzi serie to jego prawo się wypowiedzieć. Można oczywiście to krytykować, ale człowiek inteligentny odróżnia krytykę tego co ktoś napisał od krytyki ad personam. Ale może faktycznie za dużo wymagam od części tego forum… Czytaj więcej »

Christopher
26 maja 2019 20:34

Chłopie po pierwsze ten pawel to jakiś niedorozwój ,a druga sprawa Kawhi zasługuje na tytuł-żenada.Każdy gra i każdy zasługuję,ale nie każdy go posiada

paweł
paweł
26 maja 2019 22:20
Odpowiedz  Christopher

a teraz podszywacz pisze jako christoper,dziwne że tyle niby osób mnie tu jedzie a ciągle jeden minus…haha podszywacz więcej jak jednego minusa z jednego IP nie dasz,więc możesz pisać ze stu nicków ale stu minusów z jednego IP nie dasz 😀 musisz z innych IP coś zaminusować gamoniu.. aa napisz coś o Derricku Rose ,hah

Christopher
27 maja 2019 05:31
Odpowiedz  paweł

Nie jestem gimbą,żeby bawić się w jakieś minusy

Christopher
27 maja 2019 12:00
Odpowiedz  paweł

No ja widzę więcej niż jexen minus.No ale jak sie ma.problemy z liczeniem to tak byea

paweł
paweł
26 maja 2019 22:35

Pompka mój wpis był atakiem na Ciebie bo byłeś jednym z tych ,którzy zmieniali zdanie,ja sam czasem typuje ale jak się pomylę to napisze na forum że się myliłem a nie jadę po kimś raz tak ,później inaczej,nagle pisząc dobrze ,gdy ktoś zaskakuje na plus.Ty strasznie chciałeś się wybielić w „delikatny” sposób więc Cię zaatakowałem ale Ciebie jako właśnie osobę ,która reprezentuje tą postawę na tym forum czesto spotykaną,oportunistyczą postawę, zmienianie swojego zdania,jeden raz jechanie po kimś,innym nagle pisanie jak to ktoś wspaniale zagrał,ja to wyśmiałem bo chciałem ,żebys napisał ,nie miałem racji,uja się wyznałem na tej serii,albo kurde głupio… Czytaj więcej »

Marley
Marley
27 maja 2019 11:59
Odpowiedz  paweł

A po Polsku?pussy boy

Sugestywna Pompka
Sugestywna Pompka
27 maja 2019 16:13
Odpowiedz  paweł

To poszukaj moich wpisów wcześniejszych gdzie pisałem o swoich własnych pomyłkach. Trochę ich było. Stawiałem na 76-ers z Toronto, stawiałem na 7 meczy w serii GSW- HR i zwycięstwo Rakiet (mimo ze w nie jakoś nie wierzyłem), stawiałem na Denver z Portland i tez się pomyliłem. Nie przepadam za Raptors, z tym ze są choked dobrze wiadomo o co mi chodziło. O łatkę jaka im przypięli i na która w pełni sobie zasłużyli. Ciężko na to pracowali. Pisałem ze cieniowali po pierwszych meczach bo CIENIOWALI, to co miałem pisać. Pisałem tez ze kibicuje Kawhiemu, bo lubie jego grę, jemu nie… Czytaj więcej »

Nasir Jones
26 maja 2019 16:01

Zapowiada się szybki i nudny finał.Nie kibicuję żadnej z tych drużyn,ale według mnie Toronto nie ma żadnych szans z GSW.

Marian Paździoch syn Józefa
Marian Paździoch syn Józefa
26 maja 2019 17:02
Odpowiedz  Nasir Jones

Z Bucks też mieli przegrać a tu patrz.

Nasir Jones
26 maja 2019 17:38

Czy ja napisałem,że z Bucks mieli przegrać?

Krystian
Krystian
26 maja 2019 21:34
Odpowiedz  Nasir Jones

A czy On napisał, że Ty napisałeś?

Leon
Leon
27 maja 2019 06:19

Raptors mają prawie wszystko żeby to wygrać. Przewagę parkietu, warunków fizycznych a nawet ławki ostatnio. To będzie zupełnie inna seria. GSW nie mają ani jednego wysokiego z prawdziwego zdarzenia. Tym razem Gasol i Ibaka z Siakamem mogą sobie poszaleć. Dużo w tej serii może zależeć od Draymonda. Aha i Raptors w drodze do finału rozwalili mocniejsze ekipy niż mieli GSW.

Sugestywna Pompka
Sugestywna Pompka
27 maja 2019 16:42
Odpowiedz  Leon

Jak to się sprawdzi to panie kulego jesteś gość. Tylko jest kilka pytań? Czy obrona Raps wyglądała tak dobrze w ostatnich meczach, bo jest faktycznie taka dobra czy Bucks grali zbyt statycznie, bo zostali rozszyfrowani. Kilka osób pisało tu ze MB grali albo trójkę albo wejście Giannisa (BTW jak na mój gust Giannis większość tych wejść ma na granicy ofensa). Coś w tym jest. Sprawdzało się w sezonie, na Leonarda to było za mało. Kolejne pytanie czy wrócą KD i DC? Jak wrócą przewaga w wysokich może nie być taka duża. Czy Raptors wytrzymają fizycznie, to jakie tempo narzucali GSW… Czytaj więcej »

pawel
pawel
27 maja 2019 18:06

Ja nie wiem skąd pogląd ze Dawne GSW siekali za trzy tylko ,oni właśnie za czasów wcześniejszego Boguta czy ławki rezerwowych na czele z Leandro Barbosą grali mega ciekawy i ułożony basket .Mieli wtedy wszystko ,swoich wybranych w drafcie liderów, super rezerwowych ,Harrisona Barnsa ?? nie no żartuję, Harrison był conajmniej solidny.Teraz po urazie Snejka i Cousinsa jakoś znowu mi się ich dobrze ogląda a i ten znienawidzony przeze mnie także green znowu gra jak dawniej, mimo że donkeya ze Shreka nie znoszę to jest bardzo wszechstronny i jest sercem tej drużyny, mimo że w innych ekipach byłby conajwyzej średniakiem.… Czytaj więcej »