Wyniki NBA: Ogromne emocje! Wielki Morant daje Grizzlies play-offy! Warriors odpadają!

19
9509

To był wielki mecz. Golden State Warriors w ostatnim momencie wrócili do gry i doprowadzili do dogrywki. Mogli nawet wygrać trafiając ostatni rzut czwartej kwarty, ale koniec końców to Memphis Grizzlies zagrają w play-offach po fantastycznej grze Ja Moranta i doskonałej egzekucji swojego planu w defensywie. Dla Stephena Curry’ego i spółki to ogromne rozczarowanie. 

GOLDEN STATE WARRIORS – MEMPHIS GRIZZLIES 112:117 (po dogrywce)

statystyki na PROBASKET

  • Ekipy zmierzył się między sobą w meczu o ósme miejsce konferencji zachodniej. Golden State Warriors przegrali walkę o siódme miejsce z Los Angeles Lakers, natomiast Memphis Grizzlies dali sobie szansę po ograniu San Antonio Spurs. W pierwszej rundzie play-offów na swojego przeciwnika czekali już Utah Jazz. Faworytem starcia byli rzecz jasna gospodarze.
  • Jednak Grizzlies całkowicie Warriors w pierwszej kwarcie zaskoczyli. Dobra organizacja gry w obronie i skuteczna ofensywa spowodowały, że po czterech stratach GSW, ekipa z Memphis wyszła na prowadzenie 18:6, co zmusiło trenera Steve’a Kerra do wykorzystania przerwy na żądanie. Grizz trafili 7/7 FG na start i sprawiali wrażenie drużyny, której zależy znacznie bardziej.
  • Kolejne minuty były przebudzeniem Stephena Curry’ego. Dwie wielkie trójki lidera Warriors i trafienie Jordana Poole’a z dystansu pozwoliły gospodarzom wykasować całą stratę. To jednak Grizzlies z rytmu nie wybiło. Po powrocie na drugą kwartę, w minutach bez Curry’ego i Draymonda Greena, Grizzlies wrócili na kilku, a następnie kilkunastopunktowe prowadzenie po trójce Graysona Allena (52:40). 
  • Podopieczni Taylora Jenkinsa zatrzymali GSW na zaledwie 49 punktach w pierwszej połowie, co dobrze świadczyło o ich pracy w obronie. I to wszystko Grizzlies robili pomimo problemów z faulami Jarrena Jacksona Jr’a i Jonasa Valanciunasa, najlepszego zawodnika meczu ze Spurs. Po kontrze zakończonej punktami Kenta Bazemore’a, a wcześniej świetnym podaniu Curry’ego, miejscowym udało się zejść do -6 na 2,5 minuty przed końcem trzeciej kwarty, co pobudziło nieco uśpione wcześniej Chase Center. 
  • Ekscytujący początek czwartej kwarty i dwie akcje 3-punktowe Curry’ego, które zredukowały stratę GSW do punktu zapowiadały sporo emocji w ostatnich minutach tego starcia. Jednak, gdy Warriors już łapali ofensywny rytm, to w kolejnych posiadaniach popełniali kilka strat i pozwalali Grizzlies odbudować prowadzenie. Na 6 minut przed końcem Grizz prowadzili +8.
  • Gdy na zegarze pozostało 1:43, Poole był faulowany przy rzucie za trzy, choć decyzja sędziego była kontrowersyjna i mogła zostać zmieniona, gdyby Grizzlies poprosili o challange. Gracz Warriors trafił wszystkie próby i znów było -2. W kolejnym posiadaniu zbiórka Warriors i agresywne wejście Curry’ego, które skończyło się szóstym faulem Valanciunasa. Steph trafiając dwa razy z linii wolnych doprowadził do remisu 97:97. 
  • Do końca czwartej kwarty pozostała minuta. Tym razem na linii wolnych stanął Kyle Anderson po faulu Curry’ego. Odpowiedział Andrew Wiggins po długiej akcji Warriors zakończonej łatwym rzutem spod kosza. Grizzlies w kolejnym posiadaniu nie oddali rzutu w przeciągu 24 sekund, a to oznaczało, że Warriors mają 9 sekund na zwycięstwo… Nie poprosili o przerwę na żądanie, a swojej szansy nie wykorzystał Green. To oznaczało dogrywkę. 
  • Curry nie miał chwili spokoju, cały czas kryty przez dwóch obrońców. Świetnie w dogrywce odnalazł się Grayson Allen. Trafił dwie trójki z rzędu i znów na ławce GSW zrobiło się gorąco. Na 40 sekund przed końcem Grizz prowadzili 112:109 po indywidualnej akcji Ja Moranta. Kolejne posiadanie było kluczowe… dobra obrona Grizz wymusiła na Poole’u błąd, Grizzlies dostali szansę na zamknięcie tego meczu i odpowiedzialność wziął na siebie Morant. 
  • Młody lider trafił po kolejnej akcji z wejściem w pomalowane i zwiększył prowadzenie Grizz do 5 oczek (114:109). Warriors mieli 4,5 sekundy i rozrysowali świetną zagrywkę zakończoną trójką Poole’a. -2 i 2,2 sekundy do końca, za mało, by odwrócić losy meczu, zwłaszcza gdy nie masz przerwy na żądanie do wykorzystania. Desmond Bane zakończył wszystko soczystym wsadem z faulem. Grizzlies zagrają w play-offach. 
  • 35 punktów (14/29 FG, 5/10 3PT), 6 zbiórek i 6 asyst Ja Moranta. 39 oczek (13/28 FG, 6/15 3PT), 4 zbiórki, 5 asyst i 3 przechwyty Stephena Curry’ego, największych gwiazd tego widowiska. Dla GSW sezon dobiega końca po dwóch z rzędu porażkach w turnieju play-in.









19 KOMENTARZE

  1. Młodziak pokazał przyprawie co to znaczy być prawdziwym liderem w trudnych meczach. Nie ma Duranta nie ma nawet po 😆😆😆

    Ps o Wiggins ta piz..

  2. Szkoda GSW, kibicowałem im.

    Obiektywnie patrząc i tak osiągnęli dużo. Grali ostatnio tylko 8 zawodników. Jeden all star – Curry, porządny Draymond, średni Wiggins i reszta młodych grających w kratkę. Brak porządnego wysokiego.

    W przyszłym sezonie wróci Klay, Wiseman, młodziki będą już trochę ograne, to playoffy będą na pewno.

    • Dziecko? Dobre Pierwszy sezon który oglądałem to był 94/95, raczej pisz „Pan”.
      Oglądając mecz widzę, że w ostatnich 6 minutach 4 kwarty Curry zdobył 5 punktów (trójka i 2 wolne), a w dogrywce 2 punkty. Zniknął i trzeba przyznać bardzo dobrą grę w obronie Brooksa ale radził sobie wielokrotnie z lepszymi obrońcami. Problemem dla mnie nie jest porażka czy słaba skuteczność ale brak rzutów w końcówce. Nie pisz, że grał sam czy był zmęczony, wielu „wielkich” przed nim tak grało. Na konferencji po meczu zresztą sam się do tego odniósł.

  3. Zimny prysznic dla Warriors. Może to i lepiej, że odpadli, terez dopiero wiadomo na czym stoimy i czas wziąć się do roboty. Mamy jednego All Stara z najwyższej półki. Powrót Klay (chociaż to akurat będzie wielka niewiadoma) plus zmiany i rotację w skaldzie powinny pomoc. Nie ma co się załamywać, Curry odpocznie troszeczkę dłużej na rybach wróci gotowy do walki z lepszym składem.

    • tak oczywiscie wróci, i za rok o tej porze bedzie miał ponad 34 lata….czyli koniec PRIMEu. NIe wiem kto miałby za rok to ciagnąć na plecach

  4. Swoją drogą super że kibice wracają w coraz większej ilości ,ostatnio oglądałem taki podcast związany z Knicksami i podobno ma być 13 tys kibiców na trybunach 😁będzie masakra,super ,super.

  5. Steph – wiele punktów na marnej skuteczności to nie powód do chwały. Szczęście sprzyja lepszym jak widać. Turniej Play-in to sukces NBA, ale największymi jego przegranymi są niestety nie GSW, a Phoenix Suns, którzy po świetnym sezonie, trafiają na Lakers…

    • I tak by na nich trafili, w zasadzie to najlepszy czas dla Phoenix by pokonać Lakers dopóki są zardzewiali.
      Lebron nie jest już tak świetnie do play off przygotowany jak co roku, Davis też nie za to Phoenix tak. Po pierwszych dwóch meczach będziemy już wiedzieli czy są realne szanse pokonać Lakers.

    • całkiem mozliwe ze Lakers ciezko wejda w PO, i zaczną o d 0-2. 3ci mecz ostatecznie pokaze, czy po ciezkich relatywnie kontuzjach oraz mocno podstarzałym LBJ, złapią rytm i zdrowie i energie liderzy, czy to jest to jest koniec WIELKICH lakers . Sytuacja jest bardzo trudna z boku, podatny na kontuzje AD i wiekowy niedoleczony LJ.

  6. Ten turniej o miejsca 7-8 to zaprzeczenie zasad NBA eliminujących przypadki. Walka o awans do playoff w lidze i potem best of 7 a nie turnieje, w których „dzień konia” decyduje o wygranej słabszego zespołu. Memhpis było lepsze, ale LAL wygrało dzięki przypadkowemu trafieniu słabego Lebrona.

  7. Przed meczem nie sądziłem że Memphis to wygra. Myślałem, że będzie jak w poprzednich trzech meczach tzn. Że wygrają drużyny wyżej rozstawione.
    Co do wszystkich drużyn które weszły do PO dla mnie są dwie niespodzianki tzn. Przed sezonem sądziłem że GSW oraz Indiana wejdą bez problemów do PO. Natomiast nie spodziewałem się że wejdą NYK oraz właśnie Memphis.

  8. wygrała drużyna lepsza, wygrał zespół, a Curry udowadnia że nie jest żadnym liderem bez Klaya obok siebie

    szacun dla Grizz, sędziowie robili wszystko żeby GSW przeszło dalej, na szczęście, nawet w dzisiejszej NBA czasami przytrafi się coś dobrego i miłego dla oka

    • Napisz pietrusiu co ci sędziowie robili,jestem ciekaw ,bo oglądałem Cały mecz i ciekawe co mi umknęło ,że tych wałków nie widziałem

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj