Boston Celtics rozbili Philadelphia 76ers, zdobywając aż 144 punkty. Washington Wizards potrzebowali dogrywki do pokonania Detroit Pistons, a Minnesota Timberwolves wygrali w Miami różnicą zaledwie jednego punktu. Świetny mecz rozegrał Yaxel Lendeborg, ale spotkanie Warriors z Kings przyniosło też niepokojące obrazki po kontuzji Maxime’a Raynauda. Na zakończenie nocy Phoenix Suns pokonali San Antonio Spurs i Victora Wembanyamę. Za nami siedem kolejnych spotkań przedsezonowych NBA.
Toronto Raptors – Los Angeles Clippers 114:106
- Raptors kontrolowali spotkanie przez większość wieczoru. Po trzech kwartach prowadzili 89:72. Clippers zdobyli 34 punkty w ostatniej części, ale nie zdołali już odrobić strat.
- Najlepszym strzelcem gospodarzy był RJ Barrett, który zdobył 20 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst. Bardzo dobrze zagrał również Immanuel Quickley – 18 punktów, 4 zbiórki i 4 asysty. Rozgrywający trafił pięć z sześciu rzutów za trzy.
- Po stronie Clippers 14 punktów zdobył Rui Hachimura. W Toronto nie zagrał Kawhi Leonard, a w ekipie z Los Angeles zabrakło Brandona Ingrama.
Washington Wizards – Detroit Pistons 114:108 (po dogrywce)
- Wizards rozpoczęli znakomicie i po pierwszej kwarcie prowadzili aż 40:20. Pistons wrócili jednak do gry, a pięć minut przed końcem czwartej kwarty sami prowadzili 94:87. Washington doprowadził do dogrywki, którą wygrał 16:10.
- Will Riley i Tre Johnson zdobyli po 15 punktów. AJ Dybantsa dołożył 14 punktów i 7 zbiórek, a Anthony Davis zakończył mecz z 10 punktami i 11 zbiórkami.
- Ciekawie zrobiło się też w drugiej kwarcie, ale też w trzeciej. Doszło do kilku spięć fauli technicznych, co zobaczycie w poniższych klipach.
- Pistons grali bez dwóch podstawowych zawodników – Cade’a Cunninghama i Jalena Durena.
Indiana Pacers – Atlanta Hawks 117:119
- Po trzech kwartach Hawks prowadzili 96:86, ale Pacers wygrali ostatnią część 31:23 i do końca walczyli o zwycięstwo.
- Bardzo dobrze zaprezentował się Jalen Johnson – 20 punktów, 7 zbiórek i 3 asysty. Trafił osiem z 12 rzutów z gry. Onyeka Okongwu zdobył 18 punktów, a Aaron Wiggins dołożył 13.
- Po stronie Pacers po 13 punktów zdobyli Pascal Siakam i Kelly Oubre Jr. Pacers zagrali bez swojej największej gwiazdy – Tyrese’a Haliburtona. Atlanta musiała radzić sobie bez Nickeila Alexandra-Walkera.
Miami Heat – Minnesota Timberwolves 124:125
- Obie drużyny dały odpocząć części najważniejszych zawodników. W ekipie z Minnesoty nie zobaczyliśmy Anthony’ego Edwardsa, a w Miami Bama Adebayo. Szansę dostało więc wielu zawodników walczących o miejsce w rotacji.
- Najlepiej wykorzystał ją Bones Hyland. Zdobył 23 punkty i trafił pięć z sześciu prób za trzy. Zyon Pullin dołożył 22 punkty, a Joan Beringer miał 10 punktów i 7 zbiórek.
- Heat zdobyli aż 40 punktów w czwartej kwarcie i byli bardzo blisko odwrócenia losów spotkania. Ryan Conwell zakończył mecz z 22 punktami, 5 zbiórkami i 9 asystami. Vladislav Goldin zdobył 18 punktów, a Nikola Jović 16. Minnesota utrzymała jednak minimalną przewagę.
Boston Celtics – Philadelphia 76ers 144:106
- To był najbardziej jednostronny mecz tej nocy. Celtics zdobyli 39 punktów w drugiej kwarcie, 41 w trzeciej i kolejne 40 w czwartej. Trafili 22 rzuty za trzy i rozbili rywali różnicą aż 38 punktów.
- Najlepszym strzelcem Bostonu był Payton Pritchard, który zdobył 25 punktów i rozdał 7 asyst. Jayson Tatum dołożył 23 punkty.
- W pierwszym meczu w barwach Celtics wystąpił Paul George, który szczególnie dobrze zaprezentował się w obronie i zanotował 5 przechwytów.
- Sixers wystąpili bez trzech największych nazwisk – LeBrona Jamesa, Joela Embiida i Jaylena Browna. Pod ich nieobecność najlepszym strzelcem zespołu był VJ Edgecombe, który zdobył 19 punktów.
Golden State Warriors – Sacramento Kings 111:106
- Bohaterem Warriors był Yaxel Lendeborg. 24-letni debiutant zdobył 23 punkty, zebrał 10 piłek i rozdał 6 asyst, trafiając 10 z 14 rzutów z gry.
- Stephen Curry spędził na parkiecie tylko 14 minut. Zdobył 8 punktów i trafił dwie trójki. Brandin Podziemski miał 12 punktów i 7 zbiórek.
- Bardzo dobry mecz rozegrał debiutant Darius Acuff Jr. – 25 punktów, 8 asyst i 4 zbiórki. Trafił osiem z 15 rzutów z gry, w tym cztery z sześciu za trzy. Swój pierwszy występ przed sezonem zaliczył również Ben Simmons, który w osiem minut zdobył 7 punktów.
- Wynik zszedł jednak na dalszy plan po urazie Maxime’a Raynauda. Środkowy Kings doznał kontuzji kolana pod koniec pierwszej połowy i musiał opuścić parkiet na wózku.
Phoenix Suns – San Antonio Spurs 102:98
- Suns dobrze weszli w spotkanie i po pierwszej kwarcie prowadzili 35:25. Do przerwy było 58:51. Spurs próbowali wrócić w czwartej kwarcie, ale gospodarze utrzymali prowadzenie.
- Najlepszym strzelcem Suns był Luke Kennard – 20 punktów, 5 zbiórek i 4 asysty. Jalen Green zdobył 18 punktów, a bardzo ciekawy występ zaliczył Khaman Maluach – 10 punktów, 15 zbiórek i 3 asysty w 23 minuty.
- Victor Wembanyama zakończył występ z 13 punktami, 7 zbiórkami, 6 asystami i 2 blokami. Dylan Harper zdobył 15 punktów, 3 zbiórki i 4 asysty.
- Spurs zagrali bez De’Aarona Foxa. W Phoenix nie wystąpili Devin Booker, któremu dano odpocząć, oraz Miles Bridges, oszczędzany po urazie kostki z poprzedniego spotkania.










