W hitowym pojedynku tej nocy Boston Celtics obronili parkiet przed Cleveland Cavaliers i pokonali zespół z Ohio. Rzut na niespełna 10 sekund przed końcem Spencera Dinwiddie dał ekipie Brooklyn Nets zwycięstwo nad Minnesotą Timberwolves 98:97.  Houston Rockets grając bez swojego lidera Jamesa Hardena nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem Orlando Magic. Podobnych problemów nie mieli także koszykarze Washington Wizards, którzy pewnie wygrali z New York Knicks. Wyrówany bój stoczyły drużyny z Filadelfi i San Antonio. Ostatecznie lepsi okazali się Sixers wygrywając 112:106. Miami Heat pokonało na własnym parkiecie Detroit Pistons 111:104. Pewne zwyciestwo zanotowali koszykarze Milwaukee Bucks, którzy pewnie rozprawili się z ekipą Pacers. Kolejne bardzo dobre spotkanie DeMara Derozana pozwoliło ekipie Toronto Raptors odnieść zwycięstwo. Tym razem nad Chciago Bulls. Zwycięstwo, choć nie bez przeszkód odnieśli mistrzowie z Oakland. Warriors pokonali Dallas Mavericks 125:122, dzięki rzutowi Stephena Curry’ego w ostatnich sekundach. Najskuteczniejszym zespołem tej nocy byli Denver Nuggets, którzy zdobywając 134 punkty pokonali Phoenix Suns. New Orleans Pelicans wygrali z Utah Jazz, a w ostatnim meczu tej nocy BIG 3 z Oklahomy nie dały większych szans ekipie Los Angeles Lakers i pewnie wygrali mecz.

BOSTON CELTICS – CLEVELAND CAVALIERS 102:88

STATYSTYKI

– Rezerwowy Terry Rozier skradł show w hitowym pojedynku Konferencji Wschodniej. Zawodnik Celtics zdobył 20 punktów będąc najskuteczniejszym graczem meczu. To między innymi jego dobra dyspozycja przyczyniła się do zaskakująco łatwego zwycięstwa Celtics nad Cavaliers 102:88.

– Lebron James po 16 zdobytych punktach w pierwszej połowie, w drugiej części zdołał dorzucić do swojego konta tylko 3 oczka. Liderowi Cavs zabrakło wsparcia od kolegów z drużyny, szczególnie chodzi o Kevina Love’a (1/11 z gry) oraz Jae Crowdera  (2/12 z gry).

– Ulubieniec publiczności bostońskiej Isaiah Thomas, który w lecie został oddany do Cavs za Kyrie’go Irvinga po raz pierwszy po odejściu wrócił do Bostonu. Niestety nie zagrał Celtowie przygotowali dla niego specjalne wideo, jednak sam zawodnik poprosił o to, by pokazać je wtedy, kiedy bęzie mógł grać. Kibicom pozostała owacja na stojąco.

– Na domiar złego dla Cavs kontuzji nabawił się Kevin Love, który skręcił kostkę w czwartej kwarcie i nie dokończył tego spotkania.

[ot-video][/ot-video]

PHILADELPHIA 76ERS – SAN ANTONIO SPURS 112:106

STATYSTYKI

– Trener Spurs Gregg Popovich w swoim stylu dał odpocząć liderom zespołu po rozgrywanym dzień wcześniej meczu w Nowym Jorku. W meczu zabrakło: Tony’ego Parkera, Manu Ginobilego, Danny’ego Greena, Kawhi Leonarda oraz Rudy’ego Gay’a.

– Nie wiadomo było czy w tym pojedynku wystąpi Joel Embiid, który w meczu z Phoenix Suns doznał kontuzji ręki, któa mogła go wykluczyć z gry. Jednak po przedmeczowej rozgrzewce trener i zawodnik doszli do wniosku, że ręka jest na tyle sprawna, że będzie mógł wystąpić. Środkowy Sixers zdobył 21 punktów i zebrał 11 piłek.

– Na 2:15 do końca meczu po dwóch punktach LaMarcusa Aldridge’a ekipa z Teksasu prowadziła 103:101. Jednak kolejne pięć punktów Bena Simmonsa przywróciło prowdzenie ekipie gospodarzy, którego nie oddali do końca spotkania.

– Dla Spurs najwięcej punktów zdobył Patty Mills, który wchodząc z ławki ustrzelił 26 punktów dla swojej drużyny. Po drugiej stronie parkietu trzech zawodników zdobyło minimum 20 punktów J.J. Redick, Joel Embiid oraz Ben Simmons, ostatni z nich był najskuteczniejszy i zakończył mecz z 26 puntkami na koncie.

[ot-video][/ot-video]

ORLANDO MAGIC – HOUSTON ROCKETS 98:116

STATYSTYKI

– Gospodarze od pierwszych minut mieli problemy ze skutecznością. Magicy przestrzelili 16 z 18 perwszych rzutów z gry, co pozwoliło ekipie Rockets zbudować przewagę.

– Pomimo słabszej dyspozycji rzutowej Chrisa Paula (3/13 z gry i 8 punktów) i braku Jamesa Hardena (naciągnięte ścięgno) goście nie mieli problemów ze skutecznością. Trafili 15 rzutów za trzy na 34 próby. W świetnej formie był tej nocy Gerald Green, który wchodząc z ławki zdobył 27 punktów (7/10 za trzy).

– Dla przegranych 16 oczek zdobył Aaron Gordon, który rozpoczął spotkanie od ośmiu pudeł z rzędu. Dla jego zespołu była to już dwunasta porażka z trzynastu ostatnich meczów.

[ot-video][/ot-video]

MIAMI HEAT – DETROIT PISTONS 111:104

STATYSTYKI

– Duet Kelly Olynyk (25 punktów) oraz Goran Dragić (24 punkty) poprowadzili zespół Miami Heat do zwycięstwa nad Detroit Pistons, w którego składzie zabrakło Andre Drummonda (uraz żeber). Najlepszym strzelcem Tłoków był Tobias Harris autor 19 oczek.

– Mimo dziewięciopunktowego prowdzenia w pierwszej połowie ekipa z Detroit zaczęła odrabiać straty w trzeciej kwarcie, dzięki czemu po serii 14:5 w końcówce doprowdazili do wyrównania meczu po 81.

– W ostatniej ćwiartce jeszcze trzykrotnie na tablicy wyników pojawiał się remis, zanim to Wayne Ellington nie trafił z dystansu dając Heat prowadzenie 97:94. Goście nie zdołali już odwrócić losów tego pojedynku.

[ot-video][/ot-video]

BROOKLYN NETS – MINNESOTA TIMBERWOLVES 97:98

STATYSTYKI

– Kluczową akcję dla wyniku spotkania przeprowadził Spencer Dinwiddie. Zawodnik Nets trafił rzut po penetracji na kosz, dzięki czemu jego drużyna na 9,7 sekundy do końca objęła jednopunktowe prowadzenie. W odpowiedzi z dalekiego półdystansu starał się trafił równo z syreną Jimmy Butler, jednak jego rzut okazał się niecelny i niespodziewanie to Nets zakończyli ten pojedynek zwycięsko.

– Dinwiddie był również najskuteczniejszym zawodnikiem Nets i zakończył spotkanie z 26 puntkami (wyrównanie rekordu kariery). Dla przyjezdnych 30 punktów zdobył Jimmy Butler.

– W trzeciej kwarcie przewaga zespołu z Brookliny sięgnęła już nawet dwunastu oczek. Jednak do pracy wzięli się wówczas goście, którzy po serii 27-3 objęli prowdzenie.

– 11 minut zagrał w tym meczu Jahlil Okafor, któy wypadł z rotacji Philadelphi 76ers i w ostatnim czasie przeniósł się do ekipy Nets. W tym czasie zawodnik zdobył 2 punkty i dwukrotnie zebrał piłkę z tablicy.

[ot-video][/ot-video]

MILWAUKEE BUCKS – INDIANA PACERS 122:101

STATYSTYKI

– Liderem ekipy Milwaukee Bucks był tradycyjnie Giannis Antentokounmpo, który zdobył 31 punktów (12/18 z gry). Dobrze wspierał go Khris Middleton, autor 27 oczek. Dla pokonanych 24 oczka zdobył Donatas Sabonis. Warto zaznaczyć, że ekipa Pacers musiała sobie radzić bez Victora Oladipo, który od czterech spotkań pauzuje z powodu kontuzji kolana.

– Po dobrej grze w trzech pierwszych kwartach przewaga Milwaukee była tak bezpieczna, że trener Jason Kidd posadził swojego najlepszego gracza na ławkę na całą ostatnią część meczu. Antentokounmpo dobrze czuł się w tym meczu w ataku. Po pierwszej połowie miał już na koncie 21 oczek.

– Goście mieli problem ze skutecznością z dystansu, która w meczu przeciwko Bucks sięgnęła ledwie 20% (3/15).

[ot-video][/ot-video]

CHICAGO BULLS – TORONTO RAPTORS 115:124

STATYSTYKI

– DeMar Derozan wciąż prezentuje wysoką formę strzelecką. Najlepszy strzelec 2018 roku tym razem zdobył 35 punktów w zwycięskim meczu swojej drużyny z Chicago Bulls. Lider Konadyjczyków otrzymał również dobre wsparcie od Delona Wrighta, dla którego zdobyte w tym meczu 25 punktów jest nowym rekordem kariery.

– Dla ekipy z Wietrznego Miasta 26 punktów zdobył Justin Holiday. Kolejny bardzo dobry mecz rozegrał także debiutujący Lauri Markkanen, autor 22 punktów i 12 zbiórek.

– Gospodarze właściwie do początku czwartej kwarty pozostawali w grze. Na początku ostatniej części prowadzili 92:90. Jednak seria 16-2 ekipy z Kanady rozwiała wątpliwości, kto ostatecznie wygra ten pojedynek.

– Coraz bliżej powrotu jest Zach LaVine. Dwukrotny mistrz Konkursu Wsadów nie miał jeszcze szansy zagrać w barwach Bulls ze względu na kontuzję więzadeł. Na początku przyszłego tygodnia prawdopodobnie poznamy datę ewentualnego powrotu Lavine’a.

[ot-video][/ot-video]

DALLAS MAVERICKS – GOLDEN STATE WARRIORS 122:125

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

UTAH JAZZ – NEW ORLEANS PELICANS 98:108

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

DENVER NUGGETS – PHOENIX SUNS 134:111

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

LOS ANGELES LAKERS – OKLAHOMA CITY THUNDER 96:133

STATYSTYKI

WASHINGTON WIZARDS – NEW YORK KNICKS 121:103

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]




19 KOMENTARZE

  1. James znowu na łopatkach, w takim meczu MVP powinien z 50 punktów walnąć to nie jest jednak killer i na mvp też nie zasługuje, kozak to on jest w biednych meczach..super mecze Denver i OKC wreszcie mają strzelca!!! mam nadzieję że Roberson szybko nie wróci i wreszcie dobry mecz Westbrooka chyba drugi w sezonie…Dallas gra coraz lepiej mistrzowie musieli się mocno wysilić, Stefan to jednak mega strzelec..tak chwalony Booker tym razem słabiutko. Houston fajnie wygląda bez brodacza…i mocno spięta 76ki walnęły SAS duża niespodzianka jak dla mnie.

    • SAS w końcówce dali sobie wydrzeć zwycięstwo. Ale grały głównie rezerwy – jeśli nawet Pop nie był wściekły za porażkę, to o czymś to świadczy 😉
      Cheers!

  2. Czego mozna było się spodziewać po cavs skoro to najgorsza defensywa w lidze obecnie. Jak tak dalej pójdzie to „krul” finały obejrzy przed tv płacząc na instagramie. Brawo Celtics, drużyna pokazała charakter i co najważniejsze byli niesamowici w defensywie. „Atakiem wygrywasz mecze a obroną mistrzostwa”

  3. Jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz – więc jeśli jeszcze raz któryś z komentujących na forum stwierdzi, że w Cavs jest 3-4 all starów, to oficjalnie poproszę redaktorów o bana dla niego.
    W Cavs na ten moment jest tylko jeden All Star – LeBron James. Reszta to albo byli All Star (Wade, Love i nawet – Rose) albo jak Thomas muszą jeszcze na to powołanie zasłużyć (patrząc tylko na ten sezon!).
    Dla pewności: nie jestem i nie będę fanem Cavs.

    Go BOS!
    Go SAS!

  4. Zacznę od przykładu dobrego jak wiele innych. Jak wielu wierzyło, że Lance Stephenson powróci do dobrej formy i będzie wciąż wnosił swoje do NBA? A teraz – dużo pisze się o Okaforze, który – owszem – jak każdy młody gracz NBA ma papiery na granie, a który dotąd nie osiągnął zbyt wiele. Na nazwisko dotąd zapracował awanturą na mieście, tym, że nie znalazł miejsca w Philadelphii oraz tym, jak zapuścił się po odsunięciu od gry. Nie jest wydarzeniem to, że jakiś (na tę chwilę) średniak zagrał 11 minut w meczu. Już bardziej zastanawia mnie po tej kolejce – jak leżałaby na PG13 koszulka Brandona Ingrama?

  5. Nie wiem czym się tu podniecać. Curry jedyne co umie, to rzucać trójki i wszyscy się podniecają jak trafia. Każdy zawodnik na 100 game winnerów trafiłby chociaż jeden. Curry zawsze pudłuje takie rzuty ale dzisiaj miał szczęście. I to jeszcze przeciwko słabym Dallas. Irving trafia takie rzuty zawsze.

    • Niby dlaczego te minusy dla gws is… ? Curry jest najlepszym strzelcem w historii, niby kto inny z taką łatwością trafiał ponad 8 trójek podczas meczu tak często jak steph?

    • Jabbar jest najlepszym strzelcem a nie panienka curry która w finałach schodzi na drugi plan.Jak nie Iguadala to Durant.W tym roku jak panienki zdobędą mistrza to Kevi murowanym MVPfinałów.

    • Napiszesz prawdę – zminusują Cię – logika tego portalu.Curry bardzo dojrzał przy KD , skończył oddawać głupie rzuty oddawane tylko dla popisów.Nie powiedziałabym żeby w ostatnich finałach grał źle.Fakt KD zmasakrował wszystkich ale Curry też świetnie grał.

  6. Co tu dużo mówić Lebron strasznie zawiódł , 3 punkty w 2 połowie , wstyd jak na gracza takiego formatu , Love 1/11 , Crowder 2/12.Co ich ręce bolały że rzucać nie mogli ? Dallas mega przyszłościowy zespół.GSW bardzo się musieli postarać aby to wygrać.Swoją drogą Steph trafił kluczowy rzut , może dojrzeje teraz psychicznie i w sytuacjach kryzysowych będzie bardziej skuteczny.Go GSW !

  7. przecież ten mecz nie odzwierciedla prawdziwej siły cavs..dajcie spokój..Wiadomo,że Cavs będzie w finale wschodu.Dla bostonu gratulacje lecz to jeszcze nie to..,Cavs oszczędzajcie się,play offy sa pod Was.
    „Psy szczekają,karawana jedzie dalej” pasuje jak ulał:)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here