Wyniki NBA: Giannis zdominował Sixers, fantastyczny Harden, Mavericks rozbili Clippers

0
3852

Norman Powell rzucił 43 punkty, a do składu Toronto Raptors wrócili m.in. Frank VanVleet i Pascal Siakam, ale nie wystarczyło to na Saddiqa Beya, który poprowadził Detroit Piston do wygranej nad zespołem z Kanady. James Harden zanotował kolejne w swojej karierze triple-double z 40 punktami, Brooklyn Nets wygrali i mają już taki sam bilans, co liderzy Konferencji Wschodniej – Philadelphia 76ers – którzy nie dali dzisiaj rady z Giannisem Antetokounmpo i Milwaukee Bucks. De’Aaron Fox rzucił na 0.7 sekundy przed końcem nad Bradleyem Bealem, zapewniając Sacramento Kings wygraną nad Washington Wizards. Dość niespodziewanie rzeczy potoczyły się w Cleveland, gdzie miejscowi Cavaliers okazali się lepsi od Boston Celtics. Walkę o play-offy kontynuują San Antonio Spurs, którzy ograli Chicago Bulls. Houston Rockets przegrali po raz 18 – jest to rekord klubu. Denver Nuggets rozbili Charlotte Hornets, a Ja Morant zapewnił Memphis Grizzlies wygraną nad Miami Heat. W ostatnim meczu minionej nocy Luka Doncić i jego Dallas Mavericks bez większych problemów dali sobie rady z Los Angeles Clippers.

Detroit Pistons – Toronto Raptors 116:112

Statystyki na PROBASKET

  • Saddiq Bey rzucił 28 punktów i dołożył 12 zbiórek i dzięki temu Pistons mogli nie przejmować się 43 punktami zdobytymi przez Normana Powella. Bey, który przewodzi wszystkim debiutantom pod względem trafionych trójek, trafił dzisiaj sześć z 10 prób – Pistons przegrali 10 z ostatnich 12 meczów. – Ten młody człowiek już jest bardzo solidnym zawodnikiem, a to dopiero początek. Jest niesamowicie silny i cały czas poprawia swój rzut, będzie w tej lidze gwiazdą przez długie lata – powiedział Dwane Casey, trener Tłoków.
  • Bey wystąpił w 38 z 40 meczów Pistons i jak sam przyznaje – taki układ bardzo mu pasuje. – Uwielbiam, że terminarz jest tak przeładowany. Grając w koledżu czy w sezonie z 82 spotkaniami masz przerwy między meczami, możesz stracić rytm. W tym sezonie tego nie ma, gramy praktycznie cały czas, to jest to, czego chcą zawodnicy – przyznał Bey. Delon Wright dodał od siebie 18 punktów, 10 zbiórek i osiem asyst. Jerami Grant miał 23 „oczka”.
  • Pistons wygrali zdecydowanie walkę na tablicach – 54:30, wliczając w to 13 ofensywnych zbiórek. – W pierwszej połowie potrafiliśmy ich zatrzymać w czterech kolejnych posiadaniach, ale za każdym razem potrafili wywalczyć zbiórkę i ponowić. Nie jesteś w stanie wygrać, jeśli nie potrafisz zatrzymać przeciwnikaNick Nurse, szkoleniowiec Raptors.
  • Powell trafił 14 z 18 rzutów z gry, wliczając w to osiem z 12 prób zza łuku. Chris Boucher dołożył 21 punktów. Jednak pozostała trójka starterów – Pascal Siakam, Fred VanVleet i Kyle Lowry – spudłowała 30 z 37 prób z gry, a Raptors przegrali szósty mecz z rzędu. – To niesamowicie frustrujące, bo mieliśmy szansę wygrać to spotkanie, ale nie potrafiliśmy trafić do kosza. Norman i Chris dali nam szansę, z której nie skorzystaliśmy – dodał Nurse. Siakam i VanVleet wrócili po przerwie spowodowanej przepisami protokołów sanitarnych.

Indiana Pacers – Brooklyn Nets 115:124

Statystyki na PROBASKET

  • Trener Nets – Steve Nash – przyznał, że nigdy nie będzie brał za pewnik tego, że James Harden najzwyczajniej w świecie przejmie spotkanie. Brodacz zrobił dzisiaj dokładnie to, rzucając 40 punktów i dokładając do tego 15 asyst i 10 zbiórek (11. triple-double w sezonie). Gwiazdor musiał w ostatniej kwarcie często mierzyć się z podwojeniami, pułapkami, ale ostatecznie udało się mu zdobyć w ostatniej kwarcie 14 „oczek”, sześć zbiórek i cztery asysty, a sami Nets wygrali ostatnią ćwiartkę 35:24.
  • To był niesamowity występ. Kreował dla nas bardzo ważne akcje w kluczowych momentach spotkania. Wszyscy wywiązali się ze swoich zadań, ale to James grał główną rolę, tego oczekiwaliśmy – przyznał po meczu Nash. Zespół z Nowego Jorku zagrał bez Kyrie’ego Irvinga, Kevina Duranta i Blake’a Griffina, który nie zdążył jeszcze zadebiutować w barwach nowej drużyny. – Harden robił swoje – powiedział Domantas Sabonis, gwiazdor Pacers.
  • Harden trafił „runnera” na początku czwartej kwarty czym wyrównał stan rywalizacji. To zapoczątkowało serię punktową Nets 13:4, która pozwoliła Nets na osiągnięcie 9-punktowej przewagi. – Cały czas walczyliśmy, pokazaliśmy charakter. Nie chcemy grać bez Kevina i Kyrie’ego, ale jeśli taka sytuacja nastąpi, to reszta chłopaków musi być gotowa do gry na najwyższym poziomie – przyznał Harden. Joe Harris dołożył 19 punktów, Jeff Green i Tyler Johnson dodali po 15 „oczek”.
  • Dla Pacers 24 punkty rzucił Malcolm Brogdon, Sabonis zanotował triple-double, na które złożyło się 18 punktów, 11 zbiórek i 11 asyst. – W każdym z ostatnich czterech spotkań mamy problem po przerwie, szczególnie w czwartej kwarcie. Nie wiem w czym problem, ale nie potrafimy zatrzymać przeciwników wtedy, gdy jest to potrzebne – dodał Sabo. Caris LeVert zagrał po raz pierwszy w nowym domu, rzucił 19 „oczek”.

Philadelphia 76ers – Milwaukee Bucks 105:109 OT

Statystyki na PROBASKET

  • Giannis Antetokounmpo nie pozwolił Bucks przegrać w dogrywce, w której zdobył 10 ze swoich 32 punktów. Przez większość meczu bardzo dobrze radził sobie z nim Ben Simmons, ale w końcówce spotkania Australijczyk miał już problemy z faulami i Grek skrzętnie z tego skorzystał. Giannis rzucił 10 kolejnych punktów. Po tym jak Giannis dał Bucks przewagę 105:98 usiadł obok ławki Sixers, co spotkało się z niezadowoleniem kibiców.
  • Gdybym nie miał już technicznego, to zrobiłbym mu Stone Cold Stunnera (chwyt w wrestlingu). Nie chcę wyjść tutaj na aroganta, zagrał świetne spotkanie, ale jeszcze z nim zagramy – powiedział Dwight Howard z 76ers. Dla Bucks 20 punktów zdobył Donte DiVincenzo, a 19 oczek dołożył Jrue Holiday.
  • W barwach Bucks nie zagrali DJ Augustin i DJ Wilson. Ten drugi został wytransferowany do Houston Rockets w zamian za PJ-a Tuckera. Torrey Craig, który również opuści Wisconsin i przeniesie się do Phoenix Suns. Chodzi o wyczyszczenie miejsca w liście płac dla Tuckera. – Nie bawiłem się dzisiaj dobrze. Próbowałem być agresywny, czasem inaczej się nie da, innym razem będę musiał znajdywać kolegów z drużyny – dodał Giannis.
  • Dla Sixers 19 punktów zdobył Tobias Harris, Danny Green dołożył 18 „oczek”, ale nie wystarczyło to do przedłużenia serii sześciu zwycięstw z rzędu. Joel Embiid nie zagrał w trzecim kolejnym spotkaniu. Simmons miał 13 punktów i 12 zbiórek. – Zagrali zdecydowanie lepiej w drugiej połowie – przyznał Doc Rivers, szkoleniowiec 76ers.

Washington Wizards – Sacramento Kings 119:121

Statystyki na PROBASKET

  • De’Aaron Fox, oprócz tego, że rzucił 28 punktów, to był dzisiaj clutch, trafiając nad Bradleyem Bealem na 0.7 sekundy przed końcem. Harrison Barnes i Richuan Holmes dołożyli po 18 „oczek”, a Kings wygrali swój pierwszy z sześciu wyjazdowych meczów z przeciwnikami z Konferencji Wschodniej.
  • To był jeden z tych meczów, który mógł pójść równie dobrze w drugą stronę. Cieszę się, że tak młodzi zawodnicy łapią doświadczenie w takich spotkaniach – powiedział trener Kings, Luke Walton, który wystawił w pierwszej piątce trzech graczy 23-letnich lub młodszych, wliczając w to Foxa.
  • Russell Westbrook zanotował 26 punktów, 14 zbiórek i 10 asyst i było to jego 12. triple-double w tym sezonie. Wizards przegrali pięć ostatnich meczów, z czego cztery we własnej hali. Beal dołożył 29 „oczek”, ale spudłował wszystkie pięć prób zza łuku – ogólnie Wizards trafiali dzisiaj za trzy ze skutecznością 16 procent, co jest ich najgorszym wynikiem w sezonie. Alex Len zanotował 13 punktów i 12 zbiórek.

Chicago Bulls – San Antonio Spurs 99:106

Statystyki na PROBASKET

Cleveland Cavaliers – Boston Celtics 117:110

Statystyki na PROBASKET

  • Ekipę Cavs do zwycięstwa poprowadził Collin Sexton, który zdobył 11 ze swoich 29 punktów w ostatniej kwarcie. Skrzydłowy klubu z Ohio zagrał na bardzo dobrej skuteczności z gry (10/20, 50%), dokładając 7 zbiórek i 6 asyst. Drugi najlepszy wynik punktowy uzyskał Darius Garland, autor 25 punktów i 6 zbiórek. Double-double (18 punktów i 10 zbiórek) zanotował Larry Nance Jr.
  • Po stronie Celtics najwięcej punktów uzbierał Jayson Tatum (29). Jedno oczko mniej (28) zanotował Jaylen Brown. Trzeci najlepszy wynik punktowy uzyskał Marcus Smart. Obrońca Celtics zdobył 19 punktów. Double-double (13 punktów i 14 zbiórek) zanotował Robert Williams III. Center bostońskiej ekipy dostaje od trenera Stevensa coraz więcej minut. Tym razem na parkiecie spędził ponad 26 minut (najwięcej w sezonie).
  • Dla Cavs była to pierwsza wygrana po czterech porażkach z rzędu. Z bilansem 15-25 zajmują 12. Miejsce w konferencji wschodniej. Kolejnym rywalem ekipy z Ohio będą San Antonio Spurs.
  • Boston Celtics przegrali drugi mecz z rzędu. Podopieczni Brada Stevensa mają bilans 20-20 i zajmują siódme miejsce w konferencji wschodniej. Następnym przeciwnikiem będą Sacramento Kings.

Autor: Mateusz Malinowski

Houston Rockets – Golden State Warriors 94:108

Statystyki na PROBASKET

Denver Nuggets – Charlotte Hornets 129:104

Statystyki na PROBASKET

Memphis Grizzlies – Miami Heat 89:85

Statystyki na PROBASKET

  • Kluczowa dla losów spotkania okazała się ostatnia minuta spotkania. W tym czasie koszykarze ze stanu Tennessee byli dwukrotnie faulowani i trafili wszystkie rzuty wolne. Losy spotkania mogli jeszcze zmienić Dragić i Herro, ale ich rzuty w ostatnich kilkunastu sekundach okazały się niecelne. Wynik spotkania ustalił Kyle Anderson, trafiając oba rzuty wolne.
  • Liderzy punktowi Grizzlies zdobyli zaledwie po 13 punktów. Należą do nich Anderson, Morant i Melton. Ten ostatni uzyskał double-double (13 punktów i 10 zbiórek).
  • Najwięcej punktów dla Heat zanotował Jimmy Butler. Skrzydłowy Żaru z Miami zdobył 24 punkty i 7 zbiórek. Double-double uzyskał Bam Adebayo (15 punktów i 12 zbiórek). Środkowy Heat miał też 6 asyst. 13 punktów i 6 zbiórek zanotował Duncan Robinson.
  • Słabiutkie spotkanie rozegrał Goran Dragić, który od trenera Erika Spoelstry dostał najwięcej minut wśród graczy rezerwowych (28). Słoweński obrońca trafił zaledwie 2 z 11 rzutów z gry (18%), uzyskując 6 punktów w całym meczu.
  • Dla Miami Heat była to pierwsza porażka po pięciu zwycięstwach z rzędu. Z bilansem 22-19 zajmują 4. miejsce na Wschodzie.
  • Memphis Grizzlies wygrali po raz osiemnasty w tym sezonie. Podopieczni Taylora Jenkinsa (18-19) zajmują 10. pozycję w konferencji zachodniej.

Dallas Mavericks – Los Angeles Clippers 105:89

Statystyki na PROBASKET

  • Podopiecznym Ricka Carlisle’a udało się zrewanżować za ostatnią porażkę z koszykarzami z Miasta Aniołów. Teksańską ekipę do zwycięstwa poprowadził Luka Donicić, który dzisiejszej nocy uzbierał 42 punkty. Słoweński lider trafił 16 z 28 rzutów z gry (75%), w tym 6 z 11 rzutów trzypunktowych. Lider Mavs do znakomitego dorobku punktowego, na bardzo dobrej skuteczności dołożył 6 zbiórek i 9 asyst.
  • Drugi najlepszy wynik punktowy zanotował Tim Hardaway Junior, autor 15 punktów i 6 zbiórek. 14 punktów i 5 zbiórek zapisał na swoje konto Josh Richardson. Double-double (11 punktów i 13 zbiórek) uzyskał Kristaps Porzingis. 12 punktów i 6 zbiórek dołożył Maxi Kleber.
  • Po stronie Clippers najwięcej punktów uzyskał Paul George (28). Skrzydłowy Clippers trafiał na bardzo dobrej skuteczności z gry (10/20, 50%). PG13 trafił 5 z 8 rzutów zza łuku. Zanotował również 7 zbiórek i 5 asyst. Nieco słabiej wypadł Kawhi Leonard. Jeden z liderów ekipy z Los Angeles zdobył 20 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst. 14 punktów (7/9 z gry, 78%) uzyskał Ivica Zubac.
  • Dla podopiecznych Tyronna Lue’a była to 16. porażka w sezonie. Z bilansem 26-16 zajmują 4. miejsce w Konferencji Zachodniej. Z kolei podopieczni Ricka Carlisle’a (21-18) umacniają się w walce o play-in, zajmując 8. miejsce na Zachodzie.

Autor: Mateusz Malinowski





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj