Kevin Durant poprowadził Warriors do kolejnego zwycięstwa w starciu z Mavericks, a Kristaps Porzingis doznał kontuzji kolana w meczu z Nets, który Knicks wygrali 111:104. Pistons przerwali serię porażek w Atlancie, a Wolves bez większych kłopotów ograli u siebie Kings. Z kolei Cavaliers prowadzeni przez LeBrona Jamesa obronili własny parkiet przed gośćmi z Los Angeles.


DETROIT PISTONS – ATLANTA HAWKS 105:91

STATYSTYKI

– Mimo że w czwartej kwarcie Detroit Pistons prowadzili 21 punktami, trener Stan Van Gundy odesłał z powrotem na parkiet swoją pierwszą piątkę. Chciał mieć pewność, że jego zespół przerwie męczącą serię siedmiu porażek z rzędu

– Andre Drummond skończył mecz z 12 punktami, 9 asystami i 19 zbiórkami. 19 oczek z 11 rzutów Tobiasa Harrisa. Pistons od drugiej kwarty kontrolowali przebieg spotkania. Atlantę Hawks próbował ciągnąć Ersan Ilyasova notując 23 punkty (10/14 FG).

– Pistons na kolejny mecz jadą do Indiany. Hawks odwiedzą Memphis Grizzlies.

[ot-video][/ot-video]

NEW YORK KNICKS – BROOKLYN NETS 111:104

STATYSTYKI

– Kristaps Porzingis opuścił mecz zaraz na starcie drugiej kwarty z powodu obolałego kolana. Na ten moment nie wiemy, co dokładnie stało się liderowi New York Knicks. Mimo jego nieobecności, ekipa z Madison Square Garden wygrała w derbach Nowego Jorku, m.in. dzięki 27 punktom (9/17 FG, 3/4 3PT), 3 asystom Courtneya Lee.

Nagle poczułem coś w kolanie, taki przeszywający ból. To jednak nie powinno być nic poważnego, przynajmniej taką mam nadzieję – mówił Porzingis w rozmowie z dziennikarzami. Porzingis może nie zagrać w meczu z Oklahomą City Thunder, pierwszym Carmelo Anthony’ego w MSG po transferze.

– To było dopiero drugie wyjazdowe zwycięstwo Knicks w sezonie. W pierwszej połowie goście prowadzili już 18 punktami, ale pod koniec trzeciej kwarty stracili prowadzenie po trójce DeMarre Carrolla. Odpowiedzieli jednak runem 8:0 i niemal do końca meczu ekipy wymieniały się ciosami. 25 punktów (10/16 FG) zanotował dla Nets Rondae Hollis-Jefferson, kolejnych 26 oczek, 7 zbiórek, 7 asyst Spencera Dinwiddie. 

– Na minutę przed końcem wygraną Knicks przypieczętowała trójka Lance’a Thomasa, która dała ekipie prowadzenie 106:97. Ekipa Jeffa Hornacka wraca do siebie na mecz z Thunder. Nets jadą do Toronto.

[ot-video][/ot-video]

LOS ANGELES LAKERS – CLEVELAND CAVALIERS 112:121

STATYSTYKI

– LeBron James wygrał dla Cleveland Cavaliers następny mecz kończąc z triple-double 25 punktów, 12 zbiórek, 12 asyst, 2 przechwyty i 2 bloki. Kolejnych 28 oczek (9/15 FG, 4/6 3PT), 11 zbiórek dołożył Kevin Love. To 16 wygrana z ostatnich 17 meczów drużyny z Ohio.

– W trzeciej kwarcie Cavs otworzyli 11-punktowe prowadzenie. Najlepszy w obozie Los Angeles Lakers był Brandon Ingram notując 26 punktów (10/15 FG, 3/4 3PT), 6 zbiórek i 6 asyst. Lonzo Ball dodał od siebie 13 oczek (5/11 FG, 3/8 3PT), 8 zbiórek, 11 asyst i 2 przechwyty.

– Cavaliers cały czas mieli zawody pod kontrolą. Wizyta w Cleveland Jeziorowców była także okazją, by podpytać Jamesa o jego chęć gry dla Lakers w przyszłym sezonie. James konsekwentnie ucina wszelkie domysły.

– Zespół Tyronna Lue zostaje w The Q, gdzie ugości Utah Jazz. Lakers wracają do Staples Center na starcie z Golden State Warriors.

[ot-video][/ot-video]

SACRAMENTO KINGS – MINNESOTA TIMBERWOLVES 96:119

STATYSTYKI

[ot-video][/ot-video]

DALLAS MAVERICKS – GOLDEN STATE WARRIORS 97:112

STATYSTYKI

– To ósma wygrana z rzędu Golden State WarriorsKevin Durant zanotował na swoje konto 36 punktów (15/23 FG, 4/8 3PT), 11 zbiórek, 7 asyst i 2 bloki. Zespół nadal pozostaje bez Stephena Curry’ego. Poza grą są także Draymond Green i Zaza Pachulia. Obaj z uwagi na problemy z barkiem.

– Klay Thompson wspomógł KD notując 25 oczek i perfekcyjne 5/5 z dystansu. 17 punktów, 11 zbiórek Omri Casspiego. Po pierwszej połowie ekipy remisowały i dopiero w trzeciej Warriors udało się odskoczyć. 18 oczek z 13 rzutów Dirka Nowitzkiego i 16 oczek w powrocie Harrisona Barnesa.

– Mavs w kolejnym meczu zagrają z San Antonio Spurs na wyjeździe. Warriors w Staples Center zmierzą się  z Lakers.

[ot-video][/ot-video]



Advertisement
Subscribe
Powiadom o
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
legoat
legoat
15 grudnia 2017 09:02

Ciekawe co Lebron powiedział do Lonzo po meczu heh że w przyszłym sezonie będą grali razem… Już widzę jak chore media będą to roztrząsać. Z innej beczki chodzą słuchy że w wyścigu po MVP w tym sezonie liczą się tylko Lebron i Harden reszta jest daleko z tyłu. Oby Lebron dostał swoje 5 MVP. Harden robi cuda w sezonie zasadniczym a w play offs znika. Lebron jest sprawdzony w play offs gra jeszcze lepiej niż w sezonie zasadniczym taka różnica między nimi o osiagnięciach nie wspomnę bo nie ma co porównywać. Harden jest daleko z tyłu za Lebronem

Staszek Alcatraz
15 grudnia 2017 09:30
Odpowiedz  legoat

Twoje rozumowanie jest słuszne, ale MVP dają za RS, a nie za to co dzieje się po zamknięciu głosowania xD

Luk
Luk
15 grudnia 2017 09:51
Odpowiedz  legoat

Ale MVP jest za RS a nie całokształt osiągnięć, póki co Harden wygrywa.

Sylwoj
Sylwoj
15 grudnia 2017 09:57
Odpowiedz  legoat

Ale MVP sezonu regularnego dostaje się właśnie za RS a nie za PO. I tak powinno zostać, na tą chwilę w mojej opinii większą wartość przedstawia Harden niż LeBron ale jak wiadomo, jeszcze trochę czasu do końca sezonu zostało, zobaczymy jak będzie gdy Cavs zaczną grać z mocniejszymi zespołami tym bardziej, że druga część sezonu jest bardziej intensywna.

Widziałem, czytałem
Widziałem, czytałem
15 grudnia 2017 10:16
Odpowiedz  legoat

Tylko MVP przyznają za sezon. Osobne MVP jest za finały. Czyli skoro twierdzisz że Harden robi cuda w RS to nagroda jemu należy się bardziej 🙂
Za finały MVP zgarnie najlepszy zawodnik wygranej drużyny – czyli niekoniecznie Lebron.

Pilupilek
Pilupilek
15 grudnia 2017 11:00
Odpowiedz  legoat

Przynajmniej pisz jego imę poprawnie, skoro jesteś jego największym fanem ever.

Jerzu
Jerzu
15 grudnia 2017 11:54

Co za jałowe dyskusje na początek… jeden nie popisał się rozumieniem zasad przyznawania nagród, a cała rzesza ludzi odpisuje mu na to. Wieczór należał do Kevina Duranta. Chciałem zwrócić uwagę na pewną jego właściwość. Kevin jest jedynym zawodnikiem bazującym na swoim rzucie, który potrafi z regularnością osiągać tak znakomitą skuteczność. Na boisku jest klasa zawodnik!

Supreme
Supreme
15 grudnia 2017 20:08

Lebron wygrał dla Cabs mecz?Ale głupi tekst.A Love i reszta nie grali?????Jerzu co zrobisz jak tu same gimby.W temacie od niedawna ale znawcy.Głupi naród po7laczkow

Krzysiek Wo....
15 grudnia 2017 22:52

Nie chciałbym Golden w finałach , ale trzeba oddać im teraz mega szacun bo wiele meczy grają bez starterów a rozwalają przeciwników na miękkim huju