Kto zasługuje na granie w pierwszej piątce, a kto najbardziej zawiódł? Jakie rozczarowanie czekało nas w XIX kolejce Tauron Basket Ligi? Poniżej prezentujemy nasze zestawienie najlepszej i najsłabszej piątki kolejki.

Najlepsza piątka XIX kolejki Tauron Basket Ligi:

Torey Thomas (Rosa Radom) – Rosa Radom źle weszła w mecz z PGE Turowem, lecz za sprawą dobrej gry Thomasa udało się jej odrobić straty i wygrać to spotkanie 81:71. Thomasowi zabrakło niewiele do quarter-double. 18 oczek, dziewięć zbiórek, siedem asyst oraz aż osiem przechwytów robią wrażenie.

Danny Gibson (Polski Cukier Toruń) – zespół z Torunia w ramach XIX kolejki rozegrał dwa spotkania. W pierwszym meczu Gibson rzucił 25 oczek (6/9 zza łuku) i rozdał pięć piłek, a w poniedziałkowym pojedynku z AZS-em zanotował 23 punkty (7/12 za trzy), siedem zbiórek oraz aż 11 asyst.

Michael Hicks (Polpharma Starogard Gdański) – Polpharma postraszyła zespół Mistrzów Polski i została ona pokonana dopiero po dogrywce (80:86). Grą Farmaceutów kierował Hicks, który został najlepszym strzelcem spotkania z 27 punktami na koncie. Dołożył do tego sześć zbiórek, pięć asyst oraz dwa przechwyty.

Michał Sokołowski (Rosa Radom) – starania Thomasa poszłyby na marne, gdyby nie Sokołowski. Michał zapisał na swoim koncie 20 punktów (4/5 za trzy), cztery zbiórki i asysty oraz jeden przechwyt.

Kevin Johnson (Polfarmex Kutno) – Johnson już tradycyjnie  notuje podwójną zdobycz. Tym razem 13 puntów i 11 zbiórek.

Najsłabsza piątka XIX kolejki Tauron Basket Ligi:

Stefhon Hannah (AZS Koszalin) – Hannah po pierwszej kwarcie miał na swoim koncie sześć asyst, lecz później było już tylko gorzej. Mecz kończył ze skutecznością 2/15 oraz czterema stratami. Wraz z jego błędami AZS tracił uzyskaną wcześniej przewagę.

Marko Popović (Start Lublin) – Popović miał być solidnym wzmocnieniem, lecz na razie strzela głównie ślepakami. Zdobył co prawda dziewięć oczek, lecz na skuteczności 4/13 (1/7 zza łuku), a na dodatek popełnił trzy straty.

Nick Kellogg (Start Lublin) – klubowy kolega Popovicia zagrał równie słabo. Rzucał na kosz czternaście razy i trafił zaledwie cztery. Do tego dwie straty oraz blok otrzymany.

Alexis Wangmene (BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski) – 0/7 z gry, strata, dwa bloki otrzymane oraz cztery faule.

Robert Witka (Rosa Radom) – kolejne notowanie, gdy w tym miejscu znajduje się Witka. Spędził on na parkiecie nieco ponad 28 minut i zdobył trzy punkty na skuteczności 1/9.