Śląsk Wrocław nie złożył niezbędnych dokumentów potrzebnych do weryfikacji przez komisję Polskiej Ligi Koszykówki. Fakt ten potwierdził piątkowy komunikat PLK, który mówi o 16 klubach, które przystąpiły do procedury licencyjnej. Jest wtorek, 19 lipca, ale oficjalnego stanowiska klubu ciągle brakuje.


Władze Śląska Wrocław są winni wyjaśnienia przede wszystkim kibicom, którzy mogli przeczuwać zaistniałą sytuację wcześniej, wszak Śląsk nie był aktywny na rynku transferowym, ale tak czy inaczej było to dla nich zaskoczenie. Ze strony klubu na razie nie płynie żaden komunikat, chyba że za taki uważać ciszę. Milczy prezes Śląska, Michał Lizak, zapowiadając, że na oficjalne stanowisko należy jeszcze poczekać. Maciej Szlachtowicz, który kilka dni przed datą złożenia dokumentów do władz ligi mówił o ciągłej pracy nad budżetem, przebywa na urlopie. Nie milczą natomiast kibice, którzy przedstawili swoja opinię na temat zaistniałej sytuacji:

„Kiedy pięć lat temu ogłoszono plan sportowego awansu naszego Śląska z drugiej ligi do ekstraklasy natychmiast spotkaliśmy się z nowo wybranym zarządem. Początkowo wszystko wyglądało niemal książkowo. Spokojne, wystarczające na drugą ligę transfery. Sprowadzenie z powrotem do Wrocławia Radosława Hyżego i całkiem niezła promocja klubu. Kiedy w Orbicie odbywał się cyrk pod nazwą “Dzika karta z podrobionym herbem” będąca podmiotem o nazwie WKK Obiekty Wrocław, my z czystym sumieniem tworzyliśmy historię i oldshool’ową atmosferę w Kosynierce.”

Początek współpracy na linii władze klubu – kibice był więc bardzo dobry. Odbudowa pozycji zasłużonego klubu odbywała się z udziałem postaci związanych z zespołem, co musiało spotkać się z aprobatą środowiska kibicowskiego. Zdaniem Kosynierów sielanka trwała do momentu wywalczenia awansu do Tauron Basket Ligi. Stowarzyszenie kibiców Śląska Wrocław zwraca uwagę na coraz większą arogancję władzy sterników klubu:

„Niestety nieciekawe wieści zaczęły do nas dopływać podczas pierwszego sezonu po powrocie do ekstraklasy. Nie chodzi tu nawet o nietrafione decyzje kadrowe, które można było zrzucić na karb tego, że nowy zarząd uczy się dopiero tej ekstraklasy. Zaczęły nas dochodzić słuchy o “dołowaniu” i braku szacunku do zawodników, którzy akurat na ten szacunek zasługiwali jak mało kto i coraz większa apodyktyczność decyzyjnego, który przestawał liczyć z czyimkolwiek zdaniem. Nie przejęto się nawet wylewem krytyki w ubiegłym sezonie, a gdy próbowaliśmy na to zwrócić uwagę zostało to kompletnie zignorowane.”

Hala Orbita, Śląsk Wrocław

To co razi środowisko kibicowskie najbardziej to brak przejrzystości w działaniach władz klubu oraz hermetyczność grona decyzyjnych osób. Niemal do samego końca ze strony klubu płynęły informacje o ciężkiej pracy nad budżetem i uspokajanie, że wszystko dobrze się zakończy, tak jak miało to miejsce w poprzednich latach…

„Byliśmy lojalni wobec zarządu i nie krytykowaliśmy ich poczynań publicznie, chociaż podczas spotkań nie raz leciały iskry. O tym jak wielkie jaja mają osoby decyzyjne świadczy choćby fakt iż niemal od roku, czyli mniej więcej odkąd w klubie zaczęło się chrzanić, nie mieli odwagi spojrzeć w oczy kibicom, mediom i wytłumaczyć się ze swoich nietrafionych decyzji. Kiedy dwa tygodnie temu próbowaliśmy skontaktować się z decyzyjnym dowiedzieliśmy się, że nie ma nam nic do powiedzenia, a ewentualne nie zgłoszenie zespołu do PLK zostanie ogłoszone. Mamy trzy dni po terminie, a komunikatu i spojrzenia kibicom w oczy się nie doczekaliśmy.”

Kosynierzy zapowiadają, że nie chcą ponownej odbudowy Śląska z udziałem ludzi, którzy zasiadali za sterami klubu. Domagają się przy tym wyjaśnień – jak doprowadzono Śląsk do sytuacji w której znajduje się teraz? Co zrobiono żeby wrocławską koszykówkę uratować? Argumentu mówiącego o braku wsparcia ze strony miasta nie zamierzają przyjmować – to miałoby wynosić ostatnio 925 tysięcy złotych.

Kiedy doczekamy się wyjaśnień ze strony władz klubu? Jak przebiegały prace nad budżetem i jakiej kwoty zabrakło? A może przeszkodą w otrzymaniu licencji byłby brak ugód z byłymi zawodnikami Śląska? Miejmy nadzieję, że odpowiedzi m.in. na te pytania padną z ust władz klubu, który w sezonie 2016/17 został zgłoszony do rozgrywek II ligi.

Całość oświadczenia Kosynierów przeczytacie tutaj.

Fot.: Wikimedia Commons






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj