Ostatnie dni miały być kluczowym okresem dla władz Śląska Wrocław. Klub zmagający się z problemami finansowymi do końca walczył o zgromadzenie potrzebnego budżetu, ale wszystko wskazuje na to, że misja się nie powiodła.


Cisza jaka zebrała się wokół wrocławskiego klubu od pewnego czasu nie wróżyła niczego dobrego. Z nieoficjalnych informacji dotyczących wrocławskiego zespołu wynika, że Śląsk nie przystąpił do procesu licencyjnego!

Przedstawimy dokumenty z kilkunastu firm, które dają mniejsze pieniądze, w taki sposób budowanie budżetu jest cięższe. Cały czas walczymy o ten budżet, nie wyobrażam sobie żebyśmy pomyślnie tej weryfikacji nie przeszli. Fanów mogę uspokoić, że w zasadzie każdego roku, mniej lub bardziej dramatyczne walki z tym budżetem toczymy, ale zawsze dotąd udawało się wyjść obronną ręką. To, że jest tak cicho o tym budżecie znaczy, że nie wszystko jest jasne albo nie jest na takim poziomie na jakim byśmy sobie życzyli – tak jeszcze kilka dni temu dla Radia Wrocław mówił Maciej Szlachtowicz, manager zespołu.

Dziś z bardzo dużą dozą prawdopodobieństwa graniczącą z pewnością stwierdzić można, że fani koszykówki we Wrocławiu na pewno nie mogą być spokojni o losy swojego klubu. Tym razem Śląskowi nie udało się zebrać odpowiednich środków niezbędnych do startu w rozgrywkach Tauron Basket Ligi. Oficjalne stanowisko władz klubu w tej sprawie zapewne poznamy w przyszłym tygodniu. Co dalej ze Śląskiem? Tego jeszcze nie wiadomo, ale najbardziej realnym wyjściem jest ponowna odbudowa klubu od II ligi, czyli od poziomu na który w minionym sezonie spadł rezerwowy zespół Śląska Wrocław.


Subscribe
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marian
Marian
15 lipca 2016 19:14

Jak dla mnie jest to totalny wstyd dla miasta, dla prezydenta Dutkiewicza i jemu podobnych, żeby znów dać zniknąć z radarów koszykówki takiemu utytułowanemu klubowi jak Śląsk Wrocław to jest to po prostu zarządzanie bez wyobraźni. Dutkiewicz ma coś z Kaczyńskiego, od lat żyje nienawiścią do Schetyny, który stał za sukcesami Ślaska i to go bardzo boli, wstyd, panie prezydencie wielki wstyd…