Żeby zrozumieć Shaquille’a O’Neala, potrzeba zrozumieć jego sposób postrzegania rzeczy. Shaq nie lubi się zgadzać z opinią większości, dlatego w jego ocenie – Tim Duncan nie jest najlepszym wysokim ligi, ponieważ nigdy nie był środkowym.


Mam tylko jeden problem w tej całej sprawie. Mówią, że Timmy to jeden z najlepszych wysokich w historii koszykówki, ale czy zaliczamy silnych skrzydłowych do grona wysokich? Nie jestem tego do końca pewny – przyznał Shaquille O’Neal, który po zakończeniu kariery na ligowych parkietach, bardzo dobrze odnalazł się w roli telewizyjnego eksperta.

W gruncie rzeczy taka dyskusja może mieć przeróżne interpretacje, bowiem Tim Duncan występował dla San Antonio Spurs zarówno jako środkowy, jak i silny skrzydłowy. Z tego powodu środowisko zaczęło nazywać go „wysokim”, co w powszechnie przyjętej definicji oznacza zarówno centra, jak i silnego skrzydłowego. Shaq najwyraźniej ma z tym ideologiczny problem, więc w poniższej sondzie pytamy o zdanie was.

Zawsze mnie uczono, że wysokim graczem jest center – kontynuuje Shaq. – Wiem, że teraz mamy nowe zasady i pozycja centra praktycznie nie istnieje, ale nie zgadzam się z tym – dodaje. Mimo to liczby są przeciwko O’Nealowi. Od sezonu 2000/2001, Duncan przez 70% czasu spędzanego na parkiecie wychodził jako środkowy. W poprzednich rozgrywkach grał jako center obok LaMarcusa Aldridge’a.

Przy okazji O’Neal został spytany o swoje TOP 5 wszech czasów. Na jego liście nie znalazł się żaden wysoki – ani nominalny center, ani silny skrzydłowy. Według 4-krotnego mistrza ligi, oto „najlepsza piątka”: Michael Jordan, Magic Johnson, Julius Erving, Allen Iverson, Kobe Bryant, LeBron James

fot. Keith Allison, Creative Commons

Rio 2016: Hiszpania bez kluczowego zawodnika



Subscribe
Powiadom o
11 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bacek
Bacek
20 lipca 2016 14:40

Shaq niech się najpierw nauczy liczyć do 5 a potem niech się wypowiada kto jest najlepszy 😛

tyle
tyle
20 lipca 2016 16:20

Ja tam widze wymienionych sześciu graczy, czyżbyShaq nie umiał liczyć?

Timur
Timur
20 lipca 2016 17:30

ta góra mięcha ma coś z głową, on i gruby Barkley mają takie poglądy na grę i zawodników że aż głupio czytać ich poglądy na dzisiejszą i dawną NBA…kochają być kontrowersyjni i mieć odmienne zdanie ale chyba tylko po to by mówiono o nich jak najwięcej.

Alek
Alek
20 lipca 2016 20:21

Shaq ma trochę racji. A jeśli Duncan grał od 2001 na centrze to jak może być najlepszym pf ever. Jeśli mówi się o „wysokich” to też mam na mysli Shaqa, Yao itp.

Hss
Hss
21 lipca 2016 09:08
Odpowiedz  Alek

Shaq był the Best, uwielbialem go oglądać 😀 a co do Duncana to osobiście Admirał Dawid Robinson był dla mnie lepszy, i starcia shaqa z admirałem były zajebiste, fajnie się to oglądało, to była walka 🙂

Hss
Hss
21 lipca 2016 09:17
Odpowiedz  Hss

Oczywiście jako człowiek Tim Duncan jest godny naśladowania, zawsze skromny, wyciszony, ale jeśli weźmiemy pod uwagę umiejętności koszykarskie to tak był dobry, bardzo dobry ale byli od niego lepsi, jak już wspomniałem wcześniej np. David Robinson który też grał cały czas w SAS, czy choćby Patrick Ewing z NYKnicks, ale to stare czasy i pewnie nie wszyscy je pamiętacie, pozdrawiam fanów NBA 🙂

arturlakers
arturlakers
23 lipca 2016 11:26
Odpowiedz  Hss

dokladnie dokladnie 🙂 Tim był dobry byl bardzo dobry ale byli lepsi 🙂

Alek
Alek
20 lipca 2016 20:23

Ja wypisze swoją piątkę. Russell, LeBron, Jordan, Magic, Larry.

Spree8
21 lipca 2016 10:04

Znani wysocy szkolili się lub szkolą u Hekeema Olajuana, więc to chyba wyznacznik kogo jeszcze brakuje jeśli mówimy o najlepszych. Poza tym dla mnie ocenienie, że ten jest lepszy od drugiego to sprawa super subiektywna – każdy z nas będzie oceniał walory wg. siebie – bo jeden woli i docenia bardziej grę defensywną inny znów ofensywną – nie uważam że kiedykolwiek uda się znaleźć złoty środek.

Pedro
Pedro
21 lipca 2016 10:33

Rozumiałbym Shaqa, gdyby to spór był o NAJLEPSZEGO wysokiego, a nie tak jak to było oryginalnie powiedziane JEDNEGO Z NAJLEPSZYCH. To, że Timmy był jednym z najlepszych wysokich to niezaprzeczalny fakt. Z całym szacunkiem dla pana Shaqa, ale pan pie*doli jak połamany. Za gadanie takich bezeceństw powinien dostać nagrodę roku w swoim programie Shaqtin` A Fool 😀