75 urodziny NBA i 23 edycja NBA 2K – oto co przynosi nam najbliższy sezon najlepszej koszykarskiej ligi świata w wydaniu cyfrowym. Premiera NBA 2K22 już 10 września. Czekacie tak samo jak my?


Fanom NBA 2K nie trzeba tej gry przedstawiać. Rozbudowane tryby gry offline i online, zabawa w managera koszykarskiego, kolekcjonowanie kart, tworzenie własnego zawodnika, a także zespoły legend, Euroligi czy WNBA.

Dwa najważniejsze dla graczy tryby to MyCareer oraz MyTeam. To w nich spędzamy najwięcej czasu.

W 2K22 całkowicie nowa będzie wersja The City (na konsolach starej generacji dalej będzie to Neighborhood), czyli miasta w którym gramy, szlifujemy swoje umiejętności, zdobywamy punkty potrzebne do rozbudowy zawodnika. Ten będzie też mógł być rozwijany na płaszczyźnie pozasportowej. Będzie można zostać również kimś istotnym w branży hip-hopowej, albo ekspertem jeśli chodzi o styl.

Sam gameplay robi wrażenie i jest udoskonalony.

Nowa edycja NBA 2K22 będzie również powrotem do trybu SEASONS. Tu otrzymamy nowe sposoby awansowania wirtualnego gracza, co da nam możliwość cieszenia się grą przez długi czas. Dostępne będzie więcej contentu, nagród i możliwości gry.

23 edycja NBA 2K22 to także uczczenie 75 rocznicy istnienia ligi NBA. Z tej okazji przygotowano m.in. specjalną wersję okładki, na której znajdują się Kareem Abdul-Jabbar, Dirk Nowitzki i Kevin Durant. Główna okładka wersji standardowej przedstawia gwiazdę młodego pokolenia, Lukę Doncica, a dodatkowa, dostępna tylko w USA i Kanadzie, Candance Parker, zawodniczkę WNBA.

NBA 2K22 dostępne będzie na takie platformy jak PS5, PS4, Xbox Series X/S, Xbox One, Nintendo Switch oraz PC.

Premiera już w piątek 10 września!





10 KOMENTARZE

  1. Nie czekacie. Gra sama w sobie bardzo dobra, niestety od lat zabija ją chciwość wydawcy, który zmusza deweloperów do maksymalnego uprzykrzania gry graczom, którzy nie chcą kupować wirtualnej waluty.

  2. Gram co roku od kilkunastu lat i nigdy nie włączyłem MyCareer, czy MyTeam. Gram tylko mecze towarzyskie, bo tylko ta opcja daje gwarancję aktualnych składów drużyn.
    Warto dodać, że wersja PC będzie wciąż tą samą wersją co NBA2K21 i 2K20 w przeciwieństwie do PS5 i nowego Xboxa.

  3. Żenada i niestety pazerność dewelopera ogromna. Ceny kart graficznych kosmiczne PC na grafice 3070 8 tys wzwyż. Jeśli juz nawet decydujesz sie na zakup nowego super komputera za naprawdę przecież duża kasę, dostajesz i tak strzał w pysk, wydawcy nie kalkuluje się wydac wersję next gen na komputery. Absurd goni absurd.

  4. Z chęcią bym zagrał… ale ta gra jest zbyt skomplikowana i dodatkowo nafaszerowana mikropłatnościami. Fajnie jakby w tych czasach powstała jakaś luźna gra w stylu stareńkiego NBA Jam.

    • sprawdz sobie NBA 2K Playgrounds 2. Gierka świetna zwłaszcza w coopie dodatkowo uczciwy system zdobywania nowych zawodników.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here