W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym turnieju o Puchar Polski Anwil Włocławek pokonał ekipę Asseco Gdynia 87:73. Włocławianie nie będą jednak świętować, gdyż w trzeciej kwarcie bardzo poważnej kontuzji doznał Szymon Szewczyk i został odwieziony do szpitala.


Anwil Włocławek – Asseco Gdynia 87:73

Wynik spotkania po niemal dwóch minutach gry otworzył Przemysław Żołnierewicz trafiając za trzy punkty. W odpowiedzi akcją 2+1 popisał się Jaylin Airington i był remis. Airington chwilę potem przymierzył za trzy punkty i tym samym odpowiedział właśnie Żołnierewicz. Punkty spod kosza zdobył Filip Put, a z drugiej strony akcją dwójkową zaimponowali Ivan Almeida z Szymonem Szewczykiem. Kolejnym znakomitym podaniem swojego kolegę z drużyny obsłużył Almeida i to włocławianie prowadzili trzema punktami. Do remisu doprowadził Krzysztof Szubarga, trafiając z dystansu. Wynik w dalszej części oscylował w okolicy remisu. W końcówce dwa rzuty wolne na punkty zamienił jeszcze Kamil Łączyński i po dziesięciu minutach gry Anwil prowadził 23:17.

Drugą odsłonę spotkania punktami otworzył Paweł Leończyk. Skuteczną akcją pod koszem popisał się także Josip Sobin i przewaga wzrosła do 10 oczek, a trener Przemysław Frasunkiewicz musiał poprosić o przerwę. Ta przerwa niewiele jednak pomogła, bo tuż po niej kolejne punkty spod kosza zdobył Sobin. Chorwacki podkoszowy nie zwalniał tempa i szybko dołożył kolejne punkty. W ekipie Asseco za trzy trafił Jakub Garbacz, ale straty wynosiły 11 oczek. Wsadem akcję skończył Dariusz Wyka, ale w odpowiedzi za trzy przymierzył Ante Delas. Włocławianie kontrolowali grę i utrzymywali swoją przewagę. Wciąż bardzo skutecznie pod obręczą grał Josip Sobin. Gdynianom nie udało się odrobić strat i po pierwszej połowie Anwil prowadził 44:33.

Trzecią kwartę celnym rzutem za trzy punkty rozpoczął Jaylin Airington. Sześć punktów z rzędu zdobył Ivan Almeida w tym dwie akcje zakończone efektownym wsadem i przewaga wzrosła już do 18 punktów. W ekipie Asseco za trzy trafił Przemysław Żołnierewicz, ale straty wciąż były bardzo duże. Swoje popisy kontynuował Ivan Almeida i w dalszym ciągu powiększał dorobek punktowy swojej drużyny. W kontrataku za trzy trafił Krzysztof Szubarga, czym zmniejszył starty do 15 oczek. W meczu potrzebna była dosyć długa przerwa, gdyż bardzo groźnie wyglądającego urazu doznał Szymon Szewczyk. Włocławianie utrzymali przewagę i przed decydującą odsłoną spotkania prowadzili 65:52.

Ostatnią część gry punktami otworzył Paweł Leończyk. Udanym wejściem pod kosz odpowiedział Krzysztof Szubarga. Po punktach Przemysława Żołnierewicza w kontrataku przewaga włocławian stopniała do 8 punktów i trener Milicić musiał poprosić o przerwę. Gdynianie byli coraz bliżej, ale Ante Delas trafił za trzy, dwa punkty dorzucił Quinton Hosley i ponownie było 14 punktów przewagi. Z dystansu przymierzył Jakub Garbacz i kwestia tego, kto wygra to spotkanie wciąż nie była jeszcze rozstrzygnięta. Kolejny kontratak efektownym wsadem wykończył Przemysław Żołnierewicz. Anwil utrzymał jednak przewagę do końca i wygrał mecz 87:73.

MVP tego spotkania został wybrany Josip Sobin, który zdobył 15 punktów i miał 6 zbiórek.

[ot-video][/ot-video]






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here