Mateusz Ponitka był najlepszym zawodnikiem reprezentacji Polski w przegranym spotkaniu ze Słowenią – na swoim koncie zanotował aż 22 punkty i 13 zbiórek. – Spotkanie nie układało się po naszej myśli – mówi.


Początek spotkania był bardzo trudny dla reprezentacji Polski. Dość szybko dwa faule zanotował Łukasz Koszarek, a w dodatku Adam Waczyński miał rozcięty łuk brwiowy. To zmieniło rotację i wprowadziło trochę zamieszania w grę drużyny.

– Na pewno nie zaczęliśmy tego meczu tak jak chcielibyśmy. Spotkanie nie układało się po naszej myśli. Na koniec próbowaliśmy wrócić do gry, ale ciężko to zrobić przy tak klasowym zespole. Słoweńcy mają trzech świetnych zawodników i to było dzisiaj widać. Goran Dragić pociągnął dzisiaj cały zespół. Również Luka Doncić i Anthony Randolph w kluczowych momentach trafiali lub zbierali. To bardzo silny zespół. Szkoda, że zawaliliśmy ten początek, bo można było się bić o zwycięstwo – mówi Mateusz Ponitka.

Mimo słabszego początku zespół trenera Mike’a Taylora ciągle trzymał się bardzo blisko rywali. Kluczowy okazał się jednak początek trzeciej kwarty – to właśnie wtedy Słoweńcy zbudowali największą przewagę.

– To podcięło nam skrzydła. Końcówka drugiej kwarty i początek trzeciej wybiły nas z rytmu. Rywale zrobili serie punktowe i to miało bardzo duży wpływ na mecz. Gdyby tego nie było, to może ciągle byłoby na równi i szukalibyśmy swoich szans – tłumaczy Ponitka.

Tak jak można było się spodziewać – najważniejszym graczem naszych rywali był Goran Dragić. Ostatecznie zakończył mecz z aż 30 punktami i czterema asystami.

– Ciężko jest go zatrzymać. Rzuca za trzy i za dwa, robi wszystko to, czego potrzebuje zespół. Byliśmy na niego gotowi, ale to zawodnik NBA – teraz widzimy dlaczego dostaje takie pieniądze za swoją grę – zaznacza Mateusz Ponitka.

Terminarz reprezentacji Polski na EuroBaskecie 2017 (transmisje w TVP Sport):

sobota, 2 września: Polska – Islandia, godz. 12.45
niedziela, 3 września: Finlandia – Polska, godz. 19.00
wtorek, 5 września: Polska – Francja, godz. 15.30
środa, 6 września: Grecja – Polska, godz. 16.30

EuroBasket 2017 NA ŻYWO! Polska – Słowenia (relacja LIVE)

Gdzie oglądać EuroBasket 2017?


ARCHIWUM PODCASTÓW:

Podcast PROBASKET – SoundCloud, iTunes i YouTube

Subscribe
Powiadom o
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof Woliński
Krzysztof Woliński
31 sierpnia 2017 21:58

A jakiś boxscore tego meczu ? ktoś mnie poratuje?

Mack
Mack
1 września 2017 11:18

No cóż gramy tak jak nam pozwalają nasze umiejętności. Jestem daleki od tego żeby krytykować chłopaków bo taki chociażby Mati Ponitka jest bardzo przyzwoitym graczem europejskiego formatu i zwyczajnie widać mu zależy na dobrych wynikach reprezentacji. Do Mateusza jeszcze można dodać Wacę i od święta naszego Afro-hamerykanina EJ-Dżej Slotera, któremu jak się zachce zagrać trochę z większym zaangażowaniem to nawet czasami potrafi mu wyjść mecz. Poza ta trójką jest przepaść. Nie ma sensu już bić pianę odnośnie Przemka Karnowskiego ale jakoś nie mogę pozbyć się wrażenia że droga przez Europę w przeszłości byłaby dla niego 100-razy lepsza. Na pewno większy… Czytaj więcej »