W ostatnim Podcaście PROBASKET dużo rozmawialiśmy z Krzyśkiem Sendeckim o Benie Simmonsie i sytuacji Sixers, trochę o Damianie Lillardzie, Blazers, Lakers i innych tematach NBA, ale myślę, że najważniejszy w tym odcinku jest ostatnie 15 minut, kiedy poruszyliśmy kwestię koszykarek SMS PZKosz Łomianki.


Poniższy artykuł to treść newslettera, który dziś otrzymali Czytelnicy PROBASKET i widzowie Podcastu PROBASKET LIVE.

Przytaczam go w całości, ponieważ temat uważam za bardzo ważny. Zachęcam też zapisania się – tutaj jest specjalna strona.

Newsletter uzupełnieniem dla strony i dla Podcastów. Pojawiają się w nim treści unikatowe, czyli takie, których nie znajdziecie nigdzie indziej. Nie jest wysyłany codziennie. Przeważnie są to komentarze do otaczającej nas rzeczywistości, ale też ciekawostki i ważne informacje.

Ostatni Podcast można obejrzeć na YouTube i posłuchać dzięki Spotify. Tutaj znajdziecie spis treści, czyli opis minutowy najnowszego Podcastu oraz wszystkie linki do wersji audio i video.

Jeśli nie wiesz o co chodzi tzn. nie znasz tej sprawy, to najpierw przeczytaj artykuł Dariusza Farona i Marka WawrzynowskiegoPamiętaj, że jesteś zerem„, który został opublikowany 26 sierpnia na stronach WP Sportowe Fakty.

Nie bądźmy obojętni!

Sprawa jest na tyle poważna, że chciałbym to jeszcze raz powiedzieć. Uważam, że należy oddzielić oskarżenia o molestowanie seksualne (je musi wyjaśnić prokuratura i kuratorium) od oskarżeń o przemoc psychiczną.

Jestem pełen uznania dla koszykarek, które zdecydowały się opowiedzieć o swoich przeżyciach, doświadczeniach i konsekwencjach z jakimi musiały się zmierzyć. To Wasza odwaga może sprawić, że dojdzie do zmiany zachowań trenerów nie tylko w koszykówce.

W polskim sporcie przez lata panowało przekonanie, że żeby odnosić sukcesy, trzeba być twardym. A jak to ukształtować? Chamstwem i obciążeniami fizycznymi oraz oczywiście psychicznymi. Uważano, że „słabe jednostki muszą odpaść”. Dlatego wyzwiska, a czasem wręcz gnębienie psychiczne było czymś normalnym. Są trenerzy, którzy na tym zbudowali swoje kariery.

Do dziś wiele osób uważa, że wojskowa fala i inne ekstremalne doświadczenia kształtują charakter. Tymczasem okazuje się, że robią więcej zniszczeń w ludzkiej psychice, szczególnie nastolatek i nastolatków, którzy dopiero się rozwijają fizycznie i emocjonalnie.

To nie umiejetność przetrwania na ulicy czy w więzieniu sprawią, że przy ważnym rzucie ręka nam nie zadrży i nie przestraszamy się pełnej hali krzyczących kibiców. To pasja, zaangażowanie, doświadczenie, spokój i pewność siebie są w sporcie najważniejsze i to one kształtują charakter. To tego powinien uczyć trener i to powinien pokazywać swoim zachowaniem – być wzorem do naśladowania. Tylko w ten sposób zyska szacunek zawodników i zawodniczek.

Nie trzeba być chamem i świnią, aby być dobrym trenerem czy sportowcem. Odporność psychiczną i pewność siebie buduje się zupełnie inaczej.

Nie trzeba też stać z batem, żeby zmuszać sportowców do ciężkiej pracy – oni tam są, bo chcą i jeśli czegoś potrzebują, to prędzej wsparcia – jak dać z siebie jeszcze więcej, niż upokorzeń i obelg. Przez lata wiele osób uważało jednak, że to jest jedyna droga i było na takie zachowanie powszechne przyzwolenie.

Nie chodzi mi tylko o związki sportowe, bo one są na szczycie (chociaż dają przykład), ale mam na myśli szkoły, kluby, a także rodziców – kiedyś jedni udawali, że nie widzą i nie słyszą, a inni uważali, że dobrze, żeby ktoś ich dziecko postawił do pionu.

To, co kiedyś było normą, dziś jest przekroczeniem granic i to jest dobra wiadomość, chociaż nie wszyscy to rozumieją.

W oświadczeniu Polskiego Związku Koszykówki pada stwierdzenie, że PZKosz „nigdy nie tolerował i nie będzie tolerował przemocy psychicznej”. Tylko kto napisze jej definicje i wyznaczy granicę?

Postęp jaki w ostatnich latach dokonał się w świadomości wielu osób sprawia, że granice są już gdzie indziej, niż 10 czy 20 lat temu, ale też dla każdego mogą być w innym miejscu.

Mam szczerą nadzieję, że te wyznania odważnych koszykarek, rozpoczną dyskusję o języku i zachowaniach trenerów w sporcie. Oby to był ten czas, ten moment, kiedy dojdzie do szerszych zmian w świadomości, gdzie metody, które uwłaczają drugiemu człowiekowi przestaną być powszechnie akceptowane.

Widziałem komentarze, w których padają pytania: czemu po latach dopiero o tym mówią? Dlaczego nie zgłosiły tego wcześniej?

Problem w tym, że z zgłaszały, ale kiedy dzieciom czy nastolatkom dzieje się krzywda, kiedy coś co ich spotyka jest niejasne, krępujące i wstydliwe, to samo zwrócenie się po pomoc wiąże się z dużym obciążeniem psychicznym.

To są podstawy psychologii – jeśli zgłaszający problem nie zostaje wysłuchany, jeśli problem jest bagatelizowany lub inni nie wierzą, że to prawda, to powoduje to wycofanie i zamknięcie się w sobie.

Dopiero po latach pracy nad sobą, często terapii, udaje się dotrzeć do tych najtrudniejszych emocji – upokorzenia i wstydu, złości na siebie, że się nie zareagowało. Ale zareagować się nie mogło, bo było się dzieckiem. Tak to działa. To są skomplikowane procesy i mechanizmy. Dlatego proszę, aby nikt nie używał nigdy tego jako argumentu, bo to nie podlega żadnej dyskusji.

Odtrąceni i niewidziani stają się przeważnie ci, którzy przyszli raz, może dwa, zdobyli się na wielką odwagę powiedzenia o danym problemie, sytuacji, ale nie zostali usłyszani.

To właśnie ten brak wsparcia powoduje wycofanie się i kumulowanie emocji, które przeradzają się w myśli negatywne i skierowane przeciwko samemu sobie.

Ludzie są różni, szczególnie młodzi, mają inne czułe punkty i to samo doświadczenie może być odebrane zupełnie inaczej. Dlatego to nie jest dyskusja o skali bólu i cierpienia. Argument, że kogoś jakieś rzeczy nie ruszyły nie ma sensu, bo mówimy o konsekwencjach czyjegoś zachowania. O tym jaką moc mają słowa. Warto się nad tym zastanowić.

Tyle ode mnie. Nie bądźmy obojętni na słowa innych ludzi, nawet jeśli nie są one kierowane do nas bezpośrednio i tego uczmy nasze dzieci.

Kolejne Podcasty PROBASKET LIVE:

5 października – wtorek godz. 21:00

19 października – wtorek godz. 21:00

Jeśli chcesz zobaczyć fragment rozmowy to kliknij w czas 1:45:08 poniżej – otworzy się nagranie z YouTube’a dokładnie w tym momencie lub włącz poniższe video:

1:45:08 – Kilka słów na poważny temat. Koszykarki SMS PZKosz Łomianki oskarżyły trenera o molestowanie i przemoc psychiczną. Czy fakt, że te historie ujrzały światło dzienne mogą coś zmienić? A może pomogą na nowo spojrzeć na pracę trenerów i nauczycieli?

Dziękuję za wszystkie wiadomości – odpowiedzi i komentarze. Sporo dyskusji widzę, że jest pod ostatnim nagraniem na YouTube i bardzo dobrze. Jeśli mielibyście dla nas ciekawe tematy, propozycje pytań, albo chcecie się podzielić swoimi przemyśleniami, to proszę o wiadomość – postaramy się z Krzyśkiem odpowiedzieć w trakcie kolejnego nagrania.

To, co właśnie przeczytałeś, trafiło dziś do skrzynek Czytelników PROBASKET i widzów Podcastu.

Jeśli też chciałbyś dostawać ode mnie takie maile, to zapisz się do newslettera – tutaj na specjalnej stronie lub w formularzu poniżej.

W przyszłości nie będę publikował wszystkich newsletterów w formie artykułów, dlatego tym bardziej zachęcam do zapisania się.

Poznaj nowy koszykarski newsletter o NBA!

Please wait...

Dziękujemy!

Można nas słuchać i oglądać tutaj:

  1. SoundCloud
  2. YouTube (wersja video – na żywo lub z odtworzenia)
  3. iTunes
  4. Spotify
  5. Podcasty Google

Michał Pacuda – http://twitter.com/Pacuda
Krzysztof Sendecki – https://twitter.com/sendecki81
PROBASKET – https://twitter.com/probasketpl

Ile osób ogląda i słucha Podcastów PROBASKET? Według dostępnych statystyk jest to około 8000 osób – każdego odcinka, jeśli dodamy do siebie odtworzenia video i audio.





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here