Parę dni temu LeBron James został objęty protokołem COVID-19, co sugerowało, że opuści kilka najbliższych meczów Los Angeles Lakers. Nagle jednak, po serii negatywnych testów na koronawirusa, lider ekipy z LA dostał zielone światło do gry. 


Liga oficjalnie poinformowała, że LeBron James nie jest już objęty protokołem COVID-19. Zawodnik otrzymał dwa negatywne wyniki testów na COVID-19 w przeciągu 24 godzin. Okazuje się zatem, że pogłoski na temat tego, że LBJ jest zakażony okazały się nieprawdziwe. Jeszcze we wtorek James został objęty protokołem, bo kilka testów było niejednoznacznych. Pierwszy wykazał nawet obecność COVID-19 w organizmie zawodnika.

Najwyraźniej jednak był to fałszywy alarm. Ostatnia seria testów przekonuje ligę, że z Jamesem jest wszystko w porządku i ten dostał zgodę na to, by zagrać w piątkowym meczu z Los Angeles Clippers. Jak poinformowała liga w oficjalnym oświadczeniu – test, który okazał się pozytywny, w innym instrumencie weryfikującym wyniki wyszedł negatywny. Dlatego liga musiała objąć Jamesa protokołem i testować regularnie w kolejnych dniach.

Koniec końców James uniknie kolejnej absencji, co jest rzecz jasną dobrą informacją dla Los Angeles Lakers. Według Dave’a McMeniana z ESPN, James od wtorku przeszedł łącznie osiem testów. Każdy był negatywny, a ten przeprowadzony początkowo w Sacramento określono jako “fałszywie pozytywny”. W 11 meczach bieżących rozgrywek, LBJ notował na swoje konto średnio 25,8 punktu, 5,2 zbiórki i 6,8 asysty trafiając 48,4 FG% i 34,4 3PT%. 


Szczepionka przeciw COVID-19 to jeden z elementów, dzięki któremu możemy powstrzymać epidemię. Szczepionka wyzwala w organizmie człowieka naturalną produkcję przeciwciał. Stymuluje także nasze komórki odpornościowe, tak aby chroniły nas przed zakażeniem COVID-19.

Szczepionka przeciw COVID-19 chroni przed groźnymi powikłaniami i ciężkim przebiegiem choroby (hospitalizacją) w 90-99%.

Więcej na temat szczepień, historię szczepionek oraz argumenty przeciw fałszywym informacjom rozpowszechnianym w internecie znajdziecie tutaj.

NOP, czyli „Niepożądany Odczyt Poszczepienny”, to zaburzenie stanu zdrowia, które wystąpiło w okresie czterech tygodni po podaniu szczepionki. Według Narodowego Instytutu Zdrowia publicznego do dnia 30 listopada 2021 r. zarejestrowano 16 299 NOP, przy wykonanych łącznie 41 675 389 szczepieniach. NOPy stanowią około 0,05% (0,05%, czyli 5 osób na 10 000 lub 50 na 100 000). Zdecydowana większość, bo 13 762 z 16 299 miało charakter łagodny i nie wymagało hospitalizacji.







4 KOMENTARZE

  1. Pewnie po prostu był objęty protokołem po kontakcie z zarażoną osobą, a po negatywnych testach został z niego zwolniony.

  2. Użytkowniku Blu cafe. Tu Międzynarodowy Spis Powszechny Ludności Bezrozumnej. Właśnie dokonałeś samospisu. Dziękujemy. Informujemy, że administratorem twoich danych osobowych jest Zarząd Główny Reptilianie sp. z o.o. Pozostań czujny gdyż licho nie śpi i stąpaj uważnie, co by się nie potknąć o krawędź płaskiej Ziemi. Tam w dole to już tylko krokodyle…

  3. Inszy, przecież masz napisane wyraźnie w poprzednim artykule, że powodem był pozytywny test. Ale tak to jest z tymi testami już.

  4. Cryboy@ O czym Ty bredzisz, naćpałeś się, że jakieś bajki wymyślasz? Hajs robią na ludziach, zresztą tak było zawsze, nikt nie ukrywa jaka kasa teraz tam leci, nie ma sensu gadać o jakiś spiskach, to normalne, że korporacje maksymalizują zyski. Nigdy nie były firmami charytatywnymi. Zdrowy klient to stracony klient 🙂

Comments are closed.